
Te zimne, bezosobowe komunikaty zmuszają mieszkańców do parkowania na zewnątrz, co jest zarówno niewygodne, jak i niebezpieczne. Ten paradoks ujawnia rzeczywistość, w której, choć transport ekologiczny przyspiesza, infrastruktura i standardy bezpieczeństwa pozostają w stagnacji.
Piwnica stała się miejscem popularnym.
Wczesnym rankiem 3 grudnia 2025 roku w holu budynku HH Linh Dam (dzielnica Hoang Liet w Hanoi ) panował powszechny niepokój. HH Linh Dam, znany jako najgęściej zaludniony kompleks apartamentowy w stolicy, liczący około 9000 mieszkań i 30 000-35 000 mieszkańców, otrzymał od zarządu zawiadomienie: Od 1 lutego 2026 roku parkowanie pojazdów elektrycznych (motocykli i rowerów elektrycznych) w piwnicy zostanie całkowicie wstrzymane. Pojazdy elektryczne zaparkowane przed tą datą zostaną tymczasowo wstrzymane; jednak od lutego nie będzie już możliwości „bezpiecznego parkowania” wewnątrz budynku.
Dla wielu mieszkających tu gospodarstw domowych ogłoszenie było szokiem. Dla nich pojazdy elektryczne to praktyczny wybór, odpowiedni do życia w mieście: lekki, ekonomiczny i przyjazny dla środowiska. Pani Nguyen Thi Lieu (45 lat, mieszkanka budynku HH2A) – jedna z użytkowniczek motocykli elektrycznych – powiedziała: „Jestem zaniepokojona brakiem spójności w przepisach. Chociaż w budynku obowiązuje zakaz parkowania motocykli elektrycznych w piwnicy, na wielu ulicach w centrum miasta wkrótce wprowadzony zostanie zakaz parkowania pojazdów z napędem benzynowym. Kupiłam motocykl elektryczny legalnie, mam pełne ubezpieczenie, a mimo to nie wolno mi go parkować w piwnicy mojego budynku”.
Sytuacja na tamie HH Linh nie jest wyjątkiem. W Ho Chi Minh City, w budynku apartamentowym Tan Phuoc, również wydano 23 lipca 2025 roku komunikat: „Nie przyjmujemy pojazdów elektrycznych (rowerów elektrycznych, motocykli elektrycznych i samochodów elektrycznych) do parkowania w piwnicy”.
Ogłoszenie przez wiele budynków mieszkalnych zakazu używania motocykli i rowerów elektrycznych podzieliło mieszkańców. Jedna grupa popiera zakaz, argumentując, że ciasne miejsca parkingowe w piwnicach i ryzyko pożaru spowodowane przez pływające akumulatory sprawiają, że czują się niepewnie; bezpieczeństwo zbiorowe musi być priorytetem. Druga grupa sprzeciwia się zakazowi, argumentując, że jest on zbyt gwałtowny i narusza prawa osób, które wybrały pojazdy elektryczne ze względu na ich opłacalność, wygodę i przyjazność dla środowiska.
Docent dr Do Van Dung, wiceprezes Stowarzyszenia Samochodów i Maszyn Energetycznych w Ho Chi Minh City, uważa, że główne obawy wynikają z niewystarczającej infrastruktury ładowania oraz trudności w kontrolowaniu jakości akumulatorów dostępnych na rynku. W przypadku starszych budynków mieszkalnych sugeruje on, że najrozsądniejszym rozwiązaniem jest zaplanowanie zadaszonych, zewnętrznych stanowisk ładowania wyposażonych w czujniki termiczne w celu zmniejszenia ryzyka. Dr Dung podkreślił: „W dłuższej perspektywie władze powinny rozważyć modele wymiany akumulatorów, takie jak te stosowane w niektórych krajach rozwiniętych, zamiast bezpośredniego ładowania na obszarach mieszkalnych”.
