Bezimienne i pozbawione krewnych, te opustoszałe groby zostały przeniesione do „Świętej Ziemi o Tej Samej Nazwie”, gdzie kadzidło i ofiary wypełniają powietrze ciepłem i miłością. Ten humanitarny akt głęboko szerzy zasadę „picia wody, pamiętając o źródle” i jest doceniany i uznawany przez lokalne władze i mieszkańców.
Podobnie jak wielu innych młodych ludzi z terenów wiejskich, Pham Xuan Cu opuścił rodzinne miasto w bardzo młodym wieku, aby zarobić na życie. Jego praca z dala od domu oznaczała, że jego wizyty były rzadkie, ale każda podróż do domu, aby odwiedzić rodzinę i przyjaciół, budziła w nim głęboki niepokój, gdy widział liczne nieoznakowane groby rozsiane po cmentarzach, przy drogach i polach, wystawione na działanie żywiołów, zaniedbane i zaniedbane.

Pan Pham Xuan Cu dyskretnie poświęcił ponad 10 lat i ponad miliard VND na zebranie i budowę miejsca spoczynku dla setek anonimowych grobów. Zdjęcie: Thuy Ha
„Byli też dziadkami, ojcami, matkami, po prostu ludźmi takimi jak my, a jednak nikt nie ofiarował im kadzidła ani modlitw” – powiedział ze smutkiem pan Cu. To właśnie to współczucie skłoniło go do zwrócenia się do wyższych mocy i duchów o pozwolenie na spoczynek w odpowiednim miejscu, aby żyjący i przyszłe pokolenia mogły zapalić dla nich ciepłe kadzidełko.
Od 2015 roku pan Cử wyrusza w tę cichą, ale wytrwałą podróż. Początkowo poszukiwał i ekshumował groby znajdujące się w rowach i ścieżkach na cmentarzu wiejskim. Z powodu pracy z dala od domu i braku możliwości regularnego przebywania w rodzinnym mieście, często musiał prosić krewnych o zatrudnienie pracowników do wykonania tego humanitarnego zadania. Już na samym początku zebrał i starannie ułożył blisko 60 nieoznakowanych grobów na cmentarzu parafialnym we wsi Chuôn Thượng.

Pan Pham Xuan Cu poświęcił ponad 10 lat i ponad miliard VND na zebranie i budowę miejsca spoczynku dla setek anonimowych grobów. Zdjęcie: Thuy Ha
Widząc, że wiele zaniedbanych grobów wciąż rozsianych jest po całym obszarze mieszkalnym i na polach, pan Cử nadal proponował lokalnemu komitetowi partyjnemu i władzom przydzielenie mu oddzielnej działki pod kompleksową relokację grobów. Za zgodą władz lokalnych, na ten cel wydzielono obszar o powierzchni około 500 m² na cmentarzu parafialnym we wsi Chuôn Thượng. Zatrudnił ludzi do wyrównania terenu, wysypania piasku i budowy cmentarza, stopniowo przenosząc groby do centralnego miejsca spoczynku.
Do tej pory pan Pham Xuan Cu zebrał i odnowił ponad 300 nieoznakowanych grobów w dwóch lokalizacjach na terenie wiejskiego cmentarza. Nazwał cmentarz „Świętą Krainą Nieznanych Grobów”. Niezidentyfikowane groby nie są oznaczone nagrobkami, lecz są starannie ułożone w rzędach i utrzymywane w czystości. W centrum znajduje się wspólny ołtarz z dużą kadzielnicą, gdzie mieszkańcy wioski mogą zapalić kadzidło, aby uczcić pamięć zmarłych. Całkowity koszt tego doniosłego projektu przekroczył 1 miliard VND, w całości pochodzący z jego własnych środków.
Choć nie znają tożsamości zmarłych, pan Cu, jego krewni i parafianie z wioski regularnie dbają o groby, zwłaszcza podczas świąt i festiwali. Te pełne szacunku kadzidełka zdają się ogrzewać samotność nieznanych dusz i przypominać żyjącym o współczuciu i wdzięczności.
Za każdym razem, gdy wraca do rodzinnego miasta, pan Cu spędza czas na cmentarzu, sprzątając go i zapalając kadzidło na grobach. Planuje również odkładać pewną sumę pieniędzy w dłuższej perspektywie, aby sfinansować renowację i upiększenie cmentarza, dzięki czemu będzie on jeszcze bardziej przestronny i czysty.
Pan Vu Van Thanh, mieszkaniec wioski Thuong w gminie Chuyen My, powiedział: „Wcześniej wioska nie miała środków na gromadzenie szczątków z nieznanych grobów. Pan Pham Xuan Cu, z całym oddaniem i współczuciem, z własnej inicjatywy zaproponował i dobrowolnie wykonał to zadanie, a my, mieszkańcy, jesteśmy mu bardzo wdzięczni za ten szlachetny gest”.
Z opustoszałych grobów rozrzuconych wszędzie, dusze odnalazły teraz spokój w miejscu wzniosłym, ciepłym i pełnym miłości. Dla pana Pham Xuan Cu to nie tylko akt dobroczynności, ale także sposób na znalezienie spokoju ducha. Będzie on nadal niezłomnie wspierał tę humanitarną podróż w nadchodzących latach.
Źródło: https://hanoimoi.vn/nguoi-nang-long-voi-nhung-phan-mo-vo-danh-728440.html
Komentarz (0)