Zgodnie z mottem „Gdziekolwiek ludzie potrzebują pomocy, gdziekolwiek są w potrzebie, żołnierze An Lão są na miejscu”, około godziny 5:00 rano 11 października ponad 100 oficerów i żołnierzy z 2. Pułku przybyło do wioski My Phuc w gminie Tien Luc i podzieliło się na kilka zespołów, aby szybko zanurzyć się w wodzie i pomóc mieszkańcom w zbiorach ryżu, priorytetowo traktując rodziny niepełne i ubogie. Każdy oficer i żołnierz miał swoje zadanie: niektórzy ścinali ryż, inni go pakowali, inni nieśli, a jeszcze inni zrzucali na brzeg. W tym samym czasie osoby na lądzie sprawnie współpracowały z lokalnymi siłami, aby napełnić ryż młocarniami. Dźwięk silników mieszał się z rozmowami żołnierzy i mieszkańców wioski, tworząc ożywioną atmosferę na wsi.
Podpułkownik Nguyen Van Trang, dowódca 2. pułku, powiedział: „W ostatnich dniach, pod wpływem pozostałości tajfunu nr 11, poziom rzek Thuong i Cau podniósł się, zalewając wiele pól ryżowych w gminie Tien Luc, które miały być wkrótce gotowe do zbiorów, co groziło całkowitą utratą plonów, jeśli nie zostaną one wkrótce zebrane. W odpowiedzi nasza jednostka zmobilizowała oficerów i żołnierzy, aby szybko przybyli i pomogli mieszkańcom w zbiorach ryżu. Uważamy to za ważne zadanie polityczne , pokazujące bliską więź między wojskiem a ludnością, pomagające ludziom uniknąć znacznych strat w plonach i szybko ustabilizować ich życie po powodzi”.
![]() |
![]() |
![]() |
| Żołnierze z 2. Pułku, Dywizji 3., Regionu Wojskowego 1, pomagają mieszkańcom gminy Tien Luc w prowincji Bac Ninh w zbiorze ryżu. |
Wiadomo, że przed zaciągnięciem się do wojska większość oficerów i żołnierzy jednostki była rolnikami, więc nie napotkali większych trudności w zbiorach, młóceniu i suszeniu ryżu. Młodzi żołnierze, pracując na polach, z entuzjazmem, sierpy szybko poruszały się obok mieszkańców wsi, aby zebrać ryż. Wszyscy pracowali razem, pokonując wszelkie trudności i całym sercem ratując plony ryżu, aby pomóc ludziom.
Widząc oficerów i żołnierzy w przesiąkniętych potem mundurach, niestrudzenie pracujących w palącym słońcu, by pomóc mieszkańcom wioski w zbiorach ryżu, i szybko opróżniających butelkę wody przed powrotem do pracy, pan Nguyen Xuan Phong z wioski My Phuc powiedział z radością: „Żołnierze, którzy przybyli nam pomóc w zbiorach ryżu, pracowali bardzo ciężko, bez wytchnienia, aby dokończyć zbiory całego zalanego wodą ryżu. Gdyby nie pomoc żołnierzy, rodziny nie wiedziałyby, kiedy skończą zbiory; gdyby zostawić ich na zbyt długo, ryż wykiełkowałby, a my stracilibyśmy wszystko. Dziękujemy żołnierzom za to, że zawsze nam towarzyszą i stoją przy nas w trudnych chwilach”.
Nieopodal, gdy młocarnia przestała pracować, pani Nguyen Thi San, ze łzami w oczach, powiedziała: „Podczas tej historycznej powodzi, kilka dni temu, o 3 nad ranem, cała moja rodzina musiała gorączkowo chronić nasze świnie; 5 akrów ryżu gotowego do zbioru zostało zalanych. Dzień wcześniej zatrudniłam 10 osób do zbioru ryżu, ale woda powodziowa sięgnęła im po szyję, więc musieli się poddać. Kiedy dowiedziałam się, że żołnierze nadciągają z pomocą, byłam głęboko poruszona, bo inaczej moja rodzina nie wiedziałaby, jak związać koniec z końcem w tym sezonie”.
Układając na plandece snopki wciąż zabłoconych łodyg ryżu i szybko ocierając pot z czoła, żołnierz Dang Ba Tu, dowódca plutonu 14. kompanii 2. pułku, powiedział: „Moi towarzysze i ja traktujemy tutejsze pola ryżowe jak pola naszej rodziny, a rolników jak naszych krewnych. Dlatego kiedy pomagamy im zbierać ryż, wszyscy zapominamy o zmęczeniu i pracujemy z najwyższym poczuciem odpowiedzialności, aby zminimalizować straty dla ludzi”.
Przez cały dzień oficerowie i żołnierze 2. Pułku pracowali niestrudzenie, pomagając mieszkańcom wioski My Phuc zebrać dziesiątki hektarów ryżu, a następnie młócić go, pakować i bezpiecznie transportować do domów. Oficerowie i żołnierze jednostki współpracowali również z lokalnymi siłami porządkowymi, usuwając powalone drzewa, naprawiając ogrodzenia, udrażniając odpływy, sprzątając szkoły oraz transportując dobytek, żywność i niezbędne artykuły przez zalane tereny… zapewniając bezpieczeństwo ludziom i mieniu. Te akty dobroci ze strony żołnierzy An Lao zostały dostrzeżone i wysoko ocenione przez lokalny komitet partyjny i władze, przyczyniając się do budowania świetlanego wizerunku Armii Ho Chi Minha w sercach ludzi.
Źródło: https://www.qdnd.vn/nuoi-duong-van-hoa-bo-doi-cu-ho/linh-tre-xuong-dong-cuu-lua-912815









Komentarz (0)