
Po ponad 70 dniach połowów na wyspach Truong Sa (Spratly), łódź rybaka Phama Tienga, łowiąca kalmary, zacumowała w porcie rybackim Tam Quang w mieście Da Nang , aby sprzedać połów. Podczas tego rejsu pan Tieng i jego 50-osobowa załoga złowili około 30 ton kałamarnicy. Przy cenie sprzedaży 317 000 VND za kilogram, całkowity przychód wyniósł ponad 9 miliardów VND. Pan Tieng, który od wielu lat zajmuje się połowami kalmarów na morzu, powiedział, że cena kalmarów nigdy nie była tak wysoka jak obecnie.
Obecnie wiele kutrów poławiających kalmary z dwóch gmin Binh Son i Van Tuong nieustannie wraca do portów, aby sprzedać swoje połowy. Większość kutrów zarobiła około dziesięciu miliardów dongów. Pierwszy tegoroczny rejs połowowy był udany dzięki sprzyjającej pogodzie i licznym ławicom kalmarów, co przełożyło się na znaczny wzrost wydajności. Cena kalmarów wzrosła dwukrotnie w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku, co dodatkowo motywuje rybaków do śmiałego wypływania w morze i pozostawania na dłuższy czas na odległych wodach.
Obecnie gminy Binh Son i Van Tuong dysponują około 90 statkami specjalizującymi się w połowach kałamarnic, zatrudniającymi regularnie ponad 4000 pracowników na morzu. Każdy rejs połowowy trwa od dwóch do trzech miesięcy, a roczny połów wynosi około 8000 ton. W ostatnich latach produkty z kałamarnic były kupowane i eksportowane na wiele rynków, co zwiększyło ich wartość. Udane rejsy połowowe nie tylko zapewniają rybakom stabilny dochód, ale także budują w nich wiarę w wytrwałość w połowach.
Źródło: https://quangngaitv.vn/muc-xa-duoc-mua-duoc-gia-6519510.html






Komentarz (0)