Umowa stanowi, że unijne agencje zamówień publicznych będą musiały brać pod uwagę bezpieczeństwo dostaw, a nie tylko koszty, przy zakupie niezbędnych leków. Państwa członkowskie mogą również udzielać wsparcia finansowego projektom budowy zakładów produkujących produkty farmaceutyczne i substancje czynne (API) w obrębie UE. Ponadto, w niektórych przypadkach, w celu zachęcenia przedsiębiorstw do zwiększenia produkcji w UE, zostanie zastosowany mechanizm „Europejska Priorytet”.
Lista leków podstawowych UE obejmuje obecnie ponad 300 produktów farmaceutycznych, w tym paracetamol, morfinę i insulinę. UE produkuje jednak tylko około 25% niezbędnych substancji czynnych, w dużej mierze polegając na imporcie z Chin i Indii. Według danych UE, Chiny dostarczają obecnie ponad 40% importowanych substancji czynnych (API), a Indie około 20%.
Podczas pandemii COVID-19 ograniczenia eksportowe wprowadzone przez niektóre kraje doprowadziły do przedłużających się niedoborów leków w UE. Obecnie w kilku państwach członkowskich nadal brakuje około 31 leków, w tym insuliny i leków na astmę.
W ramach nowego mechanizmu pięć lub więcej państw członkowskich może zwrócić się do Komisji Europejskiej o zorganizowanie scentralizowanego systemu zamówień leków, podobnego do poprzedniego modelu zakupu szczepionek przeciwko COVID-19. Państwa członkowskie będą również musiały transparentnie informować o swoich rezerwach leków, choć dzielenie się zapasami pozostaje dobrowolne.
Urzędnicy UE argumentują, że wzmocnienie bezpieczeństwa dostaw i odporności łańcucha dostaw farmaceutycznych doprowadzi do wzrostu kosztów w perspektywie krótkoterminowej. Tymczasem niektóre firmy farmaceutyczne ostrzegają, że zwiększenie roli interwencji rządowej może wpłynąć na konkurencję i innowacyjność w branży.
PHONG HA
Source: https://baocantho.com.vn/eu-day-manh-tu-chu-duoc-pham-and-du-tru-thuoc-chien-luoc-a204547.html










Komentarz (0)