![]() |
Huawei ogłasza nowy kierunek rozwoju i produkcji układów scalonych. Zdjęcie: Bloomberg . |
Huawei właśnie ogłosił zupełnie nowy kierunek rozwoju układów scalonych półprzewodnikowych, odchodząc od zaawansowanych maszyn litograficznych EUV.
Na konferencji prasowej 25 maja He Tingbo, przewodniczący Komitetu Naukowego i szef działu półprzewodników Huawei, przedstawił prawo współczynnika Tau (τ), nową zasadę, którą Huawei opisuje jako kierującą „ewolucją zarówno półprzewodników, jak i systemów elektronicznych”.
Opierając się na tej zasadzie, Huawei ogłosił jednocześnie architekturę LogicFolding, technologię umożliwiającą redukcję rezystancji i pojemności podczas transmisji sygnału, zwiększając tym samym gęstość tranzystorów bez konieczności ulepszania narzędzia litograficznego. Firma dąży do osiągnięcia gęstości tranzystorów odpowiadającej procesowi 1,4 nm do 2031 roku.
Jest to obecnie jedna z najnowocześniejszych technologii na świecie , dorównująca planom, jakie realizują TSMC i Samsung, inwestując ogromne środki w najnowszą generację maszyn EUV.
Kluczowym punktem oświadczenia Huawei jest stwierdzenie pani He, że ulepszanie technologii litografii „nie będzie już niezbędne” w nowym kierunku rozwoju firmy. To bezpośredni sygnał skierowany do największego wąskiego gardła w chińskim przemyśle półprzewodników.
Na mocy sankcji USA chińskim firmom zakazano zakupu maszyn EUV od holenderskiego monopolisty ASML. Teoretycznie nie mogą one produkować układów scalonych w procesie technologicznym 3 nm lub krótszym, stosując tradycyjne metody. Jeśli architektura LogicFolding zadziała zgodnie z reklamami, Huawei będzie dążyć do obejścia tej właśnie bariery.
To nie pierwszy raz, kiedy Huawei zaskoczył ludzi procesem produkcji chipów. W 2023 roku firma wprowadziła na rynek Mate 60 Pro z procesorem Kirin 9000S, wyprodukowanym w procesie technologicznym 7 nm, co zaskoczyło wielu zachodnich ekspertów, którzy uważali, że Chiny nie osiągną tego celu pomimo sankcji.
Jednak rozbieżność między deklarowanymi specyfikacjami a rzeczywistością masowej produkcji pozostaje poważnym problemem. Osiągnięcie gęstości tranzystorów odpowiadającej 1,4 nm w teorii to jedno. Masowa produkcja z akceptowalnym współczynnikiem błędów to zupełnie inny problem. To problem, który nawet TSMC i Samsung rozwiązywały latami wraz z każdą nową generacją technologii.
Niemniej jednak oświadczenie Huawei jest godnym uwagi sygnałem. Pokazuje, że Chiny proaktywnie poszukują własnej drogi w rozwoju półprzewodników, zamiast czekać na zniesienie embarga.
Źródło: https://znews.vn/huawei-thach-thuc-linh-vuc-chip-post1654119.html







Komentarz (0)