Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Zakwaterowanie na wysepce Ong Ho

Położona tuż przy spokojnej rzece Hau, turystyczna oferta zakwaterowania prowadzona przez pana Tran Phuoc Nguyena, urodzonego w 1977 r., mieszkającego w wiosce My An 2, w gminie My Hoa Hung, przyciąga wielu turystów krajowych i zagranicznych.

Báo An GiangBáo An Giang08/03/2026

Turyści korzystają z noclegów w domu pana Tran Phuoc Nguyena. Zdjęcie: PHUONG LAN

Jeśli nie znasz tego gospodarstwa rolnego, po prostu przyjedź na wysepkę Ong Ho i zapytaj miejscowych; oprowadzą Cię bardzo uprzejmie i serdecznie. Witając nas na bujnej, zielonej przestrzeni swojego 7000-metrowego sadu, pan Nguyen z rozrzewnieniem wspominał, jak trafił do tego zawodu. Przed 2012 rokiem był rolnikiem o odciskach na dłoniach, uprawiał kiełki fasoli i zajmował się ogrodnictwem. Kiedy Prowincjonalne Stowarzyszenie Rolników zainicjowało projekt wspierający rolników w rozwoju turystyki, zgłosił się do udziału. „Wtedy, słysząc o wsparciu kapitałowym, które miało pomóc miejscowej ludności w rozwoju turystyki lokalnej, głównie w zakresie infrastruktury, bez wahania zaangażowałem się w rozwój gospodarki mojej rodziny i przybliżenie wszystkim piękna mojej ojczyzny” – powiedział pan Nguyen.

Dzięki dotacji w wysokości 100 milionów VND (75 milionów VND bezzwrotnego wsparcia i 25 milionów VND zaliczki), pan Nguyen wyremontował swój dom, wybudował standardową toaletę i wyposażył go w udogodnienia, aby witać gości. Z gospodarstwa rolnego jego dom stopniowo stał się idealnym przystankiem dla osób poszukujących spokoju na wsi. Do domu pana Nguyena goście przyjeżdżają nie tylko po to, aby się wyspać, ale także po to, aby doświadczyć życia prawdziwego rolnika. Dużą część zielonego ogrodu za domem poświęca uprawie gujawy i innych roślin. Ogród jest zawsze bujny, z własnoręcznie uprawianymi winoroślami marakui, które zapewniają cień i orzeźwiający napój dla gości.

Piękno tego modelu tkwi w jego aspekcie empirycznym. Goście mogą dołączyć do rodziny w zbieraniu warzyw i łowieniu ryb w stawie, a następnie samodzielnie przygotowywać potrawy. Pan Nguyen wyjaśnił, że staw rybny jego rodziny zaspokaja przede wszystkim potrzeby gości związane z doświadczeniem. Sumy, ważące 1-2 kg, są hodowane na produktach odpadowych z kiełków fasoli, co zapewnia im jędrne i słodkie mięso. „Większość turystów lubi uczucie samodzielnego złowienia ryby, a następnie samodzielnego przygotowania jej w kuchni, na przykład smażenia w głębokim tłuszczu, duszenia lub gotowania żuru. Jeśli ktoś nie ma wprawy, pomagam mu. Gotują z rodziną, ożywiając rozmowy niczym dawno niewidziani krewni wracający do domu. To prawdziwa istota agroturystyki ” – powiedział pan Nguyen.

Wieczorem goście mogą zanurzyć się w atmosferze tradycyjnej południowowietnamskiej muzyki ludowej – unikalnej specjalności kulturowej tego regionu – lub usiąść i porozmawiać z gospodarzem do wieczora, aby dowiedzieć się o tradycjach i zwyczajach rodzinnych mieszkańców wyspy. Podczas tych rozmów w gronie nieznajomych, gospodarze dzielą się historiami o legendzie wyspy Ông Hổ lub o Domu Pamięci z dzieciństwa prezydenta Tôn Đức Thắnga (Miejscu Pamięci Tôn Đức Thắnga), co zbliża wszystkich do siebie.

Pan Nguyen z dumą opowiedział historię wietnamskiego emigranta, który wybrał jego dom rodzinny jako miejsce pobytu na cały miesiąc. „Od wielu lat, za każdym razem, gdy gość wraca, zatrzymuje się tu jak u rodziny. Nie korzysta z usług żadnego biura podróży; po prostu dzwoni do mnie bezpośrednio, gdy tylko sobie przypomni. Jesteśmy tak blisko, że pobieram od nich taką samą cenę, jak gdyby byli rodziną” – powiedział pan Nguyen z delikatnym uśmiechem.

Pomimo 13 lat doświadczenia, gdy mowa o przyszłości, w oczach tego rolnika wciąż widać nutę niepokoju. W rzeczywistości liczba gości odwiedzających jego dom rodzinny jest wciąż niestabilna, zaledwie około kilkudziesięciu miesięcznie. Według pana Nguyena, chociaż drogi na wyspie zostały utwardzone, a promy są większe, transport grup gości wciąż napotyka wiele przeszkód. „Większość nadal korzysta z prymitywnych pojazdów należących do rolników, więc nie jest to profesjonalne. Zagraniczni turyści to głównie osoby starsze, które chcą jeździć na rowerach, ale tutejsi rowery to głównie rowery studenckie, które nie są dla nich odpowiednie ani bezpieczne” – wyjaśnił pan Nguyen.

Pan Nguyen Trung Nam, wiceprzewodniczący Komitetu Ludowego gminy My Hoa Hung, powiedział: „Obecnie w całej gminie działa 5 gospodarstw domowych, które utrzymują model turystyki z noclegami u rodzin. Chociaż z powodu wielu czynników obiektywnych i subiektywnych nie zachowała się już tętniąca życiem atmosfera z początku, to nadal jest to sposób na pomoc rolnikom w poprawie ich warunków życia. Kierując się mottem „towarzyszenia ludziom”, gmina regularnie organizuje szkolenia zawodowe, a jednocześnie aktywnie działa jako pomost, łącząc się z biurami podróży w prowincji w celu znalezienia klientów, co dodatkowo motywuje właścicieli domów gościnnych do pozostania w zawodzie”.

PHUONG LAN

Źródło: https://baoangiang.com.vn/homestay-o-cu-lao-ong-ho-a478739.html


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Doświadczenie na wystawie

Doświadczenie na wystawie

Jesienne plantacje herbaty

Jesienne plantacje herbaty

Wyjście na ulice w Dniu Niepodległości

Wyjście na ulice w Dniu Niepodległości