Kwiaty głogu pokrywają niebo nad Lung Cung białą kołdrą.
Przytłoczony polem białych kwiatów
Po pokonaniu krętej przełęczy górskiej dotarliśmy do centrum gminy Nam Co przed świtem. Dotarliśmy wcześniej niż się spodziewaliśmy, ale pan Ho A Hong – zastępca sekretarza Związku Młodzieży i szef spółdzielni dowożącej turystów na szczyt Lung Cung – z entuzjazmem nas powitał. Przygotowaliśmy ponad tuzin starych motocykli Win, aby przewieźć nas prawie 10-kilometrową krętą drogą do podnóża góry Lung Cung. Wśród hałasu motocykli i wyjącego wiatru pan Ho A Hong opowiadał: „Lung Cung wznosi się na wysokość ponad 2913 metrów nad poziomem morza. Nazwa tego szczytu górskiego wiąże się z legendą o świętej krainie, gdzie niebo spotyka się z ziemią, gdzie nasi Mongowie powierzają swoje marzenia i wierzenia, by zapewnić sobie dostatnie życie. Mongowie wierzą, że Lung Cung to ziemia ich przodków; gdy ktoś umiera, pieśń przewodnia musi zaprowadzić jego duszę do tej krainy i dopiero wtedy może on wstąpić do nieba”.
Być może ta święta kraina posiada mistyczny urok, który urzeka serce od pierwszego wejrzenia. Każda droga, każdy zakręt, który pokonaliśmy, zdawały się prowadzić nas do małego, poetyckiego zakątka. Wszystko to rozpalało w nas silne emocje związane z czekającą nas niesamowitą podróżą pełną odkryć . Lung Cung można zdobyć wieloma trasami, ale najpopularniejsze są trzy główne, rozpoczynające się w wioskach Thao Chua Chai, Lung Cung i Nam Co. Każda trasa oferuje niepowtarzalne przeżycia, czasem wijąc się przez bujne, zielone lasy bambusowe, innym razem meandrując po zboczach porośniętych złocistożółtą trawą skąpanych w zachodzącym słońcu. Ci, którzy tu byli, podzielają przekonanie, że wystarczy jedna wizyta, by pozostawić niezatarte wrażenie i pragnienie powrotu.
Nasza grupa dotarła do podnóża góry Lung Cung tuż przed wschodem słońca. Rozległa połać czystych, białych kwiatów głogu, niczym cienkie chmury unoszące się nad ziemią, stworzyła zapierający dech w piersiach widok. Poranna mgła stopniowo się unosiła, odbijając się od każdego płatka, tworząc magiczny, mieniący się krajobraz. W tej właśnie chwili odwiedzający mogli nie tylko podziwiać oszałamiające, naturalne arcydzieło, ale także głęboko poczuć oddech życia, odporność i wibrującą energię ludzi i ziemi w tym wysokogórskim regionie.
Delikatny zapach lasu, niczym niewidzialna ręka, prowadził nas krętą ścieżką, przez meandrujące zakręty pośród rozległego morza kwitnących głogów. W głębi wioski zostaliśmy powitani z serdeczną gościnnością przez miejscowych. Ich serdeczne uśmiechy i szczere zaproszenia sprawiły, że wszyscy poczuliśmy bliskość i znajomość, jakby byli starymi przyjaciółmi, którzy spotkali się po długim czasie.
Przy migoczącym blasku ognia, czasem słuchaliśmy opowieści miejscowych, którzy dzielili się prastarymi historiami, a innym razem kołysaliśmy się w melodyjnych dźwiękach bambusowego fletu i miłosnych pieśni niosących się echem po górach. Sącząc mocne, pikantne wino głogowe, delektując się pieczołowicie ubitym ciastem ryżowym i zajadając się aromatycznym grillowanym kurczakiem, każdy z nas czuł esencję górskiego regionu jeszcze głębiej. Aromat wina głogowego rozpływał się po naszych językach, rozgrzewając piersi, mieszając się z ciągnącą się konsystencją ciasta ryżowego i bogatym smakiem kurczaka… wszystko to tworzyło rustykalną, a zarazem urzekającą ucztę.
Następnego ranka, opuszczając wioskę, kontynuowaliśmy naszą podróż, by zdobyć szczyt Lung Cung. Im wyżej się wspinaliśmy, tym bardziej magicznie zmieniał się krajobraz. Prastare lasy porośnięte mchem, kępy trzcin kołyszące się na wietrze i małe strumienie wijące się przez skalne szczeliny tworzyły urzekający obraz dziewiczej przyrody. Od czasu do czasu dostrzegaliśmy ptaki szybujące na tle głębokiego błękitu nieba.
Pan Ho A Hong – zastępca sekretarza Związku Młodzieży gminy, przewodniczący grupy kooperacyjnej zajmującej się transportem turystów na szczyt Lung Cung (siedzi) prowadzi grupę turystów na szczyt góry Lung Cung.
