Numer jeden na świecie Novak Djokovic doszedł 26 marca do porozumienia w sprawie rozwiązania kontraktu z trenerem Goranem Ivaniseviciem, kończąc tym samym ich sześcioletnią współpracę.
Djoković podzielił się tą informacją na Instagramie , dziękując chorwackiemu trenerowi. Według serbskiego zawodnika, obaj piłkarze kilka dni temu postanowili zakończyć współpracę, co nie wpłynie na ich przyjaźń.
Według doniesień Ivanisevic otrzymuje nie mniej niż milion dolarów rocznie za trenowanie Djokovica, nie licząc premii za wyniki serbskiego zawodnika. Zdjęcie: Reuters
„Wciąż pamiętam dzień, w którym Ivanisevic dołączył do mojego zespołu w 2018 roku” – powiedział Nole. „Wtedy Marian i ja próbowaliśmy się odrodzić, a Ivanisevic wniósł magiczny serwis. W rzeczywistości nie tylko pomógł mi lepiej serwować, ale także przyniósł mnóstwo radości, uśmiechów, pierwsze miejsce w rankingu, rekordy i 12 Wielkich Szlemów”.
Ivanisevic początkowo pełnił funkcję doradcy sztabu szkoleniowego Djokovica, gdy jeszcze kierował nim Marian Vajda. Chorwacka legenda przejęła więcej obowiązków od lata 2019 roku, gdy Vajda stopniowo ustępował. Z pomocą Ivanisevicia, Djoković regularnie wygrywał turnieje Wielkiego Szlema i ustanowił rekord 24 tytułów. Serbski tenisista pobił również wiele ważnych rekordów tenisowych, takich jak liczba tygodni spędzonych na pierwszym miejscu w rankingu, liczba tytułów ATP Finals i Masters 1000 podczas sześcioletniej współpracy z Ivaniseviciem.
Djoković rozstał się z Ivaniseviciem w trudnym okresie. W ciągu pierwszych trzech miesięcy tego roku nie dotarł do finału, opuścił wiele turniejów i zagrał tylko w dwóch turniejach. 36-latek rozpocznie sezon na kortach ziemnych, nie wiedząc, kto będzie jego nowym trenerem.
Kolejnym turniejem Djokovicia jest Monte Carlo Masters, rozpoczynający się 7 kwietnia. Obecnie trenuje na kortach ziemnych w Belgradzie po tym, jak w zeszłym tygodniu wycofał się z Miami Open. Celem Nolego jest udana obrona tytułu Rolanda Garrosa i zwycięstwo w Wimbledonie tego lata. Jest również zainteresowany udziałem w Igrzyskach Olimpijskich w Paryżu, aby zdobyć złoty medal, którego wciąż brakuje mu do kolekcji.
Vy Anh
Link źródłowy






Komentarz (0)