
Program wprowadzający do kultury kulinarnej „Smaki Chin” w 2026 r. pod hasłem „Przemierzając góry i morza, by odkryć smaki Chin”, organizowany przez Chińskie Centrum Kultury w Hanoi, to wyjątkowe doświadczenie kulinarne.
Daje to również żywy wgląd w pogłębiającą się wymianę kulturową między Wietnamem a Chinami.
Wydarzenie odbyło się po południu 28 maja w Hanoi i zgromadziło wielu delegatów, w tym ekspertów w dziedzinie kultury i dyplomacji , wykładowców, studentów oraz miłośników chińskiej kultury.
Przestrzeń wydarzenia została zaprojektowana jako miniaturowa „mapa kulinarna” Chin, gdzie każde danie opowiada historię dotyczącą kraju, klimatu, zwyczajów i filozofii życia ludzi Wschodu.

Kuchnia chińska od dawna wykracza poza pojęcie „jedzenia”. To system kulturowy o tysiącletniej historii. Tam idee filozoficzne, tradycyjna medycyna, estetyka i sztuka etykiety współistnieją przy stole.
Chińczycy uważają jedzenie i picie za integralną część swojego stylu życia. Począwszy od słynnego powiedzenia: „Ludzie uważają jedzenie za niebo”, po filozofię „harmonijnej równowagi pięciu smaków”, wszystko to pokazuje, jak Chińczycy postrzegają świat przez pryzmat równowagi.
W swoim przemówieniu wygłoszonym podczas programu, Pan Dien Khoi Nho, Radca Ambasady Chińskiej w Wietnamie, podkreślił, że kuchnia jest zarówno środkiem przekazu cywilizacji, jak i nicią łączącą ludzkie serca.
Co ciekawe, istnieje wiele punktów stycznych między kulturą kulinarną Wietnamu i Chin.
Obie kultury wywodzą się ze wschodnioazjatyckich cywilizacji, w których uprawiano ryż. Ceniono w nich świeże składniki, kładziono nacisk na harmonię i dążono do równowagi smaków.

Podczas gdy chińskie pierożki symbolizują ducha rodzinnych spotkań i jedności, wietnamskie sajgonki odzwierciedlają wyrafinowany i intymny rytm życia w miastach południa kraju.
Podczas gdy chińskie gulasze koncentrują się na zdrowiu i dobrym samopoczuciu, wietnamskie buliony stawiają na czysty, naturalny smak.
Być może to właśnie to podobieństwo sprawia, że Wietnamczycy łatwiej identyfikują się z kuchnią chińską niż z wieloma innymi kuchniami.
Pikantne danie z Syczuanu jest atrakcyjne nie tylko ze względu na ostry smak pieprzu syczuańskiego, ale również ze względu na ciepłą, towarzyską atmosferę, tak charakterystyczną dla kultury Azji Wschodniej.
W misce „makaronu dla przechodzących przez most” z Yunnanu kryje się legenda o małżeńskim oddaniu i cierpliwości mieszkańców południowych wyżyn Chin.
W ramach programu tradycyjne tańce, występy sztuki ludowej, pokazy ręcznego wyrobu makaronu i projekcja filmu dokumentalnego „A Bite of China” pomogły widzom lepiej zrozumieć, że kuchnia chińska zawsze była ściśle związana z życiem kulturalnym.

W Chinach jedzenie jest nierozerwalnie związane z geografią i pamięcią społeczną. Charakter regionu można rozpoznać po pikantności kuchni syczuańskiej, wyrafinowaniu potraw z Guangdong czy obfitości dań z makaronem z północy.
Tegoroczny program koncentruje się bardziej na młodych Wietnamczykach, którzy uczą się języka chińskiego i interesują się chińską kulturą. Jest to również rosnący trend w wymianie kulturalnej między oboma krajami.
Wiele uniwersytetów, ośrodków kulturalnych i placówek edukacyjnych ostatnio zintensyfikowało działania prezentujące chińską kulturę, sztukę i kuchnię w Wietnamie.
W tym przypadku jedzenie staje się najskuteczniejszym „językiem miękkim”. Nie potrzeba skomplikowanych wyjaśnień akademickich; po prostu siedząc razem przy stole i delektując się pysznym posiłkiem, ludzie mogą dzielić się emocjami, wspomnieniami i zrozumieniem.
Być może dlatego w swoim przemówieniu na tym wydarzeniu przedstawiciel Chin stwierdził, że „Smak Chin” to nie tylko smak codziennego życia, ale także smak przyjaźni i teraźniejszości.
Szerzej rzecz ujmując, programy takie jak „Smak Chin” pokazują, że wymiana kulturowa między Wietnamem a Chinami rozwija się w sposób bardziej istotny i bliższy codziennemu życiu.

O ile w przeszłości wymiana kulturowa koncentrowała się przede wszystkim na działaniach dyplomatycznych i wyspecjalizowanych sztukach, o tyle dziś odbywa się ona poprzez doświadczenia bardzo realne, takie jak ceremonie parzenia herbaty, kuchnia, kino, kaligrafia i turystyka.
Jest to również trend, który Chińskie Centrum Kultury w Hanoi stale wdraża w życie, organizując liczne wystawy, festiwale kulturalne i promując turystykę w Wietnamie.
W związku z dynamicznym ożywieniem wymiany turystycznej między oboma krajami, programy promocji kultury takie jak ten również przyczyniają się do stymulowania chęci zwiedzania nowych miejsc.
Wielu młodych Wietnamczyków zna dziś Junnan z makaronu „przechodzącego przez most”, Syczuan z jego pikantnego, gorącego garnka, a Xi'an ciekawi po obejrzeniu filmów o makaronie Biang Biang. Ich kubki smakowe zaczynają pragnąć dalszych podróży, by poznać lokalną kulturę.
Ostatecznie jedzenie jest zawsze najkrótszą drogą do ludzkiego serca. A w świecie pełnym różnic, posiłki stają się czasem najłatwiejszym sposobem na wzbudzenie empatii.
„Przemierzając góry i morza, by odkryć smak Chin” to podróż pełna odkryć i poszukiwań więzi między ludźmi, między dwiema kulturami, które mają ze sobą wiele wspólnego w głębi Azji Wschodniej.
Source: https://baovanhoa.vn/du-lich/khi-nhung-mon-an-tro-thanh-nhip-cau-van-hoa-232390.html








Komentarz (0)