Pewnego majowego poranka wsiedliśmy na łódź odpływającą z lądu w kierunku wyspy Hon Nghe. Łódź pędziła po morzu, zostawiając za sobą smugi białych fal. Na pokładzie wielu turystów z entuzjazmem stawiało stopy na tej wyspiarskiej komunie na południowo-zachodnim morzu. Około 45 minut później Hon Nghe ukazało się naszym oczom. Falujące skaliste góry otaczały nadmorską wioskę rybacką z małymi domami schowanymi u zbocza góry. Na szczycie Lau Chuong posąg Bogini Miłosierdzia wyróżniał się na tle głębokiego błękitu nieba.

Widok na wyspę Hon Nghe. Zdjęcie: DANH THANH
Spacerując drogami wokół wyspy, poczuliśmy wyjątkowe piękno Hon Nghe. Z jednej strony skaliste góry porośnięte zielenią drzew, a z drugiej bezkresne przestrzenie morza i nieba. Kręte drogi wzdłuż zboczy gór otwierają się na rozległe widoki, gdzie morska bryza niesie charakterystyczny słony zapach wyspy. Nguyen Hoang Nam, turysta z miasta Can Tho, powiedział, że najbardziej podobało mu się w Hon Nghe poczucie spokoju, jakie oferowała. „Wyspa wciąż zachowuje swoje dziewicze piękno, powietrze jest świeże. Ludzie są bardzo szczerzy. Stojąc pośród morza i nieba, czuję, jakby moje serce zwalniało” – powiedział Nam.
Oprócz pięknych krajobrazów, wyspa Hon Nghe jest również pamiętana przez wielu z prostego życia mieszkańców wioski rybackiej. Od wczesnego rana kutry rybackie i łodzie do połowu kałamarnic ustawiają się w kolejce, aby zacumować po nocnym rejsie. Wzdłuż małych nadmorskich nabrzeży ludzie zajęci są rozładowywaniem ryb i sortowaniem owoców morza na nadchodzący targ. Życie toczy się tu powoli, ale jest pełne ciepła i ludzkiej życzliwości.
Jednym z naszych przystanków była starożytna pagoda Lien Ton. Położona pośród skalistych gór, pagoda oferuje spokojną atmosferę na tle wietrznego morza. Jej wyjątkowość polega na tym, że główna sala znajduje się w naturalnej jaskini, emanującej sakralnym i tajemniczym pięknem. Wokół pagody znajduje się wiele innych jaskiń, takich jak Jaskinia Króla Gia Long, Jaskinia Samotnego Buddy i Jaskinia Diamentowa, które nadają tej wyspiarskiej wspólnocie niepowtarzalny charakter.
Patrząc w dół ze szczytu Dzwonnicy, wyspa Hon Nghe wygląda jak spokojny obraz z nadmorskimi domami i pływającymi farmami rybnymi na turkusowej wodzie. Klatki do hodowli lucjanów, wargaczy i innych ryb ustawione są jedna za drugą w morzu, zapewniając zarówno utrzymanie mieszkańcom, jak i ciekawe doświadczenie dla turystów. Pani Huynh Thi Tuyen, turystka z grupy, powiedziała, że była pod ogromnym wrażeniem życia w pływających wioskach. „Widząc domy unoszące się na morzu, można naprawdę poczuć życie ludzi na tej odległej wyspie – ciężką pracę, ale bardzo spokojną” – powiedziała pani Tuyen.
Pan Huynh Huu Phuoc, kierownik pensjonatu Huu Phuoc 2 w gminie Hon Nghe, powiedział, że liczba turystów odwiedzających wyspę znacznie wzrasta w weekendy, święta i latem. Pan Phuoc dodał: „Obecnie turyści wolą odwiedzać miejsca, które wciąż zachowują swoje naturalne piękno, takie jak Hon Nghe. Oprócz zwiedzania, chcą doświadczyć życia w wiosce rybackiej, delektować się świeżymi owocami morza i poczuć spokój pośród morza i nieba”.
Wieczorem wyspa Hon Nghe nabiera innego piękna. W sezonie wędkarskim setki świateł z kutrów rybackich oświetlają nocne morze, odbijając się i mieniąc na powierzchni wody niczym odległe gwiazdy. Ta spokojna atmosfera sprawia, że chce się zwolnić, wsłuchać w szum fal i poczuć rzadki spokój.
ZNANE MIASTO
Źródło: https://baoangiang.com.vn/hon-nghe-mua-bien-lang-a485935.html






Komentarz (0)