
Wiele osób rozumie zwrot „złapanie dwóch ryb jedną ręką” jako obraz osoby używającej obu rąk do złapania dwóch ryb jednocześnie, co symbolizuje chciwość lub niewierność w związku. Jednak w książce An Chi „Opowieści Wschodu, opowieści Zachodu ” ta interpretacja jest błędna i nie odzwierciedla pierwotnego znaczenia idiomu.
Wyjaśnił, że „ryba” w tym przypadku nie odnosi się do ryb w wodzie, ale raczej do „zakładów” lub hazardu. W tradycyjnym języku wietnamskim „złowienie ryby” oznaczało przyjęcie zakładu poprzez wybranie strony lub przedmiotu, który wygra, na przykład wybierając walczącego koguta, drużynę piłkarską lub boksera.
Zatem „granie na dwie strony” odnosi się do jednoczesnego obstawiania dwóch przeciwnych stron, tak aby, niezależnie od wyniku, jedna z nich nie przegrała. Od tego pierwotnego znaczenia idiom stopniowo rozszerzył się, opisując dwulicowy styl życia, polegający na próbie wzięcia na siebie zbyt wielu obowiązków lub utrzymania przewagi na wielu frontach jednocześnie.
Uczony An Chi odrzucił również interpretację, jakoby fraza pierwotnie oznaczała „łowienie obiema rękami”, co później zostało błędnie wymówione jako „ryba” dla łatwiejszej wymowy. Według niego, idiom pierwotnie brzmiał „łowienie ryb obiema rękami”, co oznaczało coś związanego z hazardem.
Z powodu nieporozumienia co do słowa „ryba” wiele innych idiomów i przysłów również zostało błędnie zinterpretowanych. Na przykład powiedzenie „Najpierw wypuść rybę, potem zaryzykuj” było kiedyś rozumiane jako oznaczające, że hodowla ryb jest opłacalna. Jednak w rzeczywistości „wypuszczanie ryb” to również termin używany w hazardzie, odnoszący się do wyzywania innych do obstawiania pieniędzy w walce kogutów lub ryb.
Na podstawie tych przypadków uczony An Chi twierdzi, że wiele znanych słów w języku wietnamskim z czasem zmieniło znaczenie, przez co współcześni użytkownicy łatwo utożsamiają je ze współczesnymi znaczeniami i zapominają o ich pierwotnym pochodzeniu.
Źródło: https://znews.vn/khong-co-con-ca-nao-trong-cau-bat-ca-hai-tay-post1654051.html








Komentarz (0)