
Artyści biorący udział w prywatnym koncercie Sound Healing: 6 Senses – Magia zmysłów
Wieczorem 29 listopada w sali balowej La Scala – The Reverie Saigon, odbył się prywatny koncert uzdrawiania dźwiękiem: 6 zmysłów – magia zmysłów zakończyła się niezwykłą ciszą: nie ciszą pustki, lecz ciszą umysłu doprowadzonego do stanu spokoju .
Przestrzeń ciszy – gdzie dźwięk dotyka ciała
Unikatowy charakter „6 zmysłów” tkwi w sposobie, w jaki program kreuje doświadczenia. Audytorium zaprojektowano w minimalistycznym stylu, oświetlenie zredukowano do poziomu, który nie dominuje nad polem widzenia, a fotele rozmieszczono elastycznie, aby słuchacze mogli się komfortowo zrelaksować. W tej przestrzeni dźwięk przestaje być elementem dekoracyjnym, a staje się „obiektem terapeutycznym”.
Kiedy rozbrzmiewa himalajski dzwonek wietrzny, handpan, didgeridoo lub nepalski gong, dźwięk nie dociera najpierw do uszu, lecz rozchodzi się niczym fale po całym ciele. Tętno widzów zwalnia, oddech się pogłębia, a napięcie ustępuje – stan ten naukowcy nazywają relaksacją rezonansową.

Rozdzierające serce dźwięki
Dinh Linh i artyści – „uzdrowiciele dźwiękiem”, którzy kierują się intuicją
Kulminacyjnym momentem koncertu była obecność artystów międzynarodowych i wietnamskich – którzy wyszli na scenę nie z nastawieniem na „występowanie”, ale z duchem uzdrowicieli dźwiękiem. Mistrz Santa Ratna Shakya (Nepal) otworzył świat mis śpiewających – dźwięku, który zgodnie z himalajską tradycją potrafi obudzić intuicję i zrównoważyć energię.
Artysta Alberto Parmigiani (Włochy) nadaje dźwiękom gongu i handpanu głębokie, ciepłe częstotliwości, symulując wibracje natury. Artysta Salil Subedi, grając na didgeridoo, tworzy długie, wibrujące warstwy, niczym starożytny dialog między ludźmi a Matką Ziemią. Ponadto, udział zasłużonego artysty Dinh Linh, Cao Ba Hunga i wietnamskiego zespołu muzyki ludowej tworzy niezbędny most kulturowy.
Flet bambusowy, t'rung, gao i skrzypce dwustrunowe – materiały tubylcze – są delikatnie zaaranżowane, wtapiając się w ogólny nurt emocjonalny, tworząc uzdrawiające doświadczenie o intymnym charakterze i tradycyjnych podstawach.

Idealna koordynacja, płynność, tworzenie poziomów miłości
W tym momencie artysta przestaje być osobą stojącą na scenie, a staje się „kanałem” między energią a słuchaczem. Każda cisza ma swój cel, każda warstwa dźwięku jest umieszczona we właściwym miejscu, aby obudzić sześć zmysłów – zwłaszcza szósty zmysł: intuicję.
Uzdrawianie dźwiękiem – od trendu do formy sztuki
Organizatorzy podkreślili: celem 6 Senses nie jest stworzenie technicznego spektaklu, lecz przestrzeni do terapii dźwiękiem w formie doświadczenia artystycznego i kulturowego. W kontekście rosnącej w Wietnamie roli terapii duchowej, uważności i uzdrawiania, wydarzenie to staje się jednym z ważnych kamieni milowych: przenosi model koncertu terapii dźwiękiem do luksusowej przestrzeni o międzynarodowym standardzie, torując jednocześnie drogę do powstania nowego nurtu wydarzeń.
Najcenniejsze jest to, że publiczność nie wychodzi z sali z gromkimi brawami. Opuszcza ją z lżejszym krokiem i spokojniejszym umysłem – to pewny znak udanej sesji.

Wieczór muzyczny charakteryzuje się pięknym i magicznym dźwiękiem oraz oświetleniem.
Zakończenie w ciszy, otwarcie nowej podróży dla Sound Healing Vietnam
Pod koniec targów Sound Healing World ogłosiło, że będzie kontynuować rozwój tego modelu w 2026 roku, mając na celu ukształtowanie unikalnej tożsamości sztuki terapii dźwiękiem w Wietnamie.
O ile w latach ubiegłych uzdrawianie dźwiękiem pojawiało się głównie w studiach jogi lub małych warsztatach, to 6 Senses udowadnia, że tego typu wydarzenie może stać się prawdziwym wydarzeniem artystyczno-doświadczeniowo-kulturalnym.
Prywatny koncert: 6 zmysłów – Magia zmysłów zakończyła się niezwykłą ciszą: nie ciszą pustki, lecz ciszą umysłu doprowadzonego do stanu spokoju. Wydarzenie stało się czymś więcej niż tylko występem, a rytuałem dźwiękowym – gdzie każda nuta, każdy oddech, każda cisza pełniły funkcję „uzdrawiającą”.

Tradycyjne instrumenty muzyczne zaprojektowane na wieczór muzyczny były niezwykle efektowne.
W takiej przestrzeni dźwięk przestaje być elementem dekoracyjnym, a staje się „obiektem terapeutycznym”. Kiedy rozbrzmiewają himalajskie dzwonki wietrzne, handpany, didgeridoo czy nepalskie gongi, dźwięk nie przechodzi najpierw przez uszy, lecz rozchodzi się niczym fale po ciele.
Tętno widzów zwalnia, oddech staje się głębszy, a napięcie znika – stan ten naukowcy nazywają relaksacją rezonansową.
Kulminacyjnym momentem koncertu była obecność artystów międzynarodowych i wietnamskich, którzy weszli na scenę nie z nastawieniem na „występ”, ale z duchem uzdrowicieli dźwiękiem. Mistrz Santa Ratna Shakya (Nepal) otworzył świat dzwonków wahadłowych – dźwięku, który zgodnie z himalajską tradycją budzi intuicję i równoważy energię. Artysta Alberto Parmigiani (Włochy) zaprezentował system gongu i handpanu o niskich, głębokich i ciepłych częstotliwościach, symulujących wibracje natury.

Publiczność przeżyła piękne doświadczenie, słuchając muzyki o uzdrawiającym znaczeniu.
Artysta Salil Subedi, grając na didgeridoo, tworzy długie, wibrujące warstwy, niczym starożytny dialog między ludźmi a Matką Ziemią. Dodatkowo, udział zasłużonego artysty Dinh Linh, Cao Ba Hunga i wietnamskiego zespołu muzyki ludowej tworzy niezbędny most kulturowy. Bambusowe flety, t'rung, gao i erhu – rdzennych materiałów – są delikatnie zaaranżowane, wtapiając się w ogólny nurt emocjonalny, nadając uzdrawiającemu doświadczeniu intymny charakter i oparcie na tradycji.
Pod koniec targów Sound Healing World ogłosiło, że będzie kontynuować rozwój tego modelu w 2026 roku, mając na celu ukształtowanie unikalnej tożsamości sztuki terapii dźwiękiem w Wietnamie.
Source: https://nld.com.vn/dinh-linh-cao-ba-hung-va-cac-nghe-si-quoc-te-tao-dau-an-dem-nhac-6-senses-196251130175947091.htm






Komentarz (0)