![]() |
Mbappe pomaga Realowi Madryt w dalszej pogoni za Barceloną. |
Jadąc na rozpalony stadion Mestalla, Real Madryt stanął pod ogromną presją po tym, jak Barcelona zdobyła wszystkie trzy punkty w poprzednim meczu. Gdy walka o tytuł wkroczyła w napiętą fazę, trener Álvaro Arbeloa i jego zespół zrozumieli, że każda wpadka może być kosztowna.
Z kolei Valencia przystąpiła do meczu jako drużyna walcząca o utrzymanie. Trener Carlos Corberan ustawił ciasną defensywę, stawiając na bezpieczeństwo i czekając na okazje do szybkich kontrataków.
Realia na boisku pokazały, że takie podejście sprawiło Realowi Madryt spore trudności w pierwszej połowie. Mbappe miał szansę na strzał z ostrego kąta i był zamieszany w groźną kombinację, ale bramkarz Stole Dimitrievski był skupiony na zachowaniu czystego konta dla gospodarzy. Grze gości brakowało niezbędnej spójności, podczas gdy Valencia utrzymywała dobrze zorganizowane ustawienie.
Na początku drugiej połowy Valencia niemal zaskoczyła ostrą kontratakiem, kiedy strzał Lucasa Beltrana minimalnie minął słupek. Jednak remis został ostatecznie przełamany w 65. minucie. Álvaro Carreras wykonał decydujący wbieg w pole karne, posyłając piłkę przez obronę Valencii i otwierając wynik spotkania dla Realu Madryt.
Bramka ta pomogła drużynie przyjezdnej grać swobodniej. W doliczonym czasie gry Mbappe strzelił gola w idealnym momencie, precyzyjnie dotknięciem piłki, przypieczętowując zwycięstwo 2:0. Był to 38. gol Mbappe w tym sezonie.
Trzy punkty zdobyte na Mestalla dały Realowi Madryt ósme z rzędu zwycięstwo w La Liga, dzięki czemu drużyna ta pozostaje o punkt za Barceloną, podczas gdy Valencia pogrążyła się w jeszcze większym kryzysie, odnosząc trzecią z rzędu porażkę.
Źródło: https://znews.vn/ket-qua-valencia-vs-real-madrid-post1625889.html








Komentarz (0)