Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Dialog z nowym dyrektorem generalnym Sacombanku

„Przyjmuję tę odpowiedzialność nie po to, by robić rzeczy inaczej, ale by robić je głębiej. Głębiej w wierze, głębiej w procesie i głębiej w odpowiedzialności”.

Người Lao ĐộngNgười Lao Động04/06/2025

Pan Nguyen Thanh Nhung potwierdził powyższe w swoim pierwszym wywiadzie po objęciu stanowiska pełniącego obowiązki dyrektora generalnego Sacombank .

Dialog z nowym dyrektorem generalnym Sacombanku - zdjęcie 1.

Pan Nguyen Thanh Nhung – pełniący obowiązki dyrektora generalnego Sacombank

- Wywiadowca: Kiedy objął Pan stanowisko pełniącego obowiązki dyrektora generalnego Sacombanku, w czasie, gdy bank dopiero przechodził fazę restrukturyzacji, co było pierwszą rzeczą, o której pomyślał Pan?

- Pan Nguyen Thanh Nhung – p.o. dyrektora generalnego Sacombanku: Nie myślę przede wszystkim o celach finansowych. Myślę o pytaniu: „Jeśli przetrwamy kolejne 10 lat, po co mamy przetrwać?”

Strategia na lata 2025–2030 nie powinna być listą celów, lecz mapą potencjału – obejmującą trzy punkty odniesienia: zrównoważony rozwój, zintegrowaną odpowiedzialność społeczną i zarządzanie ryzykiem nowej generacji. Nie dążymy do tego, by być największym bankiem, ale będziemy bankiem cieszącym się największym zaufaniem przez długi czas w najważniejszych decyzjach naszych klientów – od oszczędzania i inwestowania po zakładanie firm.

Obejmując stanowisko pełniącego obowiązki dyrektora generalnego Sacombanku, jasno zobowiązałem się do określenia kierunku przyszłych działań, nie za pomocą przestarzałych haseł, lecz poprzez praktyczny dialog – na temat wewnętrznych mocnych stron, instytucji i długoterminowej odpowiedzialności.

- Rezolucja 68 w sprawie rozwoju gospodarki prywatnej uznaje transformację cyfrową za „nową metodę rozwoju”. A co z Sacombankiem?

Transformacja cyfrowa nie polega na zmianie oprogramowania ani aplikacji bankowych. Chodzi o transformację całej struktury zaufania klientów w organizacji. Wcześniej klienci musieli ufać ludziom – teraz muszą ufać procesowi. Następnie muszą ufać systemowi. Wreszcie, muszą ufać całemu doświadczeniu. Zmienimy nie tylko podstawową technologię, ale także sposób, w jaki definiujemy „obsługę” – za każdym razem, gdy klient wchodzi w interakcję, bank musi udowodnić, że zaufanie jest uzasadnione.

Dialog z nowym dyrektorem generalnym Sacombanku - zdjęcie 2.

Transformacja cyfrowa nie polega na zmianie oprogramowania czy aplikacji bankowych. Chodzi o transformację całej struktury zaufania klientów w organizacji.

  - Ho Chi Minh City jest na dobrej drodze, by stać się międzynarodowym centrum finansowym. Jaka jest rola Sacombanku w tej podróży?

- Sacombank niekoniecznie musi stać się bankiem globalnym. Możemy jednak stać się „regionalnym pozycjonerem kredytowym” – co oznacza świadczenie usług bankowych, płatniczych, powierniczych i kredytowych o regionalnej jakości, ale z wewnętrzną tożsamością.

Kiedy międzynarodowe centrum finansowe nabierze kształtu, nastąpią liczne przepływy kapitału, danych i zaufania. Bank, który będzie w stanie koordynować te przepływy bez zakłócania swojej wewnętrznej struktury, przyczyni się do ukształtowania tego nowego porządku. Chcemy podążać w tym kierunku i wyznaczyliśmy cele oraz zaproponowaliśmy rozwiązania, aby szybko je osiągnąć.

Dialog z nowym dyrektorem generalnym Sacombanku - zdjęcie 3.

Sacombank nie musi koniecznie stać się bankiem globalnym, ale może stać się „regionalną agencją ratingową”.

- Na rynku finansowym pojawiają się ryzyka związane z płynnością, zaufaniem itp. W jaki sposób Sacombank utrzymuje bezpieczeństwo systemu, jednocześnie odnotowując wzrost?

– Rynek jest zawsze zmienny i z natury ryzykowny, ale jestem zdecydowany zapewnić, że Sacombank będzie wiedział, jak radzić sobie z tymi ryzykami, nie tracąc przy tym kierunku. Kompleksowo modernizujemy nasz system zarządzania wewnętrznego – nie tylko w oparciu o kontrolę, ale także o odpowiednie reagowanie.

Kluczem nie jest dostrzeganie ryzyka, ale jego wyczuwanie, zanim dotknie ono system. Będziemy intensywnie inwestować w możliwości wczesnej analityki danych, budować „strefy buforowe zaufania” i, co najważniejsze, szkolić ludzi, aby nie skupiali się na metrykach, ale przestrzegali zasad.

- Sacombank ma nowego dyrektora generalnego. Czy to wystarczy, czy też konieczne są głębsze zmiany organizacyjne?

- Restrukturyzacja nie polega na „tięciu, łataniu i zastępowaniu”. To proces regeneracji energii organizacyjnej – w zakresie wiary, motywacji i miękkiej struktury organizacyjnej. Zaczynamy od redefinicji „siły napędowej” każdego bloku funkcjonalnego – tam, gdzie potrzebna jest kreatywność, gdzie wymagana jest dyscyplina i gdzie potrzebne jest połączenie.

Następnie musimy odbudować nasze wartości: zachowując zasadę obsługi, ale jednocześnie odnawiając nasze podejście. W szczególności chcę zainspirować każdego pracownika banku, aby był nie tylko operatorem, ale i kreatorem każdego impulsu finansowego kraju.

- Jakie przesłanie chciałby Pan przekazać jako nowy dyrektor generalny Sacombanku?

- Bank może nie być pamiętany za to, co zrobił w przeszłości, ale zapamięta się go bardziej za to, że odważy się zobowiązać do czegoś w przyszłości.

Przyjmuję tę odpowiedzialność nie po to, by robić rzeczy inaczej, ale by robić je głębiej. Głębiej w zaufaniu, głębiej w procesach i głębiej w odpowiedzialności bankowej w gospodarce przechodzącej głęboką transformację w erze wzrostu.


Źródło: https://nld.com.vn/doi-thoai-voi-ceo-moi-cua-sacombank-196250604101435402.htm


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Razem na całe życie

Razem na całe życie

Szczęśliwy

Szczęśliwy

Niebieskie oczy

Niebieskie oczy