Dr Nguyen Huy Hoang z Wietnamsko-Rosyjskiego Centrum Tlenoterapii Hiperbarycznej Ministerstwa Obrony Narodowej stwierdził, że choroba lokomocyjna u niektórych osób wynika z konfliktu między sygnałami wysyłanymi do mózgu a nadmierną stymulacją układu przedsionkowego. Dodatkowo, zamknięte przestrzenie, dym papierosowy oraz zapach benzyny lub oleju z pojazdów również mogą szybciej wywołać chorobę lokomocyjną. Osoby z zaburzeniami przedsionkowymi, kobiety w ciąży lub stosujące pigułki antykoncepcyjne, dzieci i kobiety są bardziej narażone na chorobę lokomocyjną.
Do typowych objawów należą: niepokój, lęk, wzmożone pocenie się, blada skóra, przyspieszony oddech, nudności i wymioty, skurcze żołądka i jelit, zawroty głowy i ból głowy.
Oto kilka sposobów na złagodzenie choroby lokomocyjnej:
Unikaj przejadania się i nadmiernego głodu. Wyśpij się przed podróżą pociągiem lub autobusem.
Jeśli możesz spać w pociągu lub autobusie, może to również pomóc w zmniejszeniu objawów choroby lokomocyjnej.
Osoby podatne na chorobę lokomocyjną mogą również jeść lekkie i mdłe potrawy, pić niewielkie ilości wody i unikać napojów alkoholowych.
Jedzenie owoców takich jak pomarańcze i mandarynki, ciastek, chleba, suszonych owoców lub orzechów może pomóc złagodzić chorobę lokomocyjną. Możesz również spróbować wąchać olejki eteryczne z pomarańczy lub mandarynki, używać świeżego imbiru i pić herbatę imbirową, aby lepiej zneutralizować zapach benzyny.
Osoby cierpiące na chorobę lokomocyjną powinny siedzieć na miejscach z przodu lub przy oknie, patrząc w dal. Absolutnie nie powinny czytać książek ani gazet, ani korzystać z telefonu lub komputera podczas podróży pociągiem lub autobusem.
Możesz stosować leki, które mogą pomóc w zapobieganiu chorobie lokomocyjnej; mogą one powodować senność, więc nie należy ich nadużywać. Niektóre leki w postaci plastrów nakładanych za ucho również mają długotrwałe działanie przeciw chorobie lokomocyjnej.
Zachowanie spokoju i unikanie nadmiernego stresu może pomóc w zmniejszeniu choroby lokomocyjnej i zmęczenia.
Thuy An
Link źródłowy








Komentarz (0)