Dlaczego wiele budynków mieszkalnych decyduje się na zakaz parkowania pojazdów elektrycznych? Nie dlatego, że „nienawidzą” pojazdów elektrycznych, ale raczej z powodu presji wynikającej z trzech realnych obaw. Po pierwsze, istnieje ryzyko pożaru i wybuchu – akumulatory litowo-jonowe w pojazdach elektrycznych mogą ulec awarii podczas ładowania lub niewłaściwego przechowywania, a gdy dzieje się to w ograniczonej przestrzeni, konsekwencje mogą być szybkie i poważne. Po drugie, brakuje odpowiedniej infrastruktury, ponieważ wiele starszych budynków zostało zaprojektowanych przed pojawieniem się pojazdów elektrycznych i nie posiada wydzielonych miejsc parkingowych, systemów wentylacji, specjalistycznych rozwiązań przeciwpożarowych ani standardowych stacji ładowania. Po trzecie, parking podziemny łatwo ulega przeciążeniu, gdy liczba pojazdów, zarówno benzynowych, jak i elektrycznych, gwałtownie rośnie – to właśnie ten powód, podany przez Zarząd Mieszkaniowy Linh Dam, uzasadnia tymczasowe zawieszenie parkowania motocykli elektrycznych.
Obawy te nie są bezpodstawne. Po pożarze mini-apartamentowca przy ulicy Khuong Ha (dawniej dzielnica Thanh Xuan w Hanoi) w nocy 12 września 2023 roku, władze zażądały również usunięcia pojazdów elektrycznych z piwnic i wyjść, aby zminimalizować ryzyko. Na pierwszy rzut oka zakazy wynikają z chęci zapewnienia bezpieczeństwa; jednak wielu ekspertów i mieszkańców podkreśla jedno: całkowity zakaz to jedynie środek krótkoterminowy i nie może zastąpić długoterminowej strategii, obejmującej standaryzację infrastruktury i profesjonalne zarządzanie.
Z perspektywy miasta, fala „zamykania dostępu dla pojazdów elektrycznych” przez zarządców budynków w rzeczywistości odzwierciedla poważną lukę w obecnym systemie norm budowlanych. Według Narodowego Spisu Powszechnego Ludności i Mieszkań z 2019 roku, Hanoi ma najwyższy odsetek mieszkańców mieszkających w budynkach mieszkalnych w kraju, wynoszący 12,9%. Jednak istniejące budynki mieszkalne są projektowane i budowane w oparciu o normę QCVN 04:2021/BXD, która nie zawiera przepisów dotyczących stacji ładowania pojazdów elektrycznych ani słupów, nie wymaga oddzielnej wentylacji i wyciągu spalin dla obszarów, w których znajdują się pojazdy zasilane akumulatorami, ani nie reguluje kwestii bezpiecznej odległości między pojazdami elektrycznymi a pojazdami spalinowymi. Gdy normy nie nadążają za rzeczywistością, piwnice – pierwotnie zaprojektowane jako ogólne miejsca parkingowe – stają się „wąskim gardłem” w ogólnej strategii ekologicznego transportu miasta.
Zakaz wjazdu pojazdów elektrycznych może zmniejszyć bezpośrednie ryzyko dla budynku, ale cena spada na mieszkańców – ci, którzy zachęcani są do przejścia na ekologiczne pojazdy, teraz zostają bez miejsc parkingowych w miejscu zamieszkania. Zgodnie z artykułem 144 Prawa mieszkaniowego z 2023 roku, miejsca parkingowe muszą służyć właścicielom, niezależnie od rodzaju pojazdu. Jeśli budynek chce zaprojektować strefę ładowania pojazdów elektrycznych, musi spełniać normy, ale nie ma przepisów zezwalających na arbitralny zakaz wjazdu wszystkich pojazdów elektrycznych w budynkach mieszkalnych.
Pułkownik Ngo Van Xiem, były prorektor Uniwersytetu Zapobiegania i Zwalczania Pożarów, skomentował, że odmowa zarządu budynku mieszkalnego na parkowanie pojazdów elektrycznych w piwnicy „stwarza trudności” dla mieszkańców. Argumentował, że zapewnienie bezpieczeństwa pożarowego nie polega na zakazach, ale na jasnych standardach i odpowiednich rozwiązaniach: strefy ładowania, jeśli znajdują się w piwnicy, muszą być całkowicie odizolowane od pojazdów napędzanych benzyną za pomocą ścianek działowych i rozwiązań technicznych; łączenie tych dwóch typów pojazdów w tej samej zamkniętej przestrzeni stanowi prawdziwe zagrożenie.
Co więcej, chociaż rząd gorąco promuje czysty transport, od motocykli elektrycznych po samochody elektryczne, zakaz używania pojazdów elektrycznych w gęsto zaludnionych budynkach mieszkalnych, takich jak HH Linh Dam, wyraźnie stoi w sprzeczności z tą polityką.
