
Ceny złota na świecie podlegają dużym wahaniom.
Międzynarodowy rynek złota rozpoczął nowy tydzień w stanie intensywnej rywalizacji między popytem na bezpieczne aktywa a presją polityki pieniężnej. 18 maja 2026 roku cena spot złota otworzyła się na poziomie 4539,09 USD za uncję. Jest to stosunkowo wysoki poziom cenowy po okresie silnych wzrostów cen złota, napędzanych obawami geopolitycznymi i potrzebą zabezpieczenia się przed globalną inflacją.
W ciągu pierwszych dwóch sesji handlowych tygodnia awersja do ryzyka na Bliskim Wschodzie przyczyniła się do silnego wzrostu cen złota. Do 19 maja światowe ceny złota na krótko podskoczyły do 4588,64 dolara za uncję – najwyższego poziomu w tym tygodniu. Jednak ta tendencja wzrostowa nie trwała długo. Wraz z odreagowaniem dolara amerykańskiego i wzrostem rentowności amerykańskich obligacji, rynek szybko wszedł w okres intensywnej realizacji zysków.
Presja sprzedaży znacząco wzrosła 20 maja, gdy inwestorzy zbiorowo skorygowali swoje oczekiwania dotyczące polityki stóp procentowych Rezerwy Federalnej USA. Ceny spot złota spadły do tygodniowego minimum około 4453 dolarów za uncję, po czym nieznacznie odbiły w ostatnich sesjach tygodnia.
Na zamknięciu sesji 24 maja rano światowe ceny złota wynosiły około 4523,20 USD za uncję, czyli o około 16 USD mniej niż na początku tygodnia. Oznacza to drugi z rzędu tydzień spadków.
Ten rozwój sytuacji odzwierciedla rosnącą ostrożność na międzynarodowych rynkach finansowych. Protokół z posiedzenia FOMC opublikowany w tym tygodniu pokazał, że Fed utrzymuje jastrzębie stanowisko, nie będąc jeszcze gotowym do złagodzenia polityki pieniężnej, ponieważ inflacja w USA utrzymuje się na wysokim poziomie. Prezes Rezerwy Federalnej, Christopher Waller, podkreślił, że ryzyko inflacyjne nadal istnieje, szczególnie w kontekście zmiennych cen energii spowodowanych niestabilnością geopolityczną.
Sygnał Fed, że utrzyma wysokie stopy procentowe przez dłuższy czas, gwałtownie podniósł rentowność amerykańskich obligacji skarbowych. Rentowność 30-letnich obligacji skarbowych przekracza obecnie 5%, a rentowność 10-letnich oscyluje wokół 4,5-4,6%. Jest to postrzegane jako znacząca presja na złoto i srebro, ponieważ rośnie koszt alternatywny utrzymywania aktywów niedochodowych. W konsekwencji dolar amerykański nadal się umacnia, co powoduje odpływ kapitału spekulacyjnego z rynku metali szlachetnych.
Co więcej, słabnące dane o zaufaniu konsumentów w USA w połączeniu z rosnącymi oczekiwaniami inflacyjnymi zwiększają presję na rynek. Inwestorzy tracą obecnie zaufanie do zdolności Fed do obniżenia stóp procentowych w najbliższym czasie w tym roku. Według wielu ekspertów, przedłużające się wysokie stopy procentowe utrudnią powrót złota do silnego trendu wzrostowego obserwowanego na początku roku.
Warto zauważyć, że presja na złoto wynika obecnie nie tylko z polityki pieniężnej, ale także ze zmian w zachowaniu funduszy inwestycyjnych i banków centralnych. Niektórzy eksperci międzynarodowi uważają, że rynek złota wkracza w fazę „rewaluacji” po długotrwałym, trwającym wiele miesięcy okresie nadmiernych wzrostów cen. Płynność na giełdach kontraktów terminowych znacznie spadła, co odzwierciedla ostrożne nastawienie spekulantów dotyczące ryzyka dalszych głębokich korekt cenowych.
