Przywódca Kosowa Vjosa Osmani przemawia w Mołdawii 1 czerwca.
Jak podaje agencja Reuters, prezydent Serbii Aleksandar Vučić i przywódczyni Kosowa Vjosa Osmani, uczestnicząc 1 czerwca w szczycie w Mołdawii, w którym wzięło udział ponad 40 europejskich przywódców, ignorowali się nawzajem, nawet gdy stali od siebie zaledwie kilka metrów na czerwonym dywanie.
Obie strony zmagają się z presją społeczności międzynarodowej, która domaga się rozwiązania najnowszego kryzysu między rządem Kosowa, regionu zamieszkanego w większości przez ludność albańską, a społecznością serbską, skoncentrowaną głównie na północy regionu.
Przemoc wybuchła na początku tego tygodnia, gdy władze Kosowa, wspierane przez specjalne jednostki policji, mianowały albańskich burmistrzów w miastach północnych. Burmistrzowie zostali wybrani w wyborach przy frekwencji wynoszącej zaledwie 3,5%, po bojkocie Serbów.
Dlaczego w Kosowie doszło do napięć etnicznych?
Pani Osmani argumentowała, że Belgrad próbuje zdestabilizować Kosowo. Oskarżyła pana Vučicia o wspieranie gangów przestępczych w północnym Kosowie, siły, która jej zdaniem była ostatecznie odpowiedzialna za starcia, w których rannych zostało 30 żołnierzy sił pokojowych NATO i 52 Serbów uczestniczących w protestach.
„Prezydent Vučić musi przestać wspierać gangi przestępcze w Kosowie. Musi to zrobić, jeśli naprawdę chce pokoju. Jak dotąd tego nie pokazał” – powiedziała.
Serbia odrzuciła oskarżenie. Uczestnicząc w konferencji w Mołdawii, Vučić wydawał się mniej stanowczy niż Osmani w swoich przemówieniach. Stwierdził jednak, że władze Kosowa powinny odwołać „burmistrzów” w miastach północnych i oświadczył, że obecność tam specjalnych jednostek policji Kosowa jest nielegalna.
„Serbia dołoży wszelkich starań, aby złagodzić napięcia. Oznacza to, że będziemy starać się przekonać Serbów do spokojnego i pokojowego działania” – powiedział.
Prezydent Serbii Aleksandar Vučić w Mołdawii 1 czerwca.
Serbowie zamieszkujący północne Kosowo od dawna domagają się wdrożenia porozumienia z 2013 r., zawartego przy pośrednictwie Unii Europejskiej (UE), w sprawie utworzenia stowarzyszenia autonomicznych gmin w ich regionie.
Oczekuje się, że pani Osmani i pan Vučić odbędą oddzielne spotkania z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem i kanclerzem Niemiec Olafem Scholzem na marginesie szczytu Europejskiej Wspólnoty Politycznej , organizacji zrzeszającej ponad 40 krajów, utworzonej w zeszłym roku.
Nie było jednak żadnych oznak, że Vučić i Osmani się spotkają. Vučić powiedział, że nie wie nawet, kto będzie reprezentował Kosowo na konferencji.
NATO podjęło decyzję o wysłaniu do Kosowa dodatkowych 700 żołnierzy sił pokojowych w celu opanowania kryzysu, a sekretarz generalny sojuszu Jens Stoltenberg oświadczył 1 czerwca, że sojusz jest gotowy wysłać tam większe siły.
Żołnierze NATO zostali ranni w gwałtownych starciach w Kosowie.
„NATO zachowa czujność. Będziemy tam, aby zapewnić bezpieczne i pokojowe otoczenie, a także deeskalować i zmniejszać napięcia” – powiedział dziennikarzom na marginesie spotkania ministrów spraw zagranicznych NATO w Oslo w Norwegii.
Tego samego dnia sekretarz stanu USA Antony Blinken zaapelował do Kosowa i Serbii o natychmiastowe podjęcie kroków mających na celu deeskalację napięć, ostrzegając, że obecna sytuacja utrudnia proces integracji euroatlantyckiej dla obu stron.
Link źródłowy









Komentarz (0)