Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Pod szepczącymi sosnami

Gazeta SGGP prezentuje dwa wiersze autorów Ngoc Miu i Phan Khoa Nam o nazwie miejsca Da Lat, wśród wielu wierszy, które czerpią inspirację z tej lokalizacji.

Báo Sài Gòn Giải phóngBáo Sài Gòn Giải phóng14/09/2025


Z rozległymi lasami sosnowymi, dolinami, jeziorami, mglistymi porankami, mżącymi deszczami i chłodnym popołudniowym słońcem, Da Lat od dawna jest miejscem romantycznej ucieczki. Da Lat zainspirowało niezliczonych artystów i pisarzy do tworzenia wierszy, piosenek, obrazów, fotografii, a nawet stało się scenografią wielu filmów.

Inspiracja poetycka płynąca z Da Lat wydaje się nie mieć końca dla kolejnych pokoleń odwiedzających to miejsce. Autor Ngoc Miu dostrzega w Da Lat: „We mgle, w zimnym wietrze, w opustoszałej krainie mgły / Tylko nasze sosny stoją cicho obok nas / Żebyśmy mogli spojrzeć w górę / I powoli zaczerpnąć oddech / Z nieba”. A autor Phan Khoa Nam słyszy: „Samotny ptak, ze złamanym sercem, nie zna / Czarującej pieśni ptaka, nieskończenie splecionej / Pijanego, / Spadającego / w głęboką dolinę…”.

Gazeta SGGP prezentuje dwa wiersze autorów Ngoc Miu i Phan Khoa Nam o nazwie miejsca Da Lat, wśród wielu wierszy, które czerpią inspirację z tej lokalizacji.

Pozostały tylko gałęzie sosnowe.

Bez sosen
Być może załamaliśmy się i umarliśmy.
Bo czym będę patrzeć w górę i oddychać?

We mgle, w zimnym wietrze, w pustynnej krainie mgły.
Tylko moja sosna pozostaje cicho obok mnie.
Żebyśmy mogli spojrzeć w górę
I powoli weź oddech.
Stamtąd

Pod drzewem
Wszystko obróciło się w popiół.
Wliczając czas
A to, co kiedyś ceniliśmy najbardziej
Pozostało tylko kilka fragmentów fantastycznej, nierealnej fikcji.
Wydał rozdzierający serce dźwięk.

Nie ma już na co czekać.
Liście, które tam na górze widzimy, również więdną z powodu kłamstw.

Dobra, zatrzymajmy się tutaj!
Aby moja sosna nie opadła już ze smutku.
Daj mi chociaż połowę.
Oddech dziecka był tak świeży i czysty.

NGOC MIU

***

Śpiew ptaków w dolinie

Mityczny ptak,
śpiewając piosenki o ptaku, którego serce cierpi z powodu rozłąki ze swoim stadem.
Mgliste popołudnie w dolinie
Tłum ucichł.
Zapadła ciemność
Twarze były zamazane w świetle świec.
Kto przeszedł przez warstwy chwastów?
który kilka razy zmokł w deszczu
ktoś się poślizgnął i wpadł pod błotnistą ziemię.
nadal niewinny
pocieraj dalej,
Ptak, załamany i oddzielony od swojego stada, nie wiedział...
Pieśń mitycznego ptaka trwa w nieskończoność.
pijany,
jesień,
w głębokiej dolinie…

PHAN KHOA NAM

THN


Źródło: https://www.sggp.org.vn/duoi-nhung-tang-thong-reo-post812927.html


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Linia mety

Linia mety

Słonecznik

Słonecznik

Młoda kobieta trzymająca wietnamską flagę stoi przed budynkiem Wietnamskiego Zgromadzenia Narodowego.

Młoda kobieta trzymająca wietnamską flagę stoi przed budynkiem Wietnamskiego Zgromadzenia Narodowego.