W ostatnich dniach roku, stawiając czoła rzadkiej mgle i łagodnemu chłodowi górskiej pogody, towarzyszyliśmy grupie wolontariuszy Wietnamskiej Fundacji Serca, aby odwiedzić uczniów z ubogich rodzin w Szkole Podstawowej Thai Nien nr 3 w gminie Bao Thang. Na niewielkim dziedzińcu szkoły wciąż unosiła się mgła, a zimny wiatr delikatnie wiał przez klasy, ale atmosfera była cieplejsza niż kiedykolwiek, wypełniona radosnym śmiechem i pogawędkami uczniów z niecierpliwością oczekujących na ceremonię wręczenia prezentów na zakończenie roku szkolnego.

W ciepłej i przyjaznej atmosferze przedstawiciele grupy wolontariuszy wręczyli 52 prezenty o łącznej wartości 32 milionów VND uczniom z ubogich środowisk, aby dodać im otuchy i pewności siebie w dalszej nauce. Ich promienne, radosne twarze i drobne rączki ściskały prezenty, jakby witały wiosnę, która właśnie zawitała na szkolny dziedziniec.
Pośród gwarnego tłumu uczniów, nasze oczy padły na Doan Nguyet Anh, uczennicę piątej klasy, drobną, zwinną i uzdolnioną akademicko dziewczynkę. Uprzejmie przyjęła darowiznę w wysokości 1 miliona VND, a w jej oczach błyszczały ledwo skrywane emocje. Nguyet Anh straciła ojca, gdy miała zaledwie cztery lata. Ta tragedia nadeszła zbyt wcześnie, pozbawiając ją czułego uścisku w dzieciństwie. Od tamtej pory jej schorowana matka samotnie wychowywała i kształciła dwie siostry, codziennie zmagając się z pracą sprzątaczki w szkole. Obecnie cała trójka mieszka z ciotką, zmagając się z wieloma trudnościami. Pomimo trudnej sytuacji, Nguyet Anh jest zawsze pilna, ma doskonałe wyniki w nauce, jest uprzejma i odporna. Dąży do bycia wzorowym liderem wśród uczniów. W 2025 roku zdobyła pierwszą nagrodę w szkolnym konkursie „Pismo odręczne – Charakter” oraz trzecią nagrodę w szkolnym konkursie „Mistrz Języka Wietnamskiego”.
Nie kryjąc wzruszeń, Doan Nguyet Anh powiedziała: „Tegoroczne święto Tet z pewnością będzie szczęśliwsze dla mojej rodziny. Dam mamie trochę pieniędzy na zakup większej ilości słodyczy i przekąsek, żebyśmy mogli wspólnie świętować Tet. Bardzo dziękuję wszystkim nauczycielom i personelowi. Będę się pilnie uczyć i nadal będę wzorowym liderem uczniowskim, aby nikogo nie zawieść”.

Podobnie jak dzieci ze Szkoły Podstawowej nr 3 w Thai Nien, wiosna zawitała wcześnie do Nong Thi Thien Di i Nong Thi Bao Ngoc z wioski Lang Thoc w gminie Luc Yen. W dniu, w którym grupa wolontariuszy „Connecting Children” z prowincji Lao Cai i jej sponsorzy przekazali im 50 milionów VND na budowę nowego, solidnego i ciepłego domu, ich emocje były ogromne.
Thien Di i Bao Ngoc urodzili się w niezwykle trudnych warunkach. Ich matka ma niepełnosprawność ruchową i zły stan zdrowia, co uniemożliwia jej stałą pracę. Ich ojciec ma ograniczone zdolności poznawcze i pracuje jako robotnik budowlany w Hanoi, mając niestabilne dochody. Bez własnego domu cała rodzina mieszka obecnie z dziadkami w fatalnej sytuacji finansowej , bez wszystkiego. Wsparcie w wysokości 50 milionów VND to cenny noworoczny prezent, rozpalający ich marzenie o małym, solidnym domu, w którym mogliby się uczyć i dorastać w otoczeniu miłości i ciepła.
Pani Hoang Thi Hue, matka Nong Thi Thien Di i Nong Thi Bao Ngoc, przełknęła łzę: „Od wielu dni nie mogę spać z radości i wzruszenia. Od teraz moje dwoje dzieci będzie miało solidne miejsce do życia, wolne od deszczu i burz. Dla mojej rodziny tegoroczne Święto Tet jest naprawdę wyjątkowe. Możemy tylko podziękować dobroczyńcom, którzy wyciągnęli do nas pomocną dłoń, dając naszej rodzinie ciepło, które pomoże nam pokonać trudności życiowe”.

Wiosna zbliża się wszędzie, a charytatywne pojazdy wyładowane miłością nadal przemierzają odległe wioski prowincji Lào Cai, niosąc dary i ciepło ludzkiej życzliwości, dodając radości i nadziei, aby dzieci mogły powitać cieplejszą i bardziej satysfakcjonującą wiosnę.
Źródło: https://baolaocai.vn/hoi-am-tinh-nguoi-post893632.html







Komentarz (0)