Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

„Nowe oblicze” fotoreportażu.

Việt NamViệt Nam22/06/2024

[reklama_1]
1(1).jpg
Coraz częściej w gazetach pojawiają się obrazy „stworzone przez sztuczną inteligencję”.

"Ani jeden włos nie jest zły."

Mam na myśli „wczesnoszkolne czasy”, które miały miejsce ponad 160 lat temu. Pewien mieszkaniec Quang Nam był świadkiem i opisał metodę tworzenia fotografii na Zachodzie.

Opisy te pochodzą z pośmiertnych zapisków Truc Duong Pham Phu Thu, sporządzonych w czasie jego dziewięciomiesięcznej obecności na misji dyplomatycznej Phan Thanh Giana we Francji i Hiszpanii, począwszy od czerwca 1863 r.

„Najpierw nałóż leczniczy płyn na krawędź szklanki i umieść go w probówce; osoba stojąca przed nią patrzy prosto w otwór probówki, a obraz tej osoby odbije się na szkle dzięki światłu słonecznemu, bez najmniejszego błędu” („Dziennik z podróży na Zachód”, Wydawnictwo Literatury i Sztuki Miasta Ho Chi Minh - 2000, str. 66).

„Metoda fotograficzna, którą pan Pham zapisał po przybyciu ambasady do Paryża (Francja) pod koniec września 1863 roku: „W tym czasie urzędnicy ubrani byli w oficjalne stroje dworskie, aby udać się na górę, aby zrobić zdjęcie. Dzień wcześniej Aubaret, urzędnik odpowiedzialny za przyjęcie ambasady, poinformował, że głowa państwa francuskiego chce zobaczyć zdjęcie ambasady, więc ministrowie wezwali fotografa, aby był gotowy do zrobienia zdjęcia…”

To wszystkie informacje o „technikach” fotografii zachodniej zawarte w „Dzienniku z podróży po Zachodzie”. Dodatkowe informacje to obserwacje na temat preferencji fotograficznych mieszkańców Zachodu lub historie z kolejnych sesji zdjęciowych, którymi można się podzielić w prezencie...

Trzej czołowi przedstawiciele delegacji wysłanej do Francji przez króla Tu Duca znaleźli się wśród pierwszych Wietnamczyków, których sfotografowano: główny wysłannik Phan Thanh Gian, zastępca wysłannika Pham Phu Thu i ​​asystent wysłannika Nguy Khac Dan.

Cofamy się o prawie 20 lat, do czasów panowania cesarza Thieu Tri, w prowincji Quang Nam „powitano” zachodniego fotografa, który przybył tu, aby robić zdjęcia. Zdjęcie to jest uznawane za jedno z pierwszych zdjęć zrobionych w Wietnamie.

Szybka zmiana

Jules Itier „Journal d'un Voyage en Chine en 1843, 1844, 1845” (Journal d'un Voyage en Chine en 1843, 1844, 1845) zawiera fotografię z podpisem: „Scena fortecy Non-Nay w Dang Trong (południowy Wietnam)”.

Jules Itier był członkiem francuskiej delegacji, która udała się do Chin, aby podpisać traktat w Whampoa. Zrobił to zdjęcie, gdy statek z delegacją awaryjnie zatrzymał się w zatoce Da Nang pod koniec maja 1845 roku.

2(1).jpg
„Twierdza Non-Nay w Królestwie Południowym”, pierwsze zdjęcie wykonane w Wietnamie przez Julesa Itiera, zostało wykonane w zatoce Da Nang.

W rzeczywistości Jules Itier wykonał wówczas w prowincji Quang Nam łącznie trzy zdjęcia: twierdzy Non-Nay, zatoki Da Nang i Gór Marmurowych. Jednak w jego pamiętniku znajduje się tylko jedno zdjęcie twierdzy, co czyni je pierwszym zdjęciem miejsca w Dang Trong (południowy Wietnam), mimo że zdjęcie twierdzy Non-Nay „nie było wystarczająco naświetlone, przez co obraz jest niewyraźny”, jak później analizowali eksperci…

Zdjęcie twierdzy Non-Nay, znanej również jako Fort Dwa, wykonano techniką dagerotypii. Była to wówczas nowa technika fotograficzna na Zachodzie, w której obraz powstawał bezpośrednio na polerowanej miedzianej płycie pokrytej odbijającą światło warstwą chemiczną, a nie na negatywie.

Z biegiem czasu metody fotografii stopniowo ewoluowały wraz z kolejnymi wynalazkami, które zastępowały się nawzajem. Od pierwotnych materiałów, takich jak cienkie arkusze posrebrzanej miedzi i żelaza, czy papier i skóra pokryte światłoczułymi substancjami chemicznymi, ludzie przeszli do przezroczystego plastiku, a następnie zastąpili go szkłem.

