Jednakże wskazówki oficerów wszystkich szczebli z jednostek 9. Okręgu Wojskowego, a także wysiłki i determinacja w doskonaleniu umiejętności i intelektu, pomogły wielu nowym rekrutom osiągnąć znakomite wyniki na egzaminie końcowym i potwierdzić swoją dojrzałość w tym nowym etapie.

Od ćwiczeń strzeleckich w segmentach po egzamin końcowy, szeregowy Dao Thanh Duy, żołnierz 8. drużyny, 22. plutonu, 4. kompanii, 2. batalionu, 29. Brygady Łączności, konsekwentnie osiągał dobre, a nawet doskonałe wyniki strzeleckie. „Zawsze przestrzegałem prawidłowych technik i metod strzeleckich nauczanych przez moich dowódców. Niezależnie od pozycji strzeleckiej, zawsze trzymałem karabin mocno, nie ściskając go zbyt mocno, ponieważ przyspieszało to tętno i powodowało wahania punktu celowania. Następnie musiałem zachować spokój, opanowanie i być bardzo zdeterminowany przy każdym strzale. Do rzucania granatami silne dłonie są jedynie warunkiem koniecznym; kolejnym kluczowym czynnikiem jest określenie kierunku, chwyt, rzucanie i wypuszczanie granatu we właściwym momencie, aby zapewnić celność. Poznając zasady działania wybuchów, poczułem, że staję się spokojniejszy i bardziej skrupulatny w każdym ruchu, ponieważ błędy mogą prowadzić do bardzo wysokiego ryzyka wypadków” – podzielił się swoim doświadczeniem młody mężczyzna z gminy An Truong w dystrykcie Cang Long (prowincja Tra Vinh ).

Strzelanie z karabinu AK, lekcja 1, 3. Batalionu, 962. Brygady.

Urodzony w gminie Truong Xuan B, w dystrykcie Thoi Lai, w mieście Can Tho, szeregowy Nguyen Nhat Tri, żołnierz 2. drużyny, 8. plutonu, 4. kompanii, 2. batalionu, 29. Brygady Łączności, nieustannie dąży do zdobycia odznaczenia za „doskonałą celność” w prezencie dla rodziców. Z młodego człowieka, który dawniej spędzał czas z przyjaciółmi, późno w nocy i prowadził nieregularny tryb życia, Tri doskonale wpasował się w wojskową rutynę. Co więcej, jego dojrzałość w świadomości i działaniu przyniosła jego rodzinie większy spokój ducha i dumę. Szeregowy Nguyen Nhat Tri powiedział: „Sprawne posługiwanie się bronią i sprzętem to podstawowy wymóg, który żołnierze w armii muszą opanować, aby być gotowymi do wykonywania swoich obowiązków na rozkaz. Dlatego ten cel motywuje mnie do nauki i zdania wszystkich trzech egzaminów z doskonałą celnością. Właśnie zapisałem się na studia na dowódcę drużyny łączności w Szkole Wojskowej Regionu Wojskowego; wiedza, którą zdobędę w tej szkole, pomoże mi w pełni wykorzystać swój potencjał”.

W trakcie całego procesu szkolenia oficerowie wszystkich szczebli 2. Batalionu ściśle kierowali i korygowali nowych rekrutów. Skutecznie współpracowali z jednostką, rodziną i lokalną społecznością, aby edukować i motywować żołnierzy. Kapitan Nguyen Duc Tam, oficer polityczny kompanii 4. batalionu, powiedział: „Obecnie żołnierze mają wysokie poczucie odpowiedzialności i w pełni wdrażają wszystkie treści ustalone przez oficerów wszystkich szczebli. Od momentu rekrutacji stale monitorujemy postępy żołnierzy w zrozumieniu, przyswojeniu materiału i wykonywaniu ruchów; jednocześnie skrupulatnie rejestrujemy mocne i słabe strony każdego przedmiotu, aby zapewnić terminowe szkolenie, a także identyfikować i selekcjonować żołnierzy z dobrymi metodami szkolenia, aby rekomendować ich do dalszej edukacji w szkołach w Regionie Wojskowym i poza nim”.

W Batalionie 3, Brygadzie 962, w palącym słońcu, żołnierze pozostawali w pełnym skupieniu, cierpliwie wykonując każdy ruch i technikę, zdeterminowani, by osiągnąć wysokie wyniki w teście „trzech eksplozji”. Po zdobyciu 80 punktów, szeregowy Tran Van Vi, żołnierz z 21. Drużyny, Plutonu 7, Kompanii 3, Batalionu 3, z radością powiedział: „Jestem bardzo zadowolony z uzyskania doskonałego wyniku. Trzymając broń, byłem zdenerwowany i niespokojny, ale zachęta instruktora pomogła mi się uspokoić, przypomnieć sobie każdy nauczony krok i skoncentrować się na strzelaniu. W części poświęconej obchodzeniu się z materiałami wybuchowymi, zapamiętanie nauczonych kroków, spokojne złożenie każdej części i trafienie w cel zgodnie z misją zaowocowało doskonałym wynikiem”.

29 Brygada Łączności przyznała nowym rekrutom certyfikaty „Doskonałego Strzelca”.

W życiu codziennym nowi rekruci świadomie dostosowują się do rutyny i dyscypliny. Ten proces dojrzewania nie zachodzi naturalnie; wymaga edukacji ze strony jednostki i samodyscypliny każdego żołnierza. Major Ho Thai Dien, dowódca batalionu 3, Brygady 962, powiedział: „Podczas szkolenia jednostka ściśle przestrzega zasady przechodzenia od prostych do złożonych, łącząc teorię z praktyką. Oprócz intensywnego szkolenia, oficerowie wszystkich szczebli są zawsze blisko, pomagają i motywują żołnierzy o wolniejszych zdolnościach uczenia się lub w trudnej sytuacji rodzinnej… Dzięki zaangażowaniu oficerów wszyscy nowi rekruci ciężko pracują, a jakość szkolenia w jednostce znacznie się poprawiła. Po próbach strzeleckich jednostka szybko chwali i nagradza żołnierzy za dobre osiągnięcia, jednocześnie wzmacniając inspekcję i nadzór nad szkoleniem, cierpliwie korygując i udzielając konkretnych wskazówek żołnierzom z ograniczeniami, stosując metodę „praktyczną”. Do tej pory wielu towarzyszy wykazało znaczny postęp, szczególnie w zakresie wiedzy wojskowej i politycznej, postępowania i zachowania, i jest gotowych do przejścia do kolejnej fazy szkolenia”.

Oczywiste jest, że nowi rekruci w różnych jednostkach, pomimo odmiennych okoliczności, dzięki dobremu wykształceniu i rygorystycznemu szkoleniu, osiągnęli dojrzałość w świadomości i działaniu. Żołnierze nieustannie dążą do stania się pionierami i wzorowymi żołnierzami. Co więcej, wielu z nich posiada wysokie kwalifikacje zawodowe i aspiruje do uczestnictwa w specjalistycznych szkoleniach lub dłuższej służby wojskowej, aby w pełni wykorzystać swój potencjał.

Tekst i zdjęcia: TAI TAM