Kiedy gazeta Tuoi Tre wdrożyła program stypendialny „Wspieranie studentów w drodze do szkoły 2024” dla nowych studentów pochodzących z ubogich rodzin we wszystkich 63 prowincjach i miastach, mieliśmy okazję dogłębnie zrozumieć życzliwość ludzi.
Dwoje nowych studentów z Uniwersytetu Can Tho , Nguyen Thi Cam Tien (po lewej) i Phan Nguyen Phuong Anh, piszą listy z podziękowaniami do gazety Tuoi Tre i sponsorów programu „Wspieranie uczniów w szkole” – zdjęcie: LAN NGOC
Ludzka życzliwość ma moc mnożenia się; zasiej nasiona w jednym miejscu, a wykiełkują gdzie indziej.
Historie „cudownie” Programu Wsparcia Szkół 2024 .
Wciąż pamiętam łzy Huệ An, nowej studentki, która poszła zbierać złom ze swoją matką, chorą na nowotwór w stadium terminalnym, stojąc na progu Uniwersytetu Architektury w Da Nang , ale nie miała pieniędzy.
Pan Duong Thai Son, dyrektor Nam Long Packaging Company, usłyszał tę historię. Przez 11 kolejnych lat, jako sponsor we współpracy z gazetą Tuoi Tre , pan Son pomagał 50 studentom, zapewniając każdemu 12 milionów VND rocznie aż do ukończenia szkoły. Jednak w przypadku Hue An „złamał zasadę” i zwiększył kwotę do 20 milionów VND, aby natychmiast „uratować” jej czesne. „To jak cud” – powiedziała Hue An.
Ale cud na tym się nie skończył. Historia Huệ An skłoniła również bizneswoman Lê Thị Quỳnh Ngę do decyzji o pokryciu całego pięcioletniego czesnego Huệ An, wynoszącego 150 milionów VND. Podjęła decyzję błyskawicznie. Nie tylko dokonała tego „cudu” w życiu Huệ An, ale także sfinansowała całe studia uniwersyteckie czwórki innych nowych studentów.
„Po prostu było mi ich bardzo żal” – powiedziała pani Nga.
Hue An zapytała: „Czy dobrze usłyszałam, proszę pani?” – pytanie biednej dziewczyny doprowadziło kobietę do płaczu.
Pani Le Thi Quynh Nga przyznała pełne stypendia studentom Le Tien Dat i Phan Thi Hue An – Fot. THANH NGUYEN
Oprócz wpłacenia miliardów VND na ogólny program stypendialny gazety Tuoi Tre , spółka akcyjna Binh Dien – Quang Tri podjęła „niespodziewaną” decyzję o wsparciu Nguyen Thi Tinh Thuong, nowej studentki, przez wszystkie cztery lata jej studiów. Studentka jest córką matki z niepełnosprawnością, która niestrudzenie pracuje, aby dorobić i zawsze bardzo kocha swoją matkę.
Pan Trong Dung, dyrektor Hoang Gia Phat Company, „zobaczył siebie w trudnej sytuacji dzieci” i zasponsorował 80 milionów VND na 4 lata nauki dla Ngo Thi An, nowej studentki, która została przyjęta na 3 najlepsze uniwersytety, ale której rodzina posiadała tylko jedną krowę.
Kierując się głębokim współczuciem, pokrył czesne za trzy lata nauki Nguyen Thi Hai, nowej studentki, która straciła rodziców i mieszkała sama w pustym domu.
Doktor Tang Ha Nam Anh i jej przyjaciele „mieli ochotę płakać, czytając o inicjatywie „Wspieranie studentów w drodze do szkoły ”, czekając na swój lot” i postanowili przeznaczyć 50 milionów VND, które wcześniej przeznaczyli na pomoc pacjentom, aby pomóc również biednym nowym studentom.
YouTuber podarował motocykl i 15 milionów VND uczennicy z Ben Tre, która dorastała w domu, w którym było wiele osób głuchych i niemych…
Wiele historii o takich „nieplanowanych” aktach dobroci pojawiało się zarówno w gazetach, jak i poza nimi – nieważne, czy chodziło o setki milionów, czy o zaledwie kilkaset tysięcy dongów przekazywanych przez czytelników za pośrednictwem konta gazety Tuoi Tre po opublikowaniu każdego artykułu.
Życzliwość przybiera zatem różne formy. Może być spontaniczna, cicha, szybka, powolna, wytrwała lub pojawia się w odpowiednim momencie. Kryje się w ludzkich sercach, czekając na inspirującą historię i rozprzestrzenia się szybciej niż wahanie.
Bezinteresowne akty dobroci pomagają nowym studentom w budowaniu swojej pozycji i kariery.
