Belgijski śpiewak operowy José van Dam, wielokrotnie nagradzany i chwalony za główną rolę w arcydziele Oliviera Messiaena „Święty Franciszek z Asyżu” , zmarł w wieku 85 lat. Informację tę podała 19 lutego Królewska Belgijska Akademia Muzyczna.
Jego występ w arcydziele Święty Franciszek z Asyżu nie tylko potwierdził kunszt jego techniki, ale także ukazał wspaniałą wizję artystyczną zmarłego artysty.
Pani Natsumi Krischer, przedstawicielka Akademii Muzycznej Królowej Elżbiety (Belgia), poinformowała, że utalentowany artysta zmarł 17 lutego w Chorwacji. Był założycielem Wydziału Wokalnego Akademii w 2004 roku i piastował tam stanowisko profesora.
![]() |
| Belgijski śpiewak operowy Jose van Dam, laureat wielu nagród i odtwórca głównej roli w arcydziele Messiaena „Święty Franciszek z Asyżu”, zmarł w wieku 85 lat. (Źródło: ABCnews) |
Od brukselskiego chłopca do globalnej gwiazdy
Urodził się 25 sierpnia 1940 roku w Brukseli pod nazwiskiem Joseph van Damme i studiował w Królewskim Konserwatorium w Brukseli. Oficjalnie przyjął pseudonim sceniczny José van Damme, debiutując w 1960 roku rolą Don Basilia w operze Rossiniego „ Cyrulik sewilski ” w Opéra Royal de Wallonie-Liège.
Jego kariera rozkwitła olśniewająco, gdy dwa lata później zadebiutował w Operze Paryskiej. Pod koniec lat 60. i na początku lat 70. nazwisko Van Dama rozbłysło w Deutsche Oper Berlin pod dyrekcją dyrygenta Lorina Maazela, a zwłaszcza dzięki jego klasycznemu występowi na Festiwalu Wielkanocnym w Salzburgu w 1971 roku z legendarnym Herbertem von Karajanem.
Szczyt kultowych ról.
W latach 70. XX wieku José van Dam konsekwentnie podbijał światowej sławy teatry, takie jak La Scala (Mediolan), Covent Garden (Londyn) i Metropolitan Opera (Nowy Jork). Krytycy szczególnie chwalili go za monumentalne wykonania dzieł Verdiego, Mozarta, Wagnera i Musorgskiego.
W wywiadzie dla „Opera Magazine” (2010) zdradził sekret, dzięki któremu zachował głos wokalny:
„Zanim obejmę nową rolę, zawsze dokładnie studiuję swoją skalę głosu (tessiturę). W wieku 20 lat skłaniałem się ku głosowi basowemu, ale dzięki wytrwałym ćwiczeniom moja skala głosu poszerzyła się w obu kierunkach, zwłaszcza w zakresie wysokich dźwięków. Nigdy nie miałem problemów technicznych z wokalem, ale zawsze jestem bardzo ostrożny”.
Od katedry opery do kamienia milowego kina
Pomimo sławy na scenie operowej, Van Dam przyznał kiedyś, że zamiłował się w koncertach, bo tam mógł być sobą. „Kiedy występuję na scenie, jestem Figarem albo Don Giovannim, a nie José van Damem” – powiedział w 1981 roku.
Najwspanialszym momentem w karierze José van Dama był jego debiutancki występ w arcydziele „Święty Franciszek z Asyżu” w Paryżu w 1983 roku. Krytyk „New York Timesa” , John Rockwell, określił ten występ mianem „arcydzieła techniki i interpretacji”.
Po oficjalnym zakończeniu kariery operowej w 2010 r., kiedy to w swoim rodzinnym mieście Brukseli wystąpił w musicalu „Don Kichot” , José van Dam pozostawił po sobie ogromny dorobek w postaci 10 nominacji i 3 nagród Grammy.
Te prestiżowe nagrody są wyrazem uznania dla jego współpracy z mistrzami dyrygentury: od nagrań muzyki Ravela (1984) z dyrygentem Pierre’em Boulezem, po klasyczne opery Straussa (1992) i Wagnera (1997) z dyrygentem Georgiem Soltim.
Nie tylko błyszczał na scenie, ale także zrobił imponujące wrażenie rolami w filmie Don Giovanni (1979) i nominowanym do Oscara Nauczycielu muzyki (1988).
Source: https://baoquocte.vn/huyen-thoai-opera-the-gioi-jose-van-dam-qua-doi-o-tuoi-85-361561.html








Komentarz (0)