Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Chestnut Hill przynosi radość i spokojne życie.

Obszar przesiedlenia dla gospodarstw domowych w wiosce Ngai Tro, która ucierpiała w wyniku powodzi, znajduje się na dużym wzgórzu, które miejscowi nazywają Wzgórzem Kasztanowym, ponieważ w przeszłości rosło tam wiele drzew kasztanowych.

Báo Lào CaiBáo Lào Cai26/01/2026

Stojąc na szczycie wzgórza Doi De w wiosce Y Giang, w gminie A Mu Sung – miejscu przesiedlenia kilkunastu rodzin Czerwonych Dao z wioski Ngai Tro, dotkniętych pozostałościami tajfunu nr 3 w 2024 roku – Phan Lao Si, sekretarz oddziału partii wiejskiej Ngai Tro, z oczami pełnymi radości, powiedział: „Dziewiętnaście gospodarstw domowych ma teraz stabilne nowe domy. Kilkanaście gospodarstw domowych znajduje się w okolicy Doi De, a inne przeniosły się do innych wiosek, więc nie muszą się już martwić o osuwiska. Teraz mogą skupić się na rozwijaniu swojej gospodarki i w mgnieniu oka się wzbogacą”.

Po tych słowach pan Si wybuchnął serdecznym śmiechem. Jego śmiech zlał się z szumem wiatru w rozległym lesie, niosąc się echem po skąpanym w słońcu zboczu wzgórza.

2.jpg

Obszar przesiedlenia dla gospodarstw domowych w wiosce Ngai Tro dotkniętej powodzią znajduje się na dużym wzgórzu, które miejscowi nazywają Wzgórzem Kasztanowym (Cashnut Hill), ponieważ w przeszłości rosło tam wiele kasztanowców w skupiskach. Wzgórze ma łagodne zbocze, leży przy głównej drodze i nie przepływają przez nie duże strumienie, więc ryzyko osuwisk jest niskie. Te sprzyjające warunki geograficzne sprawiły, że mieszkańcy czują się bezpieczniej, nie martwiąc się już o swoje stare domy.

Gospodarstwa domowe, które przeprowadziły się do Doi De, to mieszkańcy wioski Ngai Tro. Ich stare domy znajdowały się prawie dziesięć kilometrów dalej. We wrześniu 2024 roku, w wyniku działania pozostałości tajfunu nr 3, w Ngai Tro – wiosce, która ucierpiała najbardziej w wyniku zniszczeń w zabudowie w dawnym dystrykcie Bat Xat – doszło do historycznej powodzi błyskawicznej. W całej wiosce 19 ze 106 gospodarstw domowych zostało całkowicie zniszczonych; wiele obiektów infrastruktury, takich jak transport, elektryczność i woda, zostało poważnie uszkodzonych.

Dzięki szybkiej interwencji władz gminnych i wiejskich, które rozpowszechniły informacje i zmobilizowały ludzi przed wystąpieniem powodzi, wszyscy mieszkańcy zagrożonych terenów zostali przeniesieni do bezpiecznych schronień. Chociaż nie było ofiar śmiertelnych, większość dobytku i plonów została zasypana lub zmieciona z powierzchni ziemi. Po przeprowadzeniu inspekcji, dawne miejsca zamieszkania mieszkańców zostały ocenione jako zagrożone osuwiskami, co wymagało pilnej relokacji. W pierwszych dniach po powodzi wiele rodzin musiało rozbijać tymczasowe namioty lub mieszkać u krewnych, zmagając się z bardzo trudnymi warunkami bytowymi.

3.jpg

Wspominając tamtą chwilę, pan Vang Duan Phu z wioski Ngai Tro nie mógł ukryć smutku: „Cały nasz dobytek został pogrzebany, straciliśmy dom i zostaliśmy bez grosza przy duszy przez całą noc. Całe życie ciężko pracowaliśmy, aby zbudować ten dom, ale potem nadeszła klęska żywiołowa i wszystko zniszczyła. W tamtym czasie moja rodzina musiała mieszkać u krewnych i nie wiedzieliśmy, skąd weźmiemy pieniądze na odbudowę domu”.

Historia pana Phu odzwierciedlała również odczucia wielu rodzin mieszkających wówczas na terenach dotkniętych powodzią.