Pod koniec XIX wieku wprowadzono rolki filmu wykonane z papieru i uformowane w tuby, a na początku XX wieku zastąpiono je innym rodzajem filmu, zwanym „folią bezpieczeństwa”…

W Wietnamie, szczególnie w okresie od wojny oporu aż po rok 1975, zmiany następowały błyskawicznie. Wielu doświadczonych fotografów i korespondentów wojennych opowiadało, jak mozolnie kupowali pojedyncze puszki mentolu, hydrochinonu, siarczynu sodu, podchlorynu sodu itp., aby dodać je do roztworów do wywoływania filmów, a następnie budowali ciemnie na łodziach, aby przetransportować je na tereny objęte działaniami wojennymi.

Dziennikarze i miłośnicy fotografii nadal korzystali z aparatów analogowych, aż do pojawienia się aparatów cyfrowych po 1980 roku. Teraz smartfony oferują jeszcze większą wygodę, zwiększając wszechstronność reporterów w ich pracy multimedialnej.

Następnie do gry wkroczyła sztuczna inteligencja (AI), dodając nową „perspektywę” do fotoreportażu.

Technologia: ograniczenia i materiały wybuchowe

„Obraz stworzony przez sztuczną inteligencję”, „obraz wykonany przez sztuczną inteligencję”... takie podpisy pojawiają się coraz częściej w gazetach codziennych. Sekretarz redakcji stwierdził, że w przypadku drażliwych tematów, takich jak oszustwa technologiczne, inscenizowane zdjęcia, na przykład przedstawiające sprawcę w czarnym szaliku, stały się nużące i nieaktualne.

Dlatego, aby stworzyć niecodzienne ilustracje do artykułów, do gry wkracza sztuczna inteligencja. Technicy wkraczają do akcji, „wydając” sterowanemu przez sztuczną inteligencję oprogramowaniu do tworzenia obrazów polecenie wykonania pożądanych czynności.

Pewien Amerykanin stworzył za pomocą sztucznej inteligencji zdjęcie imprezy w stylu vintage, które w zeszłym roku stało się viralem w mediach społecznościowych. Te „sztuczne” zdjęcia mają oczywiście pewne wady, takie jak zniekształcone kształty. Twarze na zdjęciach, które na pierwszy rzut oka wyglądają realistycznie, są w rzeczywistości efektem połączenia wielu twarzy przez maszynę.

Dostępnych jest wiele narzędzi, które pomagają użytkownikom, w tym dziennikarzom, w tworzeniu ilustracyjnych zdjęć. Eksperci chętnie dzielą się również metodami tworzenia obrazów z wykorzystaniem sztucznej inteligencji.

Dzięki odpowiednim narzędziom i oprogramowaniu (generatorom obrazów AI) oraz dzięki Twoim pomysłom (wprowadzaniu opisowych poleceń), modele uczenia maszynowego przeskanują miliony obrazów i powiązanego z nimi tekstu, aby przewidzieć, które obrazy są odpowiednie, a następnie wygenerować zupełnie nowe. Spróbuj wyszukać w Google najlepsze dostępne obecnie generatory obrazów AI, a natychmiast znajdziesz rekomendacje dotyczące różnych metod.

Jednak w jednej z wyszukiwarek pojawiła się informacja: „Możesz wykorzystać ten obraz, ale nie masz prawa do zachowania praw autorskich, ponieważ inni również mogą wykorzystać ten obraz do celów osobistych lub komercyjnych”.

Podobnie jak zdjęcia ilustracyjne, które często poruszają drażliwe tematy, czy zdjęcia klasycznych przyjęć domowych, wszystkie one akceptują ograniczenia technologii.

Aby stworzyć 15 miliardów zdjęć, ludzie potrzebowali 150 lat – od momentu pojawienia się pierwszej fotografii (około 1826 roku) do stworzenia 15 miliardowego zdjęcia (w 1975 roku). Tymczasem w ciągu zaledwie jednego roku modelom sztucznej inteligencji udało się stworzyć około 15 miliardów zdjęć. Te wiarygodne dane zostały niedawno opublikowane przez magazyn fotograficzny Everypuxel Journal.



Źródło: https://baoquangnam.vn/khuon-mat-moi-cua-anh-bao-chi-3136781.html

Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Szczęśliwe chwile

Szczęśliwe chwile

Mapa Wietnamu wykonana z soli.

Mapa Wietnamu wykonana z soli.

Złoty sezon w ojczyźnie Hoa Tien.

Złoty sezon w ojczyźnie Hoa Tien.