Światowe ceny ropy naftowej
Według Oilprice i Reutersa, cena ropy Brent i WTI wzrosła o około 50 centów na początku sesji 26 maja, kontynuując wzrosty z ostatniej sesji poprzedniego tygodnia.
W zeszłym tygodniu, przy spadku cen ropy Brent o 63 centy i ropy WTI o 96 centów, ceny ropy naftowej odwróciły się i zakończyły dwutygodniową passę wzrostów.
| Ceny ropy Brent i WTI wzrosły o około 50 centów na początku sesji 26 maja. (Ilustracja: Reuters) |
Do gwałtownego spadku cen ropy naftowej przyczyniło się kilka czynników. Po pierwsze, agencja Moody's obniżyła rating kredytowy USA z najwyższego poziomu Aaa do Aa1. Następnie pojawiły się komentarze sekretarza skarbu USA Scotta Bessenta, że prezydent Donald Trump nałoży wysokie cła na partnerów handlowych, którzy nie będą negocjować w dobrej wierze.
Niepewność otaczająca negocjacje nuklearne między USA i Iranem, rozmowy pokojowe między Rosją i Ukrainą, zaskakujący wzrost zapasów benzyny, ropy naftowej i produktów rafinowanych w USA oraz obawy o nadpodaż, jeśli OPEC+ zwiększy produkcję o 411 000 baryłek dziennie w lipcu... to główne czynniki wpływające na spowolnienie cen ropy naftowej.
W tym tygodniu, oprócz wydarzeń w handlu i geopolityce , inwestorzy będą również śledzić sygnały z protokołów ze spotkań Federal Open Market Committee (FOMC) i podstawowe dane o wydatkach konsumpcyjnych USA (PCE), aby przekonać się, czy Rezerwa Federalna jest gotowa na cykl obniżek stóp procentowych.
W tym tygodniu opublikowane zostaną również informacje dotyczące decyzji w sprawie polityki pieniężnej Banku Rezerw Nowej Zelandii oraz wstępne dane o PKB USA za I kwartał 2025 r.
Odnosząc się do groźby prezydenta USA Donalda Trumpa dotyczącej zwiększenia od 1 czerwca taryf na import z Europy do 50%, Ole Hansen, dyrektor ds. strategii surowcowej w Saxo Bank, stwierdził, że groźba taryf jest dobitnym przypomnieniem, iż wojna handlowa jest daleka od zakończenia i że Stany Zjednoczone będą musiały ponieść jej gospodarcze konsekwencje.










Komentarz (0)