
Portret nowego dyrektora generalnego Apple, Johna Ternusa – zdjęcie: NEW YORK TIMES
John Ternus oficjalnie obejmie stanowisko dyrektora generalnego Apple 1 września, zastępując Tima Cooka, który najprawdopodobniej obejmie stanowisko prezesa zarządu.
W okresie przejściowym pan Cook pełnił funkcję dyrektora generalnego do końca lata, aby zapewnić sprawne przekazanie obowiązków.
Mówiąc o swoim następcy, Cook chwalił Ternusa, twierdząc, że ma „umysł inżyniera, ducha innowatora i serce prawego przywódcy”.
Sam Ternus podkreślił, że miał „szczęście pracować pod wodzą Steve’a Jobsa i mieć za mentora Tima Cooka”, widząc w tym szansę na kontynuowanie misji Apple.
Człowiek stojący za flagowymi produktami Apple.
John Ternus, mający 51 lat, jest obecnie starszym wiceprezesem ds. inżynierii sprzętu – stanowisko, które zapewnia mu kluczową rolę w rozwoju większości kluczowych produktów firmy Apple.
Dołączył do Apple w 2001 r. i brał udział lub nadzorował projektowanie niemal całego obecnego portfolio produktów, od iPhone'ów, iPadów i komputerów Mac po AirPods.
Jak podaje Wall Street Journal , odegrał on również kluczową rolę w przyjęciu układów Apple Silicon, zastępując w 2020 r. układy Intela w komputerach Mac – posunięcie to poprawiło wydajność i zwiększyło sprzedaż.
Pod jego przywództwem wiele nowych produktów, takich jak Apple Watch i AirPods, stało się ważnymi segmentami rynku, podczas gdy Vision Pro – zestaw słuchawkowy do wirtualnej rzeczywistości – wykazuje ambicje ekspansji na nowe obszary technologiczne.
Oprócz pracy za kulisami Ternus jest również częstym gościem na wydarzeniach związanych z premierami nowych produktów Apple, gdzie bezpośrednio prezentuje wiele ważnych urządzeń i uczestniczy w kształtowaniu planu rozwoju produktów firmy.

John Ternus przemawia na corocznej konferencji Apple Worldwide Developers Conference (WWDC) w San Jose w Kalifornii w USA w dniach 5–6 czerwca 2017 r. w roli wiceprezesa ds. inżynierii sprzętu Mac i iPad — zdjęcie: REUTERS
Ścieżka kariery
Ternus urodził się w Kalifornii, a w 1997 roku ukończył studia licencjackie z inżynierii mechanicznej na Uniwersytecie Pensylwanii. Podczas studiów nie tylko osiągał znakomite wyniki w nauce, ale był również najlepszym pływakiem na uniwersytecie.
Po ukończeniu studiów pracował w Virtual Research Systems, startupie zajmującym się wirtualną rzeczywistością i specjalizującym się w opracowywaniu okularów VR i technologii immersyjnych.
To doświadczenie stało się później podstawą jego pracy nad rozwojem takich produktów jak Apple Vision Pro.
Dołączając do Apple w okresie transformacji po powrocie prezesa Steve’a Jobsa, Ternus stopniowo awansował ze stanowiska inżyniera ds. projektowania produktów na stanowisko wiceprezesa ds. inżynierii sprzętu (2013 r.), a w 2021 r. dołączył do zespołu kierowniczego wyższego szczebla.
Styl przywództwa i wpływ
Obserwatorzy opisują Ternusa jako przyjaznego inżyniera mechanika o spokojnym stylu zarządzania, przypominającego bardziej Tima Cooka niż silną i czasami nieprzewidywalną osobowość Steve'a Jobsa.
Jednak jego wpływ w Apple wykraczał daleko poza jego rolę techniczną. Był głęboko zaangażowany w podejmowanie decyzji strategicznych, od planów rozwoju produktów, przez funkcje, po długoterminowy kierunek rozwoju.
Stopniowe „wprowadzanie Ternusa w centrum uwagi” przez Apple w ostatnich latach jest również postrzegane jako oznaka przygotowań do tej zmiany układu sił.
Mając podobny wiek do Tima Cooka, gdy w 2011 r. objął stanowisko dyrektora generalnego, Ternus spodziewał się, że będzie w stanie kierować firmą przez dekadę lub dłużej – był to kluczowy czynnik dla firmy, która tak jak Apple ceni stabilność przywództwa.

Pan Ternus obok Tima Cooka – zdjęcie: APPLE
Wielkie wyzwanie
Mimo że odziedziczył Apple, które było u szczytu swojej świetności, generując ponad 100 miliardów dolarów rocznych zysków i mogąc pochwalić się kapitalizacją rynkową na poziomie 4 bilionów dolarów, Ternus nadal musiał stawić czoła licznym wyzwaniom.
Największa presja występuje w obszarze sztucznej inteligencji (AI), w którym Apple uchodzi za firmę pozostającą w tyle za swoimi rywalami z Doliny Krzemowej.
Będzie musiał zająć się planem modernizacji wirtualnego asystenta Siri, a także znaleźć sposoby na stworzenie kultowych produktów AI przeznaczonych na rynek masowy.
Wybór dyrektora generalnego z wykształceniem technicznym, takim jak Ternus, sugeruje również, że Apple może stawiać na innowacje technologiczne, zamiast koncentrować się wyłącznie na operacjach i usługach, jak miało to miejsce za kadencji Tima Cooka.
Najważniejsze pytanie brzmi, czy Ternus będzie kontynuował ścieżkę stabilnego wzrostu, czy też wprowadzi Apple w bardziej agresywny cykl innowacji – firma poszukuje „następnego przełomu” po iPhonie?
Source: https://tuoitre.vn/john-ternus-nguoi-ke-nhiem-ceo-tim-cook-tai-apple-la-ai-20260421102621643.htm










Komentarz (0)