Marc Chandler, prezes Bannockburn Global Forex, uważa, że złoto nie może potwierdzić nowego trendu wzrostowego, dopóki nie przekroczy poziomu 4600 USD za uncję. Ostrzega, że ryzyko dalszego spadku cen utrzymuje się, zwłaszcza jeśli dolar amerykański będzie się umacniał, a rentowność amerykańskich obligacji utrzyma się na wysokim poziomie. Według niego, jeśli napięcia na Bliskim Wschodzie będą się utrzymywać, niektóre kraje, takie jak Turcja czy państwa Zatoki Perskiej, mogą być zmuszone do sprzedaży swoich rezerw złota, aby wesprzeć swoje gospodarki , co dodatkowo zwiększy presję spadkową na rynek metali szlachetnych.
Tymczasem Adrian Day, prezes Adrian Day Asset Management, uważa, że cena złota może nadal podlegać dużym wahaniom, ale przewiduje się nieznaczny trend wzrostowy ze względu na fakt, że popyt na bezpieczne aktywa nie zniknął całkowicie.
Z kolei Rich Checkan, prezes Asset Strategies International, ocenia ryzyko dalszego utrzymywania wysokich stóp procentowych przez Fed, a nawet ich ponownego podniesienia, jako istotny czynnik negatywny dla złota. Według niego, ostatnie dane dotyczące inflacji CPI i cen produkcji (PPI) w USA wzrosły bardziej niż oczekiwano, co spowodowało, że rynek coraz bardziej zawęża oczekiwania na łagodzenie polityki pieniężnej w tym roku.
Tygodniowe badanie Kitco News pokazuje, że analitycy z Wall Street pozostają pesymistyczni w krótkim terminie. Spośród 13 ankietowanych ekspertów, tylko 15% przewidziało wzrost cen złota w przyszłym tygodniu, 62% uważało, że złoto będzie nadal spadać, a 23% spodziewało się stabilizacji cen. Jednocześnie inwestorzy indywidualni utrzymali pozytywne nastroje, a 56% spodziewało się odbicia cen złota.
Analitycy uważają, że przyszły tydzień będzie szczególnie ważny dla rynku złota, ponieważ ogłoszony zostanie szereg danych ekonomicznych z USA, w tym PKB za pierwszy kwartał, wskaźnik inflacji PCE, liczba wniosków o zasiłek dla bezrobotnych i sprzedaż nowych domów. Będą to kluczowe wskaźniki dla rynku, które pozwolą lepiej określić ścieżkę polityki Fed w drugiej połowie 2026 roku.
Ceny złota na rynku krajowym gwałtownie spadły i pojawiły się oznaki zmiany w przepływach kapitału.
W ubiegłym tygodniu ceny złota na rynku krajowym były jeszcze bardziej ujemne niż na rynku międzynarodowym. Na początku tygodnia, 18 maja, sztabki złota SJC były wyceniane na około 160,5 mln VND/uncję w przypadku zakupu i 163,5 mln VND/uncję w przypadku sprzedaży. Do rana 24 maja cena spadła do około 159 mln VND/uncję w przypadku zakupu i 162,03 mln VND/uncję w przypadku sprzedaży. Oznacza to, że w ciągu zaledwie jednego tygodnia cena każdej uncji złota SJC spadła o około 1,5-2 mln VND.

Co ciekawe, trend spadkowy utrzymywał się niemal nieprzerwanie przez całą sesję handlową. Sesja z 21 maja została uznana za najgłębszy spadek w tygodniu, kiedy cena sztabek złota spadła o ponad 1 milion VND/uncję w ciągu zaledwie jednego dnia. Rano 22 maja firmy kontynuowały korektę cen o kolejne 400 000 VND/uncję. Do sesji 23 maja krajowe ceny złota spadły o 900 000 VND do 1,1 miliona VND/uncję na wielu głównych platformach handlowych.
