Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Japonia – od technologicznego mocarstwa do cyfrowej przestarzałości

Japonia, niegdyś światowy symbol technologii, w wyścigu o digitalizację zmaga się obecnie z faksami i pieczęciami ręcznymi.

VTC NewsVTC News11/08/2025

Myśląc o Tokio, ludzie często wyobrażają sobie olśniewające, rozświetlone neonami wieżowce, nowoczesną kolej dużych prędkości lub filmy science fiction takie jak „Akira” i „Ghost in the Shell”, przedstawiające futurystyczną Japonię pełną robotów i holograficznych obrazów. Jednak rzeczywistość życia codziennego jest zupełnie inna: faksy, dyskietki i spersonalizowane pieczęcie (hanko) wciąż istnieją – narzędzia, które zniknęły z większości krajów rozwiniętych.

Czy Japonia zrezygnuje z faksów? (Źródło: CNN)

Czy Japonia zrezygnuje z faksów? (Źródło: CNN)

Opóźnienia w digitalizacji i uciążliwy system administracyjny spowodowały znaczne niedogodności dla obywateli. Jeden z użytkowników Facebooka zażartował kiedyś: „Japońskie banki to brama do piekła”, dodając sarkastycznie: „ Może wysłanie faksu by pomogło”.

Od szczytu technologicznego do upadku technologicznego

W latach 70. i 80. XX wieku Japonia była globalną ikoną technologii, z takimi markami jak Sony, Toyota, Panasonic i Nintendo. Produkty takie jak odtwarzacz muzyczny Walkman i gra Mario Bros. stały się ikonami kultury.

Jednak wraz z przechodzeniem świata na gospodarkę opartą na oprogramowaniu i internecie, Japonia – silna w sektorze sprzętu – adaptowała się powoli. Według Daisuke Kawai, dyrektora Programu Innowacji Politycznych i Bezpieczeństwa Ekonomicznego na Uniwersytecie Tokijskim, Japonia nie inwestowała wystarczająco w technologie informacyjno-komunikacyjne, co doprowadziło do upadku przemysłu elektronicznego i odpływu mózgów do firm zagranicznych.

Pracownicy firmy w Tokio otrzymują zamówienia faksem i telefonicznie w 2013 roku. (Źródło: New York Times)

Pracownicy firmy w Tokio otrzymują zamówienia faksem i telefonicznie w 2013 roku. (Źródło: New York Times)

W rezultacie rządowi brakuje kompetencji cyfrowych, brakuje pracowników w branży technologicznej, a agencje rządowe wdrażają rozproszone strategie informatyczne, co prowadzi do konieczności korzystania z papierowych dokumentów i ręcznych pieczęci.

Kawai argumentował: „Japońskie firmy znane są z kultury niechęci do ryzyka, hierarchii opartych na stażu pracy… i powolnych procesów podejmowania decyzji opartych na konsensusie – wszystko to utrudnia innowacyjność”.

Ponadto wysoki odsetek osób starszych sprawia, że ​​społeczeństwo sceptycznie podchodzi do nowych technologii, obawia się oszustw cyfrowych i nadal preferuje tradycyjne metody.

Według Jonathana Coopersmitha, emerytowanego profesora historii na Texas A&M University, małe firmy nie widzą potrzeby przechodzenia z faksu na komputery, ponieważ „ faks nadal działa dobrze i wszyscy z niego korzystają ”. Większe organizacje, takie jak banki czy szpitale, obawiają się przerw w świadczeniu usług w trakcie okresu przejściowego.

Cyfryzacja wymaga również zmiany tysięcy przepisów prawnych – a jest to wyzwanie, do którego ustawodawcy nie podchodzą z entuzjazmem, gdyż nie jest to kwestia, która interesuje wyborców.

Pieczęć hanko odciśnięta na dokumencie bankowym w Tokio w Japonii. (Źródło: Getty Images)

Pieczęć hanko odciśnięta na dokumencie bankowym w Tokio w Japonii. (Źródło: Getty Images)

Pandemia wymusiła zmiany.

Cyfrowe zacofanie Japonii stało się widoczne podczas pandemii COVID-19. Rządowi brakowało narzędzi cyfrowych do radzenia sobie z kryzysem, co doprowadziło do przeciążenia. Dopiero w maju 2020 roku Ministerstwo Zdrowia uruchomiło portal internetowy do zgłaszania zakażeń – zastępując faks, telefon i pocztę elektroniczną.

