Od niepamiętnych czasów relacje między teściową a synową nigdy nie były „łatwe”. Jednak w wiosce Tran Mot (gmina Hung My) historia relacji teściowej i synowej między panią Nguyen Thi Hon (86 lat) a panią Phan Thi Xieu (42 lata) wzbudziła podziw wielu.
Przez prawie 28 lat jako synowa, a 8 lat po śmierci męża, pani Xiếu pozostała oddana opiece nad teściową i zarządzaniu finansami rodziny. W 2017 roku jej mąż zmarł nagle w wypadku w wieku 37 lat, pozostawiając starszą matkę i dwójkę małych dzieci. Pani Xiếu stała się żywicielką rodziny. Jest nie tylko utalentowaną gospodynią domową, ale także zna się na rolnictwie, zajmując się sadem i hodowlą krewetek o powierzchni ponad 4 hektarów. Dzięki jej umiejętnościom finanse rodziny są stabilne, z dochodem przekraczającym 100 milionów VND rocznie, co pozwala jej zapewnić dzieciom dobre wykształcenie i dbać o zdrowie psychiczne i fizyczne matki.
Z miłości do ciężkiej pracy swojej synowej, pomimo jej podeszłego wieku, pani Hon nigdy nie przestała pracować. Na siedmiu akrach przestronnego ogrodu samodzielnie pieli, pomaga synowej pielęgnować drzewa owocowe, sprząta wokół domu, sadzi zielone żywopłoty i buduje murki oporowe, aby chronić glebę...
Pani Tran Kim Thoa z Biura Komitetu Frontu Ojczyzny Wietnamu w gminie Hung My powiedziała: „Pani Hon ufa, kocha i wspiera swoją synową; podczas gdy pani Xieu szanuje i rozumie tradycyjny sposób myślenia swojej teściowej, umiejętnie harmonizując ich uczucia. Jako kobieta, rozumiem to uczucie i głęboko je doceniam”.
We współczesnym społeczeństwie, zwłaszcza w rodzinach trzypokoleniowych, różnice w poglądach i stylu życia są nieuniknione. Jednak w rodzinach pana Nguyena Ngoc Tana, pana Tu Van Moi i pani Phan Thi Xieu ten dystans już nie istnieje; zamiast tego wszyscy są przepełnieni miłością, troską i dzieleniem się. Tradycyjne wartości synowskiej czci i szacunku dla starszych są zachowane, a także głęboka i bezwarunkowa więź między teściową a synową.
Trinh Hong Nhi
Źródło: https://baocamau.vn/gin-giu-gia-value-of-family-happiness-a120815.html






Komentarz (0)