Le Ngoc Tan (skrajnie po lewej) i inni nowi pracownicy zajmują się ogrodem warzywnym.

Taki był pełen szacunku komentarz podpułkownika Le Van Sona, sekretarza komitetu partyjnego i komisarza politycznego batalionu szkoleniowego i mobilnego Straży Granicznej miasta Hue.

W tym momencie szeregowy Le Ngoc Tan pilnie podlewa grządki warzywne w ogrodzie rolniczym i kąpie świnie w chlewie ze swoimi towarzyszami. Rozmowa odbyła się „na miejscu” – na terenie produkcji rolnej. Mówiąc wprost, Tan powiedział: Od czasów studenckich często poznawałem środowisko wojskowe, więc pokochałem obraz „żołnierzy wujka Ho”.

Po ukończeniu szkoły średniej Tan zdał egzamin wstępny i ukończył Uniwersytet Ekonomiczny w Hue. Chociaż przez dwa lata pracował w banku w mieście Hue, kiedy otrzymał wezwanie od lokalnych władz do służby wojskowej , Tan z entuzjazmem wypełnił obowiązek i zaciągnął się do wojska.

Z takim nastawieniem, w pierwszych dniach wkraczania do „wspólnego domu” Batalionu Szkoleniowo-Bojowego, pomimo braku znajomości zdyscyplinowanego i uporządkowanego rytmu życia, od jedzenia i odpoczynku, po ćwiczenia fizyczne , produkcję, szkolenie i naukę, ten nowy rekrut szybko przystosował się do życia wojskowego i osiągnął coraz wyższą efektywność we wszystkich aspektach. Według tego nowo wyróżnionego rekruta, „sekret” tkwi w świadomości, sile woli i wysiłku każdego człowieka.

„Na początku, gdy zaczynaliśmy ćwiczenia musztry, kiedy zaczynaliśmy stawać na baczność, ja i większość nowych rekrutów mieliśmy z tym duże trudności, ponieważ nie byliśmy do tego przyzwyczajeni; słabe krążenie krwi powodowało zawroty głowy. Po pewnym czasie, dzięki zdyscyplinowanemu i regularnemu trybowi życia, obejmującemu jedzenie, sen, ćwiczenia i trening, nasze zdrowie się poprawiło; jednocześnie nowi rekruci otrzymywali dedykowane wsparcie i wskazówki od oficerów wszystkich szczebli w jednostce, a wszystkie trudności zostały pokonane. Dla mnie i wielu innych nowych rekrutów stanie na baczność w formacji przez jedną do półtorej godziny jest teraz normą; jesteśmy również przyzwyczajeni do sygnałów alarmowych do inspekcji i ćwiczeń… o północy lub pierwszej w nocy możemy się ubrać w mundur i sprzęt i być na polu bitwy jednostki w dwie minuty. Senność podczas nocnej warty jest również „rozpraszana” siłą woli i treningiem…” – powiedział nowy rekrut Le Ngoc Tan.

Podpułkownik Le Van Son oświadczył: „Dzięki niezachwianej determinacji politycznej, solidarności i wzajemnemu wsparciu, sierżant Le Ngoc Tan i większość ze 120 pozostałych żołnierzy pokonali trudności i osobiste wyzwania, aby się rozwijać i z powodzeniem wykonywać wszystkie powierzone im zadania. Sam Tan osiągnął doskonałe wyniki w wielu przedmiotach szkoleniowych, takich jak musztra, bieg na 100 metrów i pływanie. Zawsze jest gotowy pomagać i kierować innymi żołnierzami w produkcji rolnej, wzmacniając koleżeństwo i tworząc przyjazną i pełną miłości atmosferę, zachowując i promując pozytywny wizerunek „Żołnierza Wujka Ho”.

„Pełen entuzjazmu, odpowiedzialny, wzorowy i przewodzący we wszystkich zadaniach, szeregowy Le Ngoc Tan jest wzorem doskonałości, który znalazł szerokie zastosowanie w całej jednostce, motywując oficerów i żołnierzy, a zwłaszcza żołnierzy, do wspólnego wysiłku. W rezultacie żołnierze wnieśli skuteczny wkład, umożliwiając Batalionowi Szkoleniowo-Bojowemu pomyślne ukończenie szkolenia, budowy oddziałów i zadań produkcyjnych…” – powiedział podpułkownik Le Van Son.

Tan, który obecnie studiuje na drugim stopniu w Akademii Wojskowej, powiedział, że bez względu na to, czy zostanie w wojsku na dłuższy okres, czy wróci do rodzinnego miasta, szkolenie, jakie tu otrzymał, pomogło mu stać się bardziej odpornym i zdeterminowanym, aby wnieść większy wkład w społeczeństwo.

Tekst i zdjęcia: Van Toan

Source: https://huengaynay.vn/chinh-polit-xa-hoi/bien-gioi-bien-dao/dien-hinh-trong-huan-luyen-154715.html