Rankiem 20 marca reporterzy przeprowadzili bezpośrednie badanie kilku ulic handlowych w mieście Vinh, aby zarejestrować sytuację biznesową. Według obserwacji, mimo że nie nadeszła jeszcze pora lunchu, wiele kiosków przy głównych ulicach, takich jak Nguyen Van Cu i Nguyen Thi Minh Khai, było nadal zamkniętych.
Wiele kiosków ma tabliczki z napisem „do wynajęcia” i numerami telefonów. Niektóre kioski, które wcześniej działały, borykają się z brakiem klientów i stoją puste.
Pan Pham Van Ha (45 lat), właściciel sklepu spożywczego przy ulicy Nguyen Van Cu, powiedział: „Ulica Nguyen Van Cu ma jedne z najwyższych cen gruntów w mieście Vinh, sięgające setek milionów VND za metr kwadratowy. Wcześniej była to tętniąca życiem dzielnica biznesowa z wieloma rodzajami towarów i usług, przyciągającymi wielu klientów. Jednak w ciągu ostatnich dwóch lat większość firm odnotowała znaczny spadek liczby klientów”.
Według pana Ha, po pandemii COVID-19 siła nabywcza znacząco spadła, a przedsiębiorstwa usługowe stanęły w obliczu dużych trudności.
Podobna sytuacja miała miejsce na innych ulicach, które niegdyś tętniły życiem, takich jak Le Hong Phong, Ha Huy Tap, Quang Trung, Phan Dinh Phung, Lenin itp.
Podobna sytuacja ma miejsce na ulicach otaczających targowisko Vinh, takich jak Cao Thang, Tran Phu i Hong Son.
„Wynajmowałem ten kiosk od dwóch lat, płacąc czynsz 15 milionów VND miesięcznie, czyli więcej niż na innych ulicach, ale ostatnio było bardzo cicho. Rozmawiałem z właścicielem o zwrocie kiosku i znalezieniu lokalu z niższym czynszem” – powiedział właściciel lokalu gastronomicznego przy ulicy Lenina.
Jak wynika z obserwacji naszego reportera, większość punktów obsługi klienta wzdłuż głównych dróg jest niewielkich rozmiarów, a na niektórych drogach parkowanie w godzinach szczytu jest zabronione, co bardzo utrudnia podróżowanie samochodem.
Pani Dang Thi Trang, 36 lat, mieszkanka dzielnicy Ha Huy Tap (miasto Vinh), powiedziała, że ze względu na napięty grafik pracy, towary kupuje głównie online, na stronach e-commerce, takich jak Tiki, Shopee i TikTok…
„Towary online są niezwykle różnorodne, bardzo tanie, można je zwrócić lub wymienić, oferują szeroki wybór i są dostarczane pod same drzwi, podczas gdy niektóre kioski pobierają wygórowane ceny, oferują słabą obsługę, są niewygodne w dojazdach i parkowaniu, marnując czas. Dlatego obecnie obserwuje się trend zakupów online, wiele osób jest uzależnionych od zakupów online, a tradycyjne stoiska stają się coraz bardziej puste” – powiedziała pani Trang.
Pan Le Van Hong, właściciel firmy w mieście Vinh, powiedział: „Kioski handlowe przy głównych drogach kiedyś były zaletą, ale teraz borykają się z trudnościami z powodu wysokich kosztów wynajmu, ciasnych miejsc i braku miejsc parkingowych. Poza tym, zakupy online stają się coraz bardziej popularne i niezawodne, więc klienci rzadziej przychodzą i kupują bezpośrednio”.
„Moim zdaniem jest to nieunikniony trend, który zmusza właścicieli firm do wprowadzania zmian, aby sprostać nowym trendom zakupowym klientów, a jednocześnie łagodzi zatory i chaos wywoływany przez klientów w kioskach sklepowych” – powiedział biznesmen Le Van Hong.
Źródło








Komentarz (0)