Hanoi FC znów zmaga się z problemem zagranicznych piłkarzy.
Po południu 7 listopada klub Hanoi FC ogłosił odejście zagranicznej zawodniczki Keziah Veendorp. Były kapitan reprezentacji Holandii do lat 17 został zwolniony z powodu niespełnienia wymogów zawodowych. W rezultacie Veendorp wytrzymał w Hanoi FC zaledwie dwa miesiące.
Kiedy po raz pierwszy przybył do Hanoi FC, Veendorp został przedstawiony jako zawodnik, który wcześniej grał w reprezentacji Holandii do lat 17, nosił opaskę kapitana i grał u boku Donny'ego van de Beeka (byłego pomocnika Ajaxu Amsterdam i Manchesteru United, obecnie grającego w Gironie). Uważano również, że holenderski zawodnik ma dobrą świadomość taktyczną i umiejętności techniczne.
Jednak jedynym wkładem Veendorpa było zaledwie 18 minut spędzonych w koszulce Hanoi FC, zanim spakował walizki i odszedł. Były pomocnik reprezentacji Holandii do lat 17 nie miał wystarczającej kondycji, aby rozegrać cały mecz, ani wyjątkowych umiejętności technicznych czy doświadczenia.
Veendorp jest dowodem na to, że zagraniczni piłkarze w klubie Hanoi FC są bardzo słabi.
Veendorp okazał się nieudanym transferem, więc Hanoi FC zrekrutowało Jakhongira. Uzbecki zagraniczny piłkarz również nie wyróżniał się, ale wcześniej grał w Cong Viettel w V-League. Został wybrany jako „tymczasowe” rozwiązanie przez sztab szkoleniowy stolicy.
W tym sezonie Hanoi FC pozyskało zagranicznych zawodników, takich jak Veendorp, Joao Pedro i Augustine Chidi Kwen. Jednak podczas gdy w większości drużyn V-League to zagraniczni zawodnicy są siłą napędową stylu gry, w Hanoi FC sytuacja jest odwrotna.
Zagraniczni piłkarze Hanoi FC nie zachwycili wszystkich. W meczu z Thanh Hoa trener Le Duc Tuan musiał wystawić drużynę złożoną wyłącznie z krajowych i wietnamskich piłkarzy. Chidi Kwen, najcenniejszy zagraniczny zawodnik w V-League (według Transfermarkt ), również nie był zarejestrowany do gry. Jest wysoce prawdopodobne, że nigeryjski napastnik wkrótce odejdzie.
Upadek klubu Hanoi FC rozpoczął się po sezonie 2022, kiedy stołeczny klub doświadczył „drenażu mózgów” i stracił wielu utalentowanych graczy, a nowe pokolenie wciąż nie zdążyło się wykazać.
Tymczasem rekrutacja zagranicznych zawodników do Hanoi FC jest wyjątkowo słaba. W zeszłym sezonie Hanoi FC pozyskało wiele zagranicznych gwiazd, zwiększając w sumie liczbę obcokrajowców do sześciu na Ligę Mistrzów AFC. Wśród nich byli Damien le Tallec (były zawodnik Borussii Dortmund), Joel Tagueu, Milan Jevtovic, Marcao i Brandon Wilson. Później do zespołu dołączył Tim Hall.
Piłkarze krajowi i zagraniczni prowadzą Hanoi FC.
Jednak po zaledwie pół sezonie prawie wszyscy zagraniczni zawodnicy musieli odejść. Kiedy trener Daiki Iwamasa objął stanowisko, zaufał tylko jednemu zagranicznemu zawodnikowi, Timowi Hallowi, w obronie. Tagueu wchodził głównie jako rezerwowy. Nie wykorzystał rzutu karnego w finale Pucharu Krajowego 2023-2024, przyczyniając się do druzgocącej porażki Hanoi FC z Thanh Hoa.
W sumie, w ciągu ostatnich trzech sezonów, Hanoi FC pozyskało około 15 zagranicznych piłkarzy, ale poza Marcao, żaden z nich nie zrobił znaczącego wrażenia. Nawet w ostatnim sezonie mistrzowskim (2022), Hanoi FC znalazło się w sytuacji, w której krajowi piłkarze dźwigali ciężar obcokrajowców. Wszyscy piłkarze z Europy Wschodniej, pozyskani z niektórych „stałych” klubów Hanoi FC, spisali się słabo.
Nie ulega wątpliwości, że w przeszłości sukces Hanoi FC wynikał z silnej bazy zagranicznych piłkarzy. Zanim trafili na Hang Day Stadium, ci zagraniczni piłkarze błyszczeli głównie w innych drużynach V-League.
Obecnie Hanoi FC stawia na zupełnie nowych, zagranicznych zawodników. Słaby scouting sprawił, że stołeczny klub ma ogromny problem z obcokrajowcami.
Source: https://thanhnien.vn/clb-ha-noi-chia-tay-cuu-thu-quan-u17-ha-lan-khau-tuyen-ngoai-binh-co-van-de-185241107173716125.htm







Komentarz (0)