Ukraina opiera swoją kontrofensywę na pojazdach niepodlegających ostrzelaniu, takich jak pojazdy inżynieryjne, pojazdy do układania mostów i czołgi opancerzone.
W prowadzonej przez Ukrainę kampanii kontrofensywnej, niektóre z jej najważniejszych sił zbrojnych nie strzelają ani nie wystrzeliwują pocisków rakietowych. Zamiast tego, po cichu pomagają utrzymać w działaniu pojazdy bojowe i torują drogę wojskom ukraińskim do natarcia na pozycje rosyjskie.
Wśród tego typu sprzętu wojskowego znajdują się opancerzone cysterny służące do transportu paliwa i wody, karetki pogotowia, pojazdy konserwacyjne oraz pojazdy inżynieryjne do budowy mostów i usuwania min. Pojazdy te przewożą amunicję, żywność, części zamienne i środki smarne do ciężkiego sprzętu do usuwania min.
„Przeciętnemu człowiekowi trudno sobie wyobrazić, jak duże wsparcie jest potrzebne do przeprowadzenia ataku mobilnego” – zauważył generał brygady Peter DeLuca, były żołnierz Korpusu Inżynieryjnego Armii Stanów Zjednoczonych. Pojazdy wsparcia są nieliczne i mają nietypowy kształt, ale odgrywają kluczową rolę na polu bitwy.
Pojazd ratowniczy armii niemieckiej Bergepanzer 2 w Viereck, Meklemburgia-Pomorze Przednie, czerwiec 2017. Zdjęcie: Wikimedia
W ciągu ostatniego roku Zachód dostarczył Ukrainie znaczną ilość ciężkiego sprzętu wojskowego, w tym czołgi podstawowe, artylerię samobieżną, pojazdy opancerzone i bojowe wozy piechoty. Mniej widoczne na liście jest osiem pojazdów wsparcia logistycznego, 18 wozów mostowych oraz 54 pojazdy ewakuacji i holowania pojazdów opancerzonych przekazane Ukrainie przez Stany Zjednoczone.
Pojazdy inżynieryjne, które wspierają i utrzymują gotowość bojową jednostek zmechanizowanych, stały się kluczowym elementem wszystkich ukraińskich operacji ofensywnych, zwłaszcza w kontekście przełamywania rosyjskiej obrony z jej gęstym systemem okopów, przeszkód i pól minowych.
„Kolejnym etapem jest penetracja, czyli przełamanie linii obronnych, które Rosja budowała miesiącami” – oświadczył niedawno sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg. „Te postępy wymagają większej liczby czołgów i pojazdów bojowych. Ukraina potrzebuje również wysoce wyspecjalizowanego sprzętu inżynieryjnego, który umożliwi działanie czołgów podstawowych”.
Oprócz 14 czołgów podstawowych Challenger 2, Wielka Brytania dostarczyła również dwa opancerzone pojazdy naprawcze i ewakuacyjne Challenger (CRARRV), zbudowane na podwoziu Challenger 1. CRARRV to w zasadzie mobilna stacja naprawcza czołgów podstawowych Challