Romano donosi, że Real Madryt i Mourinho uzgodnili warunki, a portugalski trener musi jedynie podpisać kontrakt, aby wrócić na Bernabéu po 13 latach. Oczekuje się, że przybędzie do Madrytu po meczu Realu Madryt z Athletic Bilbao w ostatniej rundzie La Liga, wieczorem 23 maja.
Real Madryt podobno jest gotowy wydać 7 milionów euro (8,15 miliona dolarów) na sfinalizowanie umowy. Mourinho ma obecnie kontrakt z Benficą do końca sezonu 2026/2027. Podpisując kontrakt we wrześniu 2025 roku, obie strony zawarły klauzulę umożliwiającą im rozwiązanie umowy w ciągu 10 dni po ostatnim meczu sezonu 2025/2026.

Jeśli któraś ze stron jednostronnie rozwiąże umowę, będzie musiała zapłacić drugiej stronie 3 miliony euro odszkodowania. Te 10 dni to szansa Realu Madryt na sfinalizowanie zatrudnienia Mourinho.
Według hiszpańskich mediów, kontrakt Mourinho z Realem Madryt obowiązuje przez dwa lata, do lata 2028 roku. Mówi się również, że będzie miał większy wpływ na transfery i restrukturyzację składu, w tym prawo do sugerowania wzmocnień. „The Special One” chce, aby klub pozyskał pomocników Rodriego i Bernardo Silvę, a Manchester City jest również skłonny sprzedać obrońcę Josko Gvardiola.
Mourinho rozpocznie swoją drugą kadencję na Bernabéu. Wcześniej prowadził drużynę w latach 2010-2013, zdobywając jeden tytuł mistrza La Liga, jeden Puchar Króla i jeden Superpuchar Hiszpanii. Pod wodzą Mourinho Real Madryt przełamał dominację Barcelony, zdobywając tytuł mistrza La Liga w sezonie 2011-2012 i rekordowe 100 punktów.
Przez lata Mourinho pracował w czołowych europejskich klubach, takich jak Manchester United, Tottenham, AS Roma i Fenerbahce, zanim wrócił do Portugalii, by objąć stanowisko w Benfice. Portugalski klub rozpoczął również poszukiwania następcy, a Marco Silva – obecny menedżer Fulham – jest głównym kandydatem.
Wcześniej Mourinho wielokrotnie unikał potwierdzenia swojej przyszłości. Po zwycięstwie Benfiki 3:1 nad Estoril w ostatniej kolejce ligi portugalskiej, twierdził, że nie podpisał żadnego kontraktu z Realem Madryt i zaprzeczył, jakoby prowadził bezpośrednie negocjacje z prezesem Florentino Perezem.
„Nie rozmawiałem z prezesem Realu Madryt ani nikim ważnym w hierarchii klubu” – powiedział Mourinho. „Jedyne, co naprawdę istnieje, to oferta przedłużenia kontraktu od Benfiki”.
Mimo to 63-letni trener przyznał, że jego agent, Jorge Mendes, rozmawiał z Realem Madryt. Mourinho opisał sytuację słowami: „Nikt z nas nie jest głupi; ewidentnie coś się dzieje”.
Pomimo groźby odejścia, Benfica stara się zatrzymać Mourinho, oferując mu nowe przedłużenie kontraktu. Prezes Rui Costa przesłał mu kontrakt ważny do 2028 roku, z opcją automatycznego przedłużenia do 2029 roku, jeśli klub osiągnie zakładane wyniki.
Wynagrodzenie w nowym kontrakcie jest niemal równe obecnemu. Całkowity dochód przed opodatkowaniem wynosi około 15 milionów euro (17,5 miliona dolarów) za trzy sezony, czyli około 5 milionów euro (5,8 miliona dolarów) rocznie. Benfica poinformowała również, że Mourinho pozostaje menedżerem zespołu „do odwołania”.
Po zwycięstwie nad Estorilem, Mourinho stwierdził, że jego szanse na pozostanie w Benfice wynoszą „99%”. Zapewnił jednak, że podejmie decyzję w tym tygodniu, po rozważeniu wszystkich opcji. Po ogłoszeniu porozumienia z Realem Madryt, użytkownik o nicku Blocsquare skomentował na Reddicie , zdobywając setki polubień w niecałą godzinę: „Niewiarygodne, że ten 1% rzeczywiście się sprawdził”.
Źródło: https://baohatinh.vn/mourinho-dat-thoa-thuan-dan-dat-real-post310838.html







Komentarz (0)