W podcaście „Learning While Chilling” transmitowanym na żywo przez Centralny Komitet Wietnamskiego Związku Studentów, MC Khanh Vy – „seksowna dziewczyna biegle władająca siedmioma językami” i prowadząca program „Road to Olympia” – podzieliła się wieloma szczerymi spostrzeżeniami na temat swojej drogi do rozwoju i sposobów radzenia sobie z presją, z jaką zmagają się uczniowie przed zbliżającym się egzaminem maturalnym.
Vy dzieli się swoimi przemyśleniami, skupiając się wokół słowa „wiara”. Według Vya, jest to nie tylko pozytywna emocja, ale także „duchowy punkt zaczepienia”, który pomaga ludziom przezwyciężać najtrudniejsze chwile.
Khánh Vy przyznała, że zawsze głęboko wierzyła, że każdy problem ma rozwiązanie. Nawet w obliczu porażki, presji czy pozornie nie do pokonania sytuacji, wciąż wierzy, że zawsze istnieje droga naprzód.
„Mam dość ciekawy zwyczaj. Ilekroć wchodzę do dużego pokoju lub zatłoczonego holu, zawsze szukam wyjścia ewakuacyjnego. Dla mnie to jak metafora życia. Nieważne, co się stanie, zawsze jest droga ucieczki. Ważne jest, żeby wierzyć, że ona istnieje” – powiedział Khanh Vy.

Kobieta MC uważa, że młodość to okres, w którym ludzie często doświadczają bardzo intensywnych emocji. Po sukcesie wiele osób łatwo czuje się u szczytu swoich możliwości. Z drugiej strony, po porażce wiele osób myśli, że wszystko się skończyło. Jednak według Khanh Vy oba te stany są jedynie przejściowe.
„Są chwile, kiedy myślimy, że egzamin, praca czy jakieś wydarzenie zadecyduje o całej naszej przyszłości. Ale patrząc wstecz, zdaję sobie sprawę, że życie jest o wiele dłuższe. Rzeczy, które kiedyś sprawiały nam ogromny ból lub ogromne szczęście, ostatecznie staną się jedynie małą częścią naszej drogi do dorosłości” – powiedziała.
Według Khanh Vy wiara nie pojawia się naturalnie, lecz należy ją pielęgnować każdego dnia. Porównuje to do kształtowania w mózgu swoistej „pamięci mięśniowej”. Dzięki ciągłemu przypominaniu sobie, że wszystkie trudności w końcu miną, ludzie stopniowo wykształcą pozytywny odruch w obliczu przeciwności losu.
„Jeśli za każdym razem, gdy napotkasz problem, będziesz wierzyć, że go pokonasz, z czasem twój mózg się do tego przyzwyczai. Kiedy pojawią się prawdziwe trudności, nie będziesz się już łatwo poddawać” – powiedział Khanh Vy.
W przesłaniu do uczniów przygotowujących się do egzaminu maturalnego prowadząca zasugerowała, że nie powinni uzależniać całej swojej samooceny od wyniku jednego egzaminu.
„Staraj się robić, co w twojej mocy. Ale jeśli rezultaty nie są takie, jakich się spodziewałeś, nie myśl, że wszystko się skończyło. Życie przed tobą kryje wiele możliwości, wiele doświadczeń i wiele różnych ścieżek do odkrycia ” – powiedziała.
Oprócz opowieści o wierze, Khanh Vy po raz pierwszy otwarcie opowiedziała o niepewnościach, które dręczyły ją od dawna. Prowadząca przyznała, że nie ma silnych predyspozycji do przedmiotów ścisłych i często czuła się z tego powodu niepewnie.
Wspominała czasy szkolne, kiedy z matematyki uzyskała zaledwie 2,5 punktu w klasie, w której wielu uczniów osiągało znakomite wyniki w tej dziedzinie. Ta różnica w osiągnięciach sprawiała, że czuła się gorsza i często wątpiła we własne umiejętności.
„Kiedyś myślałam, że skoro nie jestem dobra z tego przedmiotu, to mogę nie odnieść sukcesu. Kiedy byliśmy młodzi, wiele osób podświadomie utożsamiało oceny z umiejętnościami i wartością człowieka. Ja też tak myślałam” – zwierzyła się prowadząca.
Kompleks niższości towarzyszył jej przez całe studia, aż stopniowo został rozwiązany dzięki zrozumieniu samej siebie. Khanh Vy zdała sobie sprawę, że każdy rodzi się z innymi mocnymi stronami i nikt nie może być dobry we wszystkim.
„Ryba nie potrafi latać jak ptak, ale to nie znaczy, że jest mniej wartościowa. Kiedy to zrozumiałam, nauczyłam się akceptować swoje wady, zamiast ciągle się obwiniać” – powiedziała.
Według Khanh Vy, jednym z najskuteczniejszych sposobów na pokonanie zwątpienia w siebie jest nauka śmiania się z siebie. Kiedy przestaniesz tak przejmować się swoimi wadami, będziesz mieć więcej energii, by skupić się na rozwijaniu swoich mocnych stron.
„Myślę, że każdy czasami czuje się niepewnie. To zupełnie normalne. Ale nie pozwól, by niepewność stała się wymówką, by się zatrzymać. Zaakceptuj ją, uśmiechnij się i idź naprzód” – radzi Khánh Vy.
Source: https://tienphong.vn/mc-khanh-vy-nhan-gui-si-tu-hay-luon-co-niem-tin-va-phan-xa-tich-cuc-post1849681.tpo












