Messi rozczarowany porażką Interu Miami - Zdjęcie: REUTERS
Messi nie wykorzystuje rzutu karnego, Inter Miami ponosi dotkliwą porażkę.
Mimo powrotu Messiego, Inter Miami nie zdołał poprawić swojej gry i 14 września przegrał 0-3 z Charlotte w meczu Major League Soccer (MLS).
Ostatni mecz Interu Miami w MLS odbył się 24 sierpnia, bez Messiego. W rezultacie drużyna trenera Mascherano zremisowała jedynie 1:1 z DC United.
Potem Inter Miami rozegrał dwa mecze Pucharu Ligi i wrócił do MLS dopiero rano 14 września. Tym razem Lionel Messi wrócił i wystawił się w podstawowym składzie. Ale to nie wzmocniło Interu Miami.
Argentyńska gwiazda sprawiała wrażenie zmęczonej i nie zaliczyła wielu spektakularnych momentów. Jego największym wkładem był umiejętny drybling, który w 32. minucie przyniósł mu rzut karny. Jednak jego strzał, wymierzony w środek bramki, został z łatwością obroniony przez bramkarkę Kahlinę.
Był to również jedyny strzał Messiego na bramkę w tym meczu. Rozegrał pełne 90 minut bez kolejnego strzału. Argentyński napastnik zaliczył cztery dryblingi, ale żaden nie był celny. Wykonał również 29 podań ze skutecznością 83%, co jest stosunkowo niskim wynikiem jak na gwiazdę pokroju Messiego.
Jego koledzy z Interu Miami również nie spisali się najlepiej. W zawodnikach, których powołał trener Mascherano, niemal nie sposób było znaleźć jakichkolwiek jasnych punktów. Co więcej, Tomas Aviles otrzymał nawet czerwoną kartkę za nieostrożny faul.
Choć Inter Miami grał słabo, gospodarze z Charlotte wykorzystali swoje okazje. Hat-trick Idana Toklomatiego w 34., 47. i 84. minucie zapewnił jego drużynie zdecydowane zwycięstwo 3:0.
KSIĄŻĘ KHUE
Source: https://tuoitre.vn/messi-da-hong-phat-den-inter-miami-thua-dam-20250914110858807.htm








Komentarz (0)