Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

„Nie zgadzam się z twierdzeniem, że posiadanie pieniędzy oznacza, że ​​można robić, co się chce”.

Báo Thanh niênBáo Thanh niên28/11/2023

[reklama_1]

Rankiem 28 listopada Zgromadzenie Narodowe obradowało na sesji plenarnej nad zmienionym projektem ustawy o licytacji aktywów. Jedną z kwestii, która niepokoiła wielu delegatów, było zapobieganie wycofywaniu wadiów z aukcji.

Delegaci Pham Van Hoa (po lewej) i Phan Thi My Dung zabierają głos w trakcie dyskusji na temat przepadku depozytów aukcyjnych.

„Cena wywoławcza 24 miliardów, a aukcja osiągająca 1,684 miliarda, jest nietypowa”.

Przedstawiciel Pham Van Hoa (delegacja Dong Thap ) oświadczył, że nowelizacja przepisów dotyczących depozytów pieniężnych i ich przetwarzania na aukcjach aktywów jest niezbędna, aby zapobiec niewłaściwemu wykorzystywaniu udziału w aukcjach do celów licytacji, co zamiast tego prowadzi do zmów i porozumień w celu oferowania niskich cen, skutkujących stratami dochodów budżetu państwa i korupcją.

Pan Hoa przytoczył kilka przypadków wycofania ofert aukcyjnych, co zakłóciło rynek, „zeszpeciło wizerunek aukcji” i wywołało negatywną opinię publiczną. Typowymi przykładami są: wycofanie się Tan Hoang Minha z oferty na działkę w nowym obszarze miejskim Thu Thiem, aukcje tablic rejestracyjnych samochodów oraz trzy kopalnie piasku w Hanoi .

Aby położyć kres sytuacji, w której zwycięzcy aukcji tracą swoje wadium, pan Hoa zaproponował takie środki, jak podniesienie kwoty wadium ponad obowiązującą obecnie, nakładanie kar administracyjnych za naruszenia oraz zakazywanie udziału w przyszłych aukcjach…

„Tylko w ten sposób możemy zachować dyscyplinę na aukcjach aktywów i nie pozwolić, by ktokolwiek z pieniędzmi robił, co mu się żywnie podoba” – powiedział pan Hoa, sugerując jednocześnie, aby wyniki były uznawane dla drugiej najwyższej oferty, eliminując potrzebę ponownej aukcji i unikając niepotrzebnych kosztów.

Do dyskusji przyłączył się delegat Phan Thi My Dung (delegacja Long An), który argumentował, że obecne regulacje dotyczące wysokości depozytu wynoszącej 5-20% są właściwe. Zbytnie podniesienie tej kwoty wpłynęłoby negatywnie na swobodę transakcji, ograniczyłoby konkurencję i zniechęciło do udziału w aukcjach aktywów.

Delegatka zauważyła, że ​​niektóre organizacje i osoby prywatne uczestniczą w aukcjach z ukrytymi motywami, takimi jak popisywanie się swoją władzą lub manipulowanie rynkiem w celu ustalenia nowego poziomu cen. Zaproponowała, aby w przypadku, gdy po pewnym czasie zwycięski oferent nie wywiąże się ze swoich zobowiązań finansowych i nie będzie w stanie udowodnić siły wyższej, oprócz utraty wadium, nałożyć na niego również karę pieniężną. Oczywiście kara ta musi być oparta na uzupełnieniu odpowiednich przepisów i sankcji.

W szczególności, zdaniem pani Dung, w ostatnim czasie wiele aukcji wykazało nieprawidłowości, a oferty przekraczały ogólną wartość rynkową, zwłaszcza w przypadku aktywów publicznych (praw do użytkowania gruntów, praw górniczych), a ceny wywoławcze były nawet 204-krotnie wyższe. „Z ceny wywoławczej wynoszącej 24 miliardy VND, zwycięska oferta osiągnęła 1684 miliardy VND” – podała jako przykład przedstawicielka firmy, argumentując, że prawo nie przewiduje jeszcze, że licytatorzy lub właściciele wystawionych na aukcji aktywów mają prawo do wstrzymania aukcji lub wnioskowania o jej wstrzymanie w podobnych przypadkach.

Ngăn chặn bỏ cọc đấu giá: 'Không chấp nhận có tiền muốn làm thế nào thì làm' - Ảnh 2.