W obliczu przytłaczających trudności, gdy pytania takie jak: „Co przyniesie jutro?”, „Dokąd pójdziemy?” i „Skąd weźmiemy pieniądze na budowę nowego domu?” pozostawały bez odpowiedzi, Ngai Tro doświadczyła ciepła i dzielenia się. Konwoje pojazdów z pomocą humanitarną, dary rzeczowe i pieniężne od organizacji, osób prywatnych i filantropów, zarówno z okolicy, jak i spoza niej, zapewniły szybkie wsparcie, stając się cennym źródłem zachęty i wsparcia, które pomogło ludziom przetrwać ten najtrudniejszy okres.

4.jpg

Pani Chảo Lở Mẩy z wioski Y Giang, siedząc obok swojego solidnego domu na Chestnut Hill, ze wzruszeniem opowiadała: „W najtrudniejszych chwilach moja rodzina mogła liczyć na pomoc lokalnych władz i dobroczyńców, co pomogło nam stopniowo odzyskać siły, przezwyciężyć trudności i pójść naprzód”.

Według pani May, każde gospodarstwo domowe, które straciło dom w niedawnych powodziach, otrzymało wsparcie z różnych źródeł w łącznej wysokości ponad 350 milionów VND. Była to bardzo znacząca kwota pomocy, która pomogła rodzinom szybko ustabilizować swoje życie.

Kierując się ideą „Wszystko dla ludzi z obszarów defaworyzowanych”, władze lokalne zmobilizowały i uspołeczniły wiele zasobów; jednocześnie zachęcały mieszkańców okolicznych wiosek i przysiółków do pracy, pomagając rodzinom w szybkim ukończeniu budowy domów. Ponadto, aby zapewnić długoterminowe źródła utrzymania, władze lokalne, organizacje i osoby prywatne przekazały również zwierzęta gospodarskie i wspierały rozwój produkcji.

6.jpg

W swoim nowo odmalowanym domu pani Vang Ta May przygotowuje kolację. Rodzina pani May liczy siedem osób; kiedyś mieli trochę oszczędności, ale powódź pozbawiła ich środków do życia. Siedząc w swoim solidnym domu, opowiada o życiu w nowym miejscu: „Chociaż wciąż jest wiele trudności, jesteśmy bardzo szczęśliwi, że jesteśmy w bezpiecznym miejscu. Moja rodzina wierzy, że dzięki stabilnemu miejscu zamieszkania nasze życie się poprawi”.

Dla pani May i wielu innych gospodarstw domowych przekonanie, że „ustabilizowanie się prowadzi do dobrobytu” stopniowo staje się rzeczywistością.

Spacerując po obszarze przesiedleńczym Doi De z panem Phan Lao Si, mogłem wyraźnie zobaczyć radość, podekscytowanie i wdzięczność w oczach i uśmiechach wszystkich.

Pan Si dodał: „Kiedy mamy stabilne miejsce zamieszkania, możemy skupić się na pracy. Teraz, gdy mamy stabilne mieszkanie, ludzie szukają dodatkowej pracy i aktywnie angażują się w produkcję, aby zapewnić sobie stabilny dochód”.

5.jpg

Uważa się, że dzięki bezpieczniejszym warunkom życia, rodziny dotknięte powodzią w Ngai Tro będą mogły pracować ze spokojem ducha, aktywnie uczestniczyć w lokalnych ruchach i wspólnie chronić bezpieczeństwo narodowe, budując coraz stabilniejszą i bardziej rozwiniętą granicę A Mu Sung. Na wzgórzu Doi De Hill rozkwita dziś radość z osiedlenia się wraz z nadzieją na spokojną przyszłość.

Źródło: https://baolaocai.vn/doi-de-vui-niem-an-cu-post892313.html


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
My, bracia

My, bracia

Ceremonia podniesienia flagi i wywieszenia flagi narodowej na pamiątkę 135. rocznicy urodzin prezydenta Ho Chi Minha.

Ceremonia podniesienia flagi i wywieszenia flagi narodowej na pamiątkę 135. rocznicy urodzin prezydenta Ho Chi Minha.

Kocham Wietnam

Kocham Wietnam