Na początku lutego 2025 roku turysta odwiedzający pagodę Kim Tien (miasto Tinh Bien) został zaczepiony przez grupę zamaskowanych osobników, którzy zaaranżowali bójkę, aby okraść go z jego rzeczy. Pan N.D.S. (mieszkaniec okręgu An Phu) stwierdził, że incydent ten wywołał ostrą debatę w mediach społecznościowych, a wielu twierdziło, że bezpieczeństwo w okolicy jest niewystarczające i niewystarczające. Jednak po kilku latach mieszkania w tym rejonie, zapewnił, że sytuacja jest bardzo stabilna. „Nikt nie chce, aby doszło do tego niefortunnego incydentu. Mimo ostrzeżeń w mediach i lokalnych programach, wiele osób nadal zachowuje się nieostrożnie, odwiedzając świątynie i nosząc bez ładu i składu złotą biżuterię, co utrudnia unikanie uwagi przestępców. Podobnie jest wszędzie podczas świąt; każdy musi się chronić, ponieważ przy tak dużej liczbie osób nie da się wszystkiego kontrolować” – wyraził pan S.
W prowincji An Giang trwa obecnie sezon festiwalowy, a coraz więcej pielgrzymów z prowincji i spoza niej odwiedza atrakcje turystyczne i miejsca kultu. W szczególności w mieście Chau Doc, świątynia Ba Chua Xu na Górze Sam przyciąga znaczną liczbę pielgrzymów. „Wielu odwiedzających mówiło mi, że przyjeżdżają tylko po to, by się modlić, a nie po to, by kupować towary czy jeść, i przywożą własne ofiary. Ostrożność jest konieczna, ale z drugiej strony odzwierciedla to spadek zaufania niektórych turystów do tego miejsca. Jeśli wszyscy skupią się wyłącznie na zwiedzaniu, a następnie wyjeździe, miejsce skorzysta jedynie na napływie turystów, a nie na konsumpcji, noclegach czy korzystaniu z usług. Wraz z rozwojem turystyki wprowadzono wiele pozytywnych ulepszeń, ale niewiele osób o nich wspomina” – powiedział pan Nguyen Quoc Huy (właściciel małej firmy w okręgu Nui Sam).

Śmieci niszczą naturalne piękno miejsc turystycznych.
Przez lata prowincja starała się budować swój wizerunek i usprawniać komunikację, aby zwiększyć świadomość społeczną i zapobiegać wykorzystywaniu, zawyżaniu cen i oszustwom. Informacje te muszą być szeroko udostępniane, aby budować bezpieczny i cywilizowany wizerunek An Giang jako miejsca turystycznego, a także wspólnie zapobiegać spekulacjom, oszustwom i zakłócaniu porządku publicznego. Jednak zamiast dzielić się pozytywnymi informacjami, niektórzy użytkownicy mediów społecznościowych udzielają porad dotyczących pielgrzymek do An Giang, sugerując omijanie niektórych świątyń i odwiedzanie innych, co prowadzi do niepotrzebnych nieporozumień.
Kolejnym negatywnym aspektem turystyki jest niewłaściwe zachowanie niektórych turystów i odwiedzających. W prowincji niektóre miejsca „rejestracji”, jeszcze mało znane i mało doinwestowane, szybko zamieniają się w prowizoryczne wysypiska śmieci z powodu odwiedzających. Aby zrobić piękne zdjęcia, osoby z obsesją na punkcie „życia wirtualnego” inwestują w stroje, spędzają godziny na pozowaniu i edytowaniu zdjęć. W tej podróży towarzyszą im jedzenie, napoje i akcesoria… które szybko zamieniają się w bezmyślne śmieci na miejscu.
To nie jest nowy problem, ale istnieje od dawna, szczególnie w dziewiczych, dziewiczych jeziorach, strumieniach i górach, które są mało znane i słabo zaludnione. Nie wspominając już o tym, że grupy i rodziny często zamieniają te miejsca w miejsca imprez i spotkań, pozostawiając po sobie coraz więcej śmieci, które – gdy nikt ich nie sprząta – stają się zanieczyszczone i nieestetyczne.
Pani LH (dzielnica Thoai Son) podzieliła się informacją, że dzięki mediom społecznościowym niektóre, dotąd zwyczajne miejsca, nagle stały się sławne. Niedaleko jej domu, u podnóża góry Sap, znajduje się jedynie małe jezioro, kilka omszałych skał i drzewo płonące, które latem mieni się żywą czerwienią, tworząc wyjątkowo piękne i atrakcyjne miejsce do zdjęć. W takich miejscach nie ma koszy na śmieci, ponieważ znajdują się daleko od terenów mieszkalnych, a utrzymanie czystości zależy od indywidualnej dbałości o szczegóły. Niestety, za tymi zachwycającymi zdjęciami kryją się niezliczone ilości śmieci: plastikowe kubki, kartonowe pudła, nylonowe torby, a nawet rabaty wypełnione odpadkami, z których liście i kwiaty zostały ogołocone i wykorzystane jako rekwizyty dla fotografów. Szczyt góry Sap to również piękne i spokojne miejsce „rejestracji”. W ostatnich latach wzrosła liczba turystów, a wraz z nimi rośnie ilość odpadów, co powoduje frustrację wśród mieszkańców.
Uważam, że oprócz obowiązków odpowiednich agencji i władz lokalnych, każdy powinien podnosić swoją świadomość i poczucie odpowiedzialności. Mieszkańcy przyczyniają się do budowania pięknego i przyjaznego wizerunku, a turyści również powinni być informowani i przypominani o właściwym i kulturalnym zachowaniu w odwiedzanych miejscach.
HOAI ANH
Źródło: https://baoangiang.com.vn/an-giang-24-gio/ban-doc/giu-hinh-anh-dep-cho-du-lich-a415752.html







Komentarz (0)