Rozwój ten jest dowodem na to, że wiodąca amerykańska marka edukacyjna wciąż cieszy się zainteresowaniem w obliczu politycznych zawirowań.
Niedawno Uniwersytet Harvarda, czołowa uczelnia w USA, opublikował dane, z których wynika, że do 2025 roku liczba studentów zagranicznych osiągnie 6700. Oznacza to wzrost o 50 osób w porównaniu z rokiem poprzednim i jest to rekordowy wynik w ciągu ostatnich dwóch dekad.
Trend wzrostu liczby studentów zagranicznych na Harvardzie jest jeszcze bardziej uderzający w porównaniu z sytuacją w całym kraju. Według badania Fall Snapshot 2025 przeprowadzonego przez Instytut Edukacji Międzynarodowej (IIE), liczba nowych studentów zagranicznych zapisujących się na studia w całym kraju spadła o 17%.
Na poziomie studiów podyplomowych amerykańskie uniwersytety odnotowały spadek o 12%. Z kolei Harvard odnotował wzrost, głównie w programach studiów podyplomowych, wystarczający, aby zrekompensować niewielki spadek w programach studiów licencjackich.
David Weeks, współzałożyciel firmy konsultingowej Sunrise International zajmującej się rekrutacją, argumentuje, że wynika to po części z doświadczeń historycznych. Wiele chińskich rodzin doświadczyło wcześniejszych okresów napięć między USA a Chinami, takich jak wojna handlowa w 2018 roku, dlatego oceniają ryzyko inaczej niż rynki wschodzące, takie jak Indie. Dla nich cykliczne wstrząsy polityczne nie wystarczą, aby zmniejszyć długoterminową wartość dyplomu Harvardu.
Źródło: https://giaoducthoidai.vn/harvard-van-hut-sinh-vien-quoc-te-post764816.html






Komentarz (0)