I chociaż 12 oficjalnych ceremonii wręczenia stypendiów gazety Tuoi Tre w 2024 r., podczas których przyznano stypendia 1334 nowym studentom w całym kraju, dobiegło już końca, hojność ludzi pozostaje niezmienna.
Gazeta Tuoi Tre otrzymała od czytelnika następującą, pełną serdeczności wiadomość: „Wiem, że program został zakończony, ale to nie znaczy, że powinien zostać przerwany. Proszę, pomóż mi zabezpieczyć wsparcie w wysokości do 50 milionów VND na roczne czesne lub koszty utrzymania studenta, aby mógł skupić się na nauce”.
Nie ujawniaj mojego nazwiska. Po prostu daj uczniom znać, że ktoś pomógł, nie ujawniając ich tożsamości. Przeleję pieniądze bezpośrednio do gazety w celu rozpatrzenia.
Robię to, aby mój wnuk zrozumiał, że w trudnych okolicznościach, gdy obca osoba stoi za nim w milczeniu, pomagając mu na drodze do ugruntowania swojej pozycji i kariery, musi ciężko pracować i nie oddawać się błahym dążeniom ani zaniedbywać nauki.
Niedługo potem ten sam czytelnik „podniósł poprzeczkę”, chcąc zapewnić dodatkowe wsparcie innemu nowemu studentowi medycyny.
Pan Thanh Truc, przedsiębiorca, przekazał 30 milionów VND za pośrednictwem gazety Tuoi Tre z przesłaniem: „Prosimy o wsparcie każdego studenta, którego gazeta uzna za potrzebującego”. Inżynier LPS przekazał 10 milionów VND, prosząc Tuoi Tre o pomoc dla 5 nowych studentów, których gazeta uzna za odpowiednich.
Czytelnik Lam Vy zwrócił się do gazety z prośbą o przekazanie gotówki, laptopa i nowego słownika „studentce, która zaryzykowała pójście do szkoły, mimo że miała tylko 5 milionów VND”, a także o podarowanie roweru innemu nowemu uczniowi.
Czytelniczka, prawniczka, przekazała 3 miliony VND uczniowi, który poprosił o zachowanie anonimowości; inna czytelniczka, nauczycielka z Nha Trang, wraz ze swoimi przyjaciółmi chciała wesprzeć finansowo dwójkę uczniów pochodzących z ubogich rodzin, wybranych przez gazetę Tuoi Tre …
Wszyscy odradzali ujawnianie konkretnych nazwisk sponsorów. Powiedzieli dzieciom, żeby się nie martwiły i skupiły na swoich celach.
Współczucie rozsiewa ciepło i światło pośród trudów życia.
Czego możemy się nauczyć ze szlachetności bezinteresownych aktów dobroci? I co zyskują ludzie o dobrym sercu, „zmuszając się” do czynienia dobra dla obcych, którzy mogą nigdy nie mieć okazji się im odwdzięczyć za życia?
Przypominam sobie starą historię, którą widziałem w filmie o kobiecie z Ameryki, która przeszła 96 operacji szczęki po wypadku. Podczas świąt Bożego Narodzenia anonimowy „Święty Mikołaj” wręczył jej 20 000 dolarów z przesłaniem: „Pieniądze mogą nie ukoić twojego bólu, ale dają ci znać, że ktoś się o ciebie troszczy”.
Ten mężczyzna przeznaczy dodatkowe 500 dolarów na anonimową darowiznę na rzecz potrzebujących mieszkańców swojego miasta z okazji świąt Bożego Narodzenia.
Jego tożsamość może pozostać na zawsze utracona, ale miasto, które kochał, napełniło się ciepłem dzięki nadziei, którą przyniósł.
Kiedy ludzie, którym jest zimno, czują ciepło? To wtedy, gdy wzrasta przepływ krwi, ciepło jest przekazywane, a ruch inicjowany. Pocieszanie się nawzajem w trudnych sytuacjach to przekazywanie ciepła między różnymi życiami. Jedna osoba czuje się cieplej, wiele czuje się szczęśliwszych. Czyż osoba dająca nie czuje się również „cieplej”, wiedząc, że promieniuje pozytywną energią, a nie ją marnuje? Żyjąc życiem pełnym życzliwości i pożyteczności, nadal czynią dobro, nie oczekując niczego w zamian.
Historia ludzkiej dobroci jest, moim zdaniem, jedną z tych historii, które najbardziej ocieplają atmosferę na Ziemi.
Dwoje nowych studentów z Uniwersytetu Can Tho, Nguyen Thi Cam Tien (po lewej) i Phan Nguyen Phuong Anh, piszą listy z podziękowaniami do gazety Tuoi Tre i sponsorów programu „Wspieranie uczniów w szkole” – zdjęcie: LAN NGOC
Source: https://tuoitre.vn/dieu-gi-suoi-am-trai-dat-nay-nhieu-nhat-2024121013091111.htm






Komentarz (0)