Turniej jest nie tylko wydarzeniem sportowym , ale również ważnym przedsięwzięciem, którego celem jest zjednoczenie społeczności i współpraca na rzecz opieki nad dziećmi osieroconymi, niepełnosprawnymi i pokrzywdzonymi.

W turnieju wzięło udział 101 par, które rywalizowały w 3 kategoriach: gra podwójna kobiet 4.2, gra mieszana 4.7 i gra mieszana 5.2.
W rezultacie para Loan Bazan - Quân (10 lat) wygrała mistrzostwa w kategorii debla dziewcząt w kategorii 4.2; para Huỳnh Thủy - Phong Phan wygrała mistrzostwa w kategorii miksta w kategorii 4.7; a para Sun - Tình Biss wygrała mistrzostwa w kategorii miksta w kategorii 5.2.

Turniej został zorganizowany wspólnie z Prowincjonalnym Stowarzyszeniem Dzieci z Mózgowym Porażeniem Dziecięcym Dak Lak oraz Społecznym Komitetem Charytatywnym Zgromadzenia Królowej Pokoju. Wszystkie opłaty startowe od sportowców, a także sponsorzy i darowizny od dobroczyńców (prawie 250 milionów VND) zostały przeznaczone na wsparcie dzieci znajdujących się w trudnej sytuacji.
Komitet Organizacyjny wręczył prezenty 40 niepełnosprawnym i osieroconym dzieciom z ubogich środowisk bezpośrednio na miejscu zawodów. Każde dziecko otrzymało 2 miliony VND w gotówce oraz prezent o wartości 500 000 VND.

W szczególności 40 dzieciom udzielono pomocy w dotarciu na stadion, aby mogły oglądać i kibicować podczas meczów półfinałowych i finałowych oraz osobiście wręczyć trofea wybitnym sportowcom. Ponadto Komitet Organizacyjny odwiedził i wręczył prezenty 10 dzieciom cierpiącym na wrodzoną łamliwość kości w wiosce Tlier w gminie Cu Pui w prowincji Dak Lak.
Komitet Organizacyjny pragnie, aby poprzez ten turniej szerzyć ducha wzajemnego wsparcia i współczucia, promować humanitarne wartości sportu oraz przyczynić się do zorganizowania pełnego znaczenia, radości i wspólnego Międzynarodowego Dnia Dziecka dla upośledzonych dzieci.
Oto kilka zdjęć z charytatywnego turnieju pickleballa „Podaruj dzieciom szczęśliwy dzień”:

.jpg)
.jpg)
.jpg)

.jpg)
Source: https://daibieunhandan.vn/giai-pickleball-lan-toa-yeu-thuong-den-tre-em-kho-khan-10419121.html









Komentarz (0)