To nie przypadek, że 4 grudnia 2025 roku Komitet Ludowy Dzielnicy Hoang Liet zwrócił się do Zarządu Kompleksu Mieszkaniowego Linh Dam o uchylenie zakazu, twierdząc, że jest on niezgodny z prawem, chyba że zostanie wydany na żądanie właściwych organów. Dzielnica zażądała również zwiększenia liczby patroli i konserwacji systemu przeciwpożarowego, jeśli pojazdy elektryczne będą nadal akceptowane.
Sytuacja w HH Linh Dam i wielu innych budynkach mieszkalnych pokazuje, że zakaz parkowania pojazdów elektrycznych spowodował szereg problemów: mieszkańcy tracą bezpieczne miejsca parkingowe i są zmuszeni parkować na pustych parkingach lub w częściach wspólnych, gdzie deszcz i słońce mogą łatwo uszkodzić ich pojazdy; mają trudności ze znalezieniem stacji ładowania, żyją w niepewności, a niektórzy nawet rozważają sprzedaż swoich pojazdów, aby wrócić do samochodów benzynowych. Co ważniejsze, zakaz jest sprzeczny z polityką zielonego transportu, którą Hanoi i Ho Chi Minh City realizują w celu ograniczenia emisji.

Od zakazu do standaryzacji
Eksperci podkreślają, że rozwiązanie powinno odejść od podejścia „zakaz” na rzecz podejścia „zarządzanie-standaryzacja-wsparcie”: zamiast wyłączać pojazdy elektryczne, należy ustanowić znormalizowany system i bezpieczny mechanizm obsługi. Po pierwsze, muszą istnieć obowiązkowe standardy dotyczące parkowania i ładowania pojazdów elektrycznych w budynkach mieszkalnych: od układu pomieszczeń, systemów wentylacji, bezpiecznej odległości od pojazdów benzynowych, po obciążenie elektryczne i rozwiązania przeciwpożarowe. Profesor nadzwyczajny dr Vu Anh Tuan, dyrektor Centrum Badań Transportowych Uniwersytetu Wietnamsko-Niemieckiego, stwierdził: „Aby pojazdy elektryczne mogły być wykorzystywane w obszarach miejskich, parkingi podziemne muszą być znormalizowane. Bez standardów nie możemy oczekiwać, że budynki poradzą sobie z tym same. Jednocześnie, musi istnieć plan renowacji starych budynków mieszkalnych”. Argumentując za fazą przejściową, ekspert ds. infrastruktury Nguyen Khanh Nguyen zaproponował model, który pozwala starszym budynkom na stopniową instalację systemów ładowania o niskim poborze mocy pod nadzorem, zamiast natychmiastowej modernizacji całego systemu.
Według zastępcy dyrektora Departamentu Budownictwa w Hanoi, Dao Viet Longa, departament zaproponuje również ministerstwom budownictwa , przemysłu i handlu oraz nauki i technologii, na podstawie ich funkcji i obowiązków, niezwłoczne wydanie przepisów i norm dotyczących miejsc parkingowych w piwnicach budynków mieszkalnych, aby zagwarantować pełne bezpieczeństwo przeciwpożarowe.
Kolejnym kluczowym filarem jest ujednolicenie mechanizmu zarządzania, przejście od „zakazów” do „stref bezpieczeństwa”: budynki mogłyby wydzielić strefy dla pojazdów benzynowych i elektrycznych, podobnie jak w Singapurze czy Pekinie (Chiny), wraz z przepisami dotyczącymi okresowych przeglądów akumulatorów, dozwolonych rodzajów ładowania, czujników termicznych, dedykowanych alarmów przeciwpożarowych i kamer monitorujących w strefach ładowania. Wreszcie, państwo musi wesprzeć koszty przebudowy infrastruktury, podobnie jak w Wielkiej Brytanii czy Chinach, gdzie budżet lub fundusz ochrony środowiska dofinansowuje sprzęt przeciwpożarowy, instalacje elektryczne i okablowanie w starszych budynkach mieszkalnych, aby pomóc deweloperom i zarządcom przezwyciężyć niechęć do remontu piwnic.
Jeśli chcemy, aby ludzie naprawdę przeszli na ekologiczny transport, nie musimy wprowadzać zakazów, lecz utorować drogę – dosłownie – bezpiecznym podziemnym tunelom, które będą gotowe na przyszłość zielonego transportu.
Source: https://nhandan.vn/nghich-ly-tang-ham-cam-xe-dien-noi-do-han-che-xe-xang-post931445.html








Komentarz (0)