Aplikacja do śledzenia kontaktów uległa awarii, która trwała miesiącami. Zdalna nauka i praca były utrudnione, ponieważ wiele osób nigdy nie korzystało z Zooma ani innych usług udostępniania plików. W 2022 roku miasto nieumyślnie przelało cały fundusz pomocowy COVID-19 w wysokości około 46,3 miliona jenów (322 000 dolarów) na konto jednej osoby. Pomyłka wynikała z tego, że bank otrzymał zarówno dyskietkę z informacjami, jak i papierowy formularz wniosku – ale zanim władze zorientowały się w błędzie, mężczyzna przegrał prawie wszystkie pieniądze.

Sytuacja stała się tak poważna, że ​​w pewnym momencie Takuya Hirai – mianowany na nowo utworzone stanowisko ministra transformacji cyfrowej w 2021 r. – nazwał sposób, w jaki kraj radził sobie z pandemią, „ cyfrową porażką ”.

Od 2021 roku powołano Agencję Cyfrową, której celem jest promowanie cyfryzacji. Według profesora Coopersmitha jest to wynik „połączenia strachu i szans”. Agencja wdrożyła inteligentne karty ubezpieczenia społecznego, promowała infrastrukturę chmurową i ogłosiła zwycięstwo w „wojnie z dyskietkami” w lipcu ubiegłego roku – eliminując ponad 1000 powiązanych przepisów.

Początkowo jednak pojawiły się trudności. Pewnego razu rząd poprosił obywateli o przesłanie opinii na temat metadanych za pośrednictwem arkuszy kalkulacyjnych Excel wysłanych e-mailem, co spotkało się z negatywną reakcją opinii publicznej. Minister ds. cyfryzacji Taro Kono zobowiązał się następnie do korzystania z formularzy online.

Liczne pieczęcie z nazwami hanko wystawione w sklepie z hanko w dzielnicy Toshima w Tokio. (Źródło: AP)

Liczne pieczęcie z nazwami hanko wystawione w sklepie z hanko w dzielnicy Toshima w Tokio. (Źródło: AP)

Cyfrowa przyszłość Japonii

Według Kawai, firmy szybko nadrabiają zaległości, zatrudniając zewnętrznych ekspertów do modernizacji swoich systemów. Masahiro Goto, członek zespołu ds. transformacji cyfrowej w Nomura Research Institute (NRI), powiedział, że wiele firm „ chce iść naprzód, ale nie wie, od czego zacząć”. Nadal korzystają ze starych systemów i potrzebują wsparcia w przejściu na nowe.

W ciągu ostatnich pięciu lat gwałtownie wzrosło zapotrzebowanie na usługi doradcze w zakresie digitalizacji, gdyż japońskie firmy, które wcześniej zlecały obsługę informatyczną na zewnątrz, obecnie nie posiadają wewnętrznych kompetencji pozwalających na digitalizację procesów we własnym zakresie.

Zasadniczo chcą działać wydajniej i wierzę, że chcą proaktywnie wdrażać technologię cyfrową jako sposób na przetrwanie ” – zauważył Kawai. Wraz ze spadkiem populacji, poprawa produktywności jest nieunikniona.

Znak informujący o płatnościach bezgotówkowych umieszczono przed sklepem w modnej tokijskiej dzielnicy Omotesando. (Źródło: Getty Images)

Znak informujący o płatnościach bezgotówkowych umieszczono przed sklepem w modnej tokijskiej dzielnicy Omotesando. (Źródło: Getty Images)

Pomimo sprzeciwu – takiego jak 400 sprzeciwów wobec usunięcia faksów z rządu w 2021 roku – eksperci pozostają optymistycznie nastawieni. Kawai przewiduje, że Japonia może dogonić niektóre kraje zachodnie w ciągu najbliższych 5-10 lat.

Społeczeństwo również jest chętne do digitalizacji, a wiele firm akceptuje płatności bezgotówkowe i wdraża usługi online. „ Jestem pewien, że młodzi ludzie i społeczeństwo w ogóle chcą jak najszybciej przejść na digitalizację ” – powiedział Kawai.

Pan Quang

Źródło: https://vtcnews.vn/nhat-ban-tu-cuong-quoc-cong-nghe-den-loi-thoi-ky-thuat-so-ar959017.html


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Sala lekcyjna na Wyspie Zachodniej (Wyspy Spratly)

Sala lekcyjna na Wyspie Zachodniej (Wyspy Spratly)

Zachowując skarby czasu.

Zachowując skarby czasu.

Światło Pokoju

Światło Pokoju