Nie tylko sztabki złota, ale także złote pierścionki i złota biżuteria spadają zgodnie z ogólnym trendem. Złote pierścionki SJC 99,99 są obecnie wyceniane na około 158,5-161,6 mln VND/uncję, co stanowi spadek o około 2,3 mln VND w porównaniu z końcem ubiegłego tygodnia. Marki takie jak DOJI, PNJ, Phu Quy i Bao Tin Minh Chau notują ceny około 158,5-161,5 mln VND/uncję.
Pomimo gwałtownego spadku, krajowy rynek złota utrzymuje bardzo dużą różnicę w porównaniu z cenami światowymi. Po przeliczeniu według obecnego kursu walutowego, światowe złoto odpowiada cenie około 145,1 mln VND/uncję, czyli o prawie 16,9 mln VND/uncję mniej niż złoto SJC. Ta duża różnica nadal odzwierciedla ograniczoną podaż i utrzymującą się nierównowagę na krajowym rynku złota.
Kolejną godną uwagi cechą minionego tygodnia było dalsze poszerzanie się spreadu kupna-sprzedaży. Większość notowanych spółek odnotowała różnicę w cenie około 3-3,1 mln VND/uncję, a w przypadku złotej biżuterii różnica sięgała nawet prawie 9 mln VND/uncję. To znacząco zwiększa krótkoterminowe ryzyko inwestycyjne, szczególnie dla inwestorów spekulacyjnych.
W porównaniu z historycznym szczytem z początku marca 2026 roku – około 190,9 mln VND/uncję – cena złota SJC spadła obecnie o prawie 29 mln VND/uncję. Ten przedłużający się, gwałtowny spadek ma silny wpływ na nastroje rynkowe. Wielu inwestorów, którzy kupili złoto po wysokich cenach, zaczyna sprzedawać je ze stratą lub zmniejszać swoje zasoby, aby chronić swój kapitał.
Rzeczywistość w sklepach ze złotem w Hanoi i Ho Chi Minh City pokazuje, że transakcje nie są już tak aktywne, jak na początku roku. Mentalność „kupuj drogo” sprawiła, że wiele osób stało się bardziej ostrożnych, podczas gdy nowi inwestorzy obserwują sytuację głównie z boku.
Jednocześnie pojawiają się oznaki powrotu pieniędzy do systemu bankowego. Wraz z ponownym wzrostem oprocentowania depozytów, wiele osób uważa oszczędzanie pieniędzy w banku za bezpieczniejsze niż trzymanie złota w tym okresie dużej zmienności. Niektóre banki oferują obecnie oprocentowanie na poziomie 7,5-8,5% rocznie na okresy 6-12 miesięcy, a w niektórych przypadkach nawet bliskie 9% rocznie pod pewnymi warunkami.
Poza czynnikami rynkowymi, inwestorzy są również zainteresowani informacjami dotyczącymi badań Ministerstwa Finansów nad mechanizmem opodatkowania transakcji na sztabkach złota. Zgodnie z projektem nowelizacji ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, proponowana stawka podatku mogłaby wynosić 0,1% od całkowitej wartości każdej transakcji, co ma na celu zwiększenie transparentności rynku złota.
Choć nie zostały one od razu wdrożone, uznaje się je za sygnał, że organy regulacyjne zamierzają w niedalekiej przyszłości zaostrzyć kontrolę nad spekulacjami i udoskonalić ramy prawne dotyczące zarządzania rynkiem złota.
Eksperci uważają, że rynek złota wkracza w fazę korekty i rebalansowania po gwałtownym wzroście na początku tego roku. W krótkim okresie ceny złota mogą nadal podlegać gwałtownym wahaniom w reakcji na zmiany w polityce pieniężnej USA i globalną sytuację geopolityczną. Inwestorom zaleca się ograniczenie wykorzystania dźwigni finansowej i rozważenie racjonalnej alokacji aktywów, zamiast podążania za krótkoterminowymi wzrostami i spadkami rynku.
Source: https://baohaiphong.vn/gia-vang-mat-moc-162-trieu-dan-o-at-gui-tiet-kiem-543678.html











Komentarz (0)