Po dotarciu na najwyższy punkt szczytu Lung Cung cała grupa wybuchnęła radością. Na naszych oczach morze chmur zawirowało, obejmując odległe szczyty górskie, tworząc zapierający dech w piersiach widok. Stojąc pośród tej rozległej przestrzeni, każdy z nas zatrzymał się na chwilę, jakby chciał wyryć w sercu piękny i majestatyczny obraz nieba i ziemi, aby nawet po odejściu na zawsze pielęgnować i wspominać tę pełną emocji podróż przez dzicz.
Sezon kwiatów – sezon obfitości
Lud Mong z Lung Cung zawsze pielęgnuje i pielęgnuje każdy kwiat, jakby dbał o swoje marzenia. Okres kwitnienia upiększa krajobraz, przynosząc radość i witalność tej jałowej krainie pośród majestatycznych gór. A dzięki tym okresom kwitnienia i owocowania drzew, życie ludzi staje się pełniejsze i dostatniejsze. Od wielu lat ponad 3000 drzew głogu, w wieku od 4 do 70 lat, pomaga ponad 200 gospodarstwom domowym w wiosce Lung Cung osiągnąć godziwe dochody i wyrwać się z ubóstwa.
Pan Thao Su Rua, jeden z właścicieli dużej plantacji głogu w wiosce Lung Cung, z radością podzielił się swoimi spostrzeżeniami: „Głóg to stabilne źródło utrzymania, które pomaga poprawić jakość życia naszej rodziny. Każde zbiory głogu przynoszą ponad 30 milionów VND, dzięki czemu rodzina nie musi martwić się o jedzenie i odzież, a dodatkowo ma pieniądze na zakupy, które pokryją codzienne wydatki”.
Oprócz podziwiania piękna kwitnienia i owocowania głogu, turyści mogą odwiedzić Lung Cung, aby podziwiać żywe kolory kwiatów dzikiej brzoskwini, czerwone odcienie liści klonu, odkrywać majestatyczne góry i lasy oraz podziwiać unoszące się morze chmur po długiej i pełnej wyzwań podróży. Lung Cung zachowuje również unikalne cechy kulturowe grupy etnicznej Mong.
Życie tutaj pozostaje dziewicze i rustykalne, z prostymi domami o drewnianych dachach i tarasowymi polami ryżowymi przypominającymi górskie grzbiety. Doceniając ogromny potencjał turystyczny , władze lokalne i mieszkańcy Lung Cung w ostatnich latach podjęli wiele działań na rzecz rozwoju turystyki.
Obserwując grupy turystów ustawiających się w kolejce, by wjechać do wioski Lung Cung i podziwiać kwiaty, pan Thao A Cu – wiceprzewodniczący Ludowego Komitetu gminy Nam Co – powiedział z dumą: „Trasy wspinaczkowe zostały ulepszone, aby stworzyć bardziej sprzyjające warunki dla miłośników eksploracji. Gmina zmobilizowała mieszkańców do stworzenia dobrze zorganizowanej grupy turystycznej o stabilnych cenach. Ponadto mieszkańcy aktywnie uczestniczą w turystyce, stając się entuzjastycznymi przewodnikami i opowiadając turystom o swojej ojczyźnie. Każdego roku Lung Cung gości setki turystów, którzy chcą podziwiać kwiaty i spróbować wspinaczki górskiej”.
Połączone wysiłki w zakresie ochrony przyrody i rozwoju turystyki sprawiły, że Lung Cung stało się atrakcyjnym miejscem z dziewiczym pięknem przyrody oraz łagodnymi, przyjaznymi i odpornymi mieszkańcami. Jednak rozwój turystyki wiąże się również z wyzwaniami. Jak zachować dziewicze piękno Lung Cung, chronić las pierwotny i zachować jego tradycyjną tożsamość kulturową, to trudny problem do rozwiązania. Boom turystyczny stawia wysokie wymagania w zakresie planowania i zarządzania, unikając nadmiernej eksploatacji, która mogłaby negatywnie wpłynąć na przyrodę i życie lokalnej ludności.
Dlatego rozwój turystyki w Lung Cung musi iść w parze ze strategią zrównoważonego rozwoju, w której ochrona środowiska i zachowanie tradycyjnej kultury muszą być priorytetem. Władze lokalne, mieszkańcy i przedsiębiorstwa muszą ściśle współpracować, aby budować modele ekoturystyki i turystyki opartej na społecznościach, minimalizując negatywny wpływ na przyrodę. Ponadto kluczowe jest podnoszenie świadomości turystów. Działania takie jak odpowiedzialne oprowadzanie turystów, zachęcanie do korzystania z produktów przyjaznych środowisku oraz prezentowanie historii kulturowych związanych z ziemią i mieszkańcami regionu pomogą turystom zrozumieć i docenić wartości Lung Cung.
Lung Cung wciąż cicho skrywa się pośród rozległego lasu, czekając na kroki odkrywców ze wszystkich stron. Sezon kwitnienia głogu przeminie, ale echa naszych wędrówek tutaj na zawsze pozostaną w naszych sercach. To wspomnienie pełnej emocji podróży, nieskazitelna biel kwiatów i historia szczerych i serdecznych mieszkańców gór.
Le Thuong
Źródło: https://baoyenbai.com.vn/215/348075/Mua-hoa-tren-nui.aspx






Komentarz (0)