Przedstawiciel Nguyen Duy Thanh (z prowincji Ca Mau) zasugerował, że należy odwołać się do doświadczeń międzynarodowych, a także, że wycofanie oferty na aukcji może podlegać karze.

W przypadku wystąpienia manipulacji wpływającej na bezpieczeństwo ekonomiczne, zostanie wszczęte postępowanie karne.

Podzielając ten pogląd, delegat Nguyen Duy Thanh (z prowincji Ca Mau) potwierdził, że konieczne są regulacje mające na celu ograniczenie praktyki porzucania depozytów aukcyjnych.

Według pana Thanha obecne prawo przewiduje wysokość depozytu wynoszącą 5–20% ceny wywoławczej (przeliczanej na zaliczkę po wygraniu aukcji), natomiast w wielu przypadkach cena wywoławcza jest niska, więc zwycięski oferent nie musi się zbytnio martwić o utratę depozytu.

Aby zapobiec sytuacjom, w których zwycięscy oferenci tracą swoje wadium, zwłaszcza w przypadku transakcji z udziałem podmiotów zależnych lub manipulacji aukcją, przedstawiciel prowincji Ca Mau zasugerował oddzielenie wadium od zaliczki.

Obejmuje to wpłatę depozytu w wysokości 20-30% ceny zwycięskiej oferty, którą należy wpłacić natychmiast po ogłoszeniu wyników aukcji. W przypadku braku wpłaty zwycięski oferent unieważnia aukcję, a aukcja jest kontynuowana.

„Zakładając, że wymagany depozyt wynosiłby od razu setki lub tysiące miliardów dongów, a nie tylko kilkaset milionów lub kilka miliardów dongów, zwycięski oferent z pewnością byłby bardzo ostrożny przy składaniu swojej oferty” – stwierdził pan Thanh.

Delegat zasugerował również, że można by odwołać się do doświadczeń międzynarodowych i wprowadzić szczegółowe przepisy kryminalizujące akty porzucania depozytów aukcyjnych oraz te, które są oznakami manipulacji, zakłócają porządek i negatywnie wpływają na bezpieczeństwo gospodarcze.

„Kodeks karny musi zostać zmieniony, aby uwzględnić przestępstwa związane z aukcjami aktywów, co pozwoli uniknąć manipulacji cenami i drapieżnych cen, które ostatnio doprowadziły do ​​poważnych konsekwencji” – powiedział pan Thanh.

Czy można zakazać rodzicom i dzieciom licytowania tej samej nieruchomości?

Projekt ustawy o licytacji aktywów, zmieniony w celu uwzględnienia dodatkowych przypadków, w których osobom fizycznym nie wolno uczestniczyć w licytacji tego samego składnika aktywów, a mianowicie: rodzicom, małżonkowi, dzieciom, rodzeństwu; spółkom dominującym, spółkom zależnym, osobom fizycznym i organizacjom mogącym kontrolować inne osoby fizyczne lub organizacje poprzez posiadanie lub nabywanie udziałów kapitałowych…

Jednak zdaniem przedstawiciela Phama Van Hoa takie regulacje są niewłaściwe, ponieważ udział w aukcjach jest prawem organizacji i osób fizycznych; dopóki aukcja odbywa się zgodnie z prawem, otwarcie, przejrzyście, jasno i bez interesów osobistych lub układów, jest dopuszczalna.

Podobnie, przedstawicielka Phan Thi My Dung stwierdziła, że ​​utworzenie spółki zależnej lub oddziału podlega przepisom Ustawy o przedsiębiorstwach i nie wymaga ujawnienia. Ustalenie tych informacji byłoby trudne dla organizatora aukcji.

Co więcej, same dokumenty przetargowe nie wymagały ujawnienia danych osobowych oferenta. Co więcej, sformułowanie „potencjał wywierania wpływu” jest niejasne, brakuje konkretnych kryteriów i wyjaśnienia, kto jest uprawniony do oceny takiego „potencjału wywierania wpływu”…



Link źródłowy

Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Phu Quoc: Nowy wygląd

Phu Quoc: Nowy wygląd

Schronienie na dzieciństwo.

Schronienie na dzieciństwo.

Cała rodzina złowiła rybę wczesnym rankiem.

Cała rodzina złowiła rybę wczesnym rankiem.