
1. W dniach poprzedzających Tet (Księżycowy Nowy Rok), po przybyciu do wioski An Lac, słynącej z ciastek ryżowych (gmina Duy Nghia), jeszcze przed zapuszczeniem się w głąb wioski, czuć już aromatyczny aromat prażonej fasoli mung. Zapach kleistej mąki ryżowej unosi się na wietrze wąskimi uliczkami.
An Lac ma teraz ponad 20 piekarni. W zwykłe dni wioska jest równie cicha, jak każda inna wiejska wioska. Ale około miesiąc przed Tet (Nowym Rokiem Księżycowym) wszystko się zmienia. Rodziny wstają wcześniej i kładą się spać później. Niektóre rodziny zaczynają pracę o trzeciej nad ranem, podczas gdy inne pracują całą noc, aby sprostać napływowi zamówień.
W swojej znanej kuchni pan Dang Xuan Cam skrupulatnie dba o każdy etap: mielenie mąki, gotowanie nadzienia, suszenie ciast i formowanie ich. Mówi, że ciasta z nadrukiem robi się tylko w okresie święta Tet; nie smakują dobrze, jeśli przechowuje się je dłużej. Czasami, gdy klienci składają duże zamówienie, cała sześcioosobowa rodzina musi pracować dzień i noc. Każdego roku kuchnia rozpala się na początku dwunastego miesiąca księżycowego. W tym roku jego rodzina planuje upiec około trzech ton ciast, głównie ciast z nadrukiem fasoli mung i ciast z nadrukiem kleistego ryżu.
Opuszczając An Lac i kierując się na południe do gminy Thu Bon (dawniej Duy Chau, Duy Xuyen), można ponownie poczuć atmosferę święta Tet dzięki piecom z bambusowymi ramami pojawiającym się przed domami. To właśnie wtedy rozpoczyna się sezon na ciastka z dmuchanego ryżu.
Rodzina pana Vo Huu Lama z wioski Tan Tho zajmuje się tym rzemiosłem od trzech pokoleń. Pracując w kuchni od ponad 20 lat, zna na pamięć każdy aspekt procesu gotowania, od ustawienia temperatury po każdą porcję kleistego ryżu. Każdego roku, w okresie poprzedzającym Tet (Księżycowy Nowy Rok), on i jego sąsiedzi są zajęci przygotowywaniem kleistego ryżu do prażenia. W tym roku jego rodzina przygotowuje około 800 kg kleistego ryżu, aby wyprodukować prawie 1000 ciastek z dmuchanego ryżu na targ Tet.
Według pana Lama, ciasto z ryżu dmuchanego jest w całości wytwarzane ręcznie, więc każdy kawałek jest efektem ciężkiej pracy rzemieślnika. Kleisty ryż musi być suszony i oczyszczany z wszelkich połamanych ziaren prawie miesiąc wcześniej. Najtrudniejszą częścią jest kontrolowanie ognia: ogień musi być wystarczająco silny, aby ziarna ryżu napęczniały, równomiernie zrumieniły się i nie przypaliły. Po uprażeniu ryż dmuchany jest oczyszczany z łusek, mieszany z mieszanką cukru i imbiru, a następnie wciskany do foremek i suszony nad węglem drzewnym.
2. W dzisiejszych czasach warsztat pani Lieu Me (Cam Le Ward), produkujący kruche ciasteczka sezamowe, jest niemal nieustannie zajęty. Piece palą się jasno od wczesnego rana do późnej nocy. Wiosenna atmosfera zaczyna się tu od znanych dźwięków: rytmicznego stukania foremek, skwierczenia ognia pod piecem węglowym. Aromat gotowanego słodu zmieszany z zapachem prażonych nasion sezamu tworzy zapach, który nawet przelotnie przywołuje wspomnienia Tet (wietnamskiego Nowego Roku).
Według pana Huynh Duc Sol, właściciela zakładu, zakład rozpoczął zwiększanie produkcji od początku grudnia. Wraz ze wzrostem zamówień, zakład zmobilizował ponad 30 pracowników, utrzymując ciągłość produkcji i dostarczając około 3000-4000 ciast dziennie, zaopatrując rynek i zaspokajając zapotrzebowanie mieszkańców i turystów na prezenty z okazji święta Tet.
Obecnie Ba Lieu Me Sesame Brittle oferuje 6 linii produktów, które uzyskały 4-gwiazdkowy certyfikat OCOP i plasują się w pierwszej dziesiątce najsłynniejszych wietnamskich ciast prezentowych. Chociaż opracowano wiele nowych smaków, główne składniki, takie jak nasiona sezamu i ryż, pozostają te same. Proces produkcji opiera się głównie na tradycyjnych metodach i nie wykorzystuje konserwantów. „Zawsze priorytetowo traktujemy jakość i tradycyjne wartości naszych produktów” – powiedział Sol.
3. Od pokoleń w prowincji Quang Nam wypiekane są tradycyjne ciastka Tet: banh to, banh in, banh no, banh dau xanh, banh kho me… Nie są one wyszukane, ale brak któregokolwiek z nich sprawia, że Tet wydaje się niekompletny. Podczas rodzinnych spotkań przy filiżance ciepłej herbaty, te proste, rustykalne przysmaki nie dadzą o sobie zapomnieć każdemu, kto ich spróbował.
Od ołtarzy przodków i koszy z prezentami podczas każdej podróży powrotnej do domu, po rzeczy tych, którzy mieszkają daleko od domu, ciasta Tet towarzyszą mieszkańcom Quang Nam przez niezliczone źródła. Za idealnie zrównoważoną słodyczą tych ciast, wykonanych z prostych składników, takich jak ryż, ryż kleisty i sezam, kryje się oszczędny i wytrwały styl życia mieszkańców środkowego Wietnamu, charakterystyczny dla kultury Quang Nam, cichej, a zarazem głębokiej, niczym sama ziemia.
Na rynku przepełnionym masowo produkowanymi słodyczami, tradycyjne wioski cukiernicze wciąż prosperują dzięki cichej wytrwałości. Dlatego ciasta Tet to coś więcej niż tylko jedzenie. To smak wspomnień, kulinarne dziedzictwo kultywowane przez każdy kolejny sezon. Każdej wiosny, z rozżarzonych do czerwoności pieców, partie ciast podróżują w dal, niosąc smaki Da Nang i historie ludzi, którzy dyskretnie podtrzymują płomień tego starożytnego rzemiosła.
Źródło: https://baodanang.vn/ngot-thom-banh-tet-3323494.html






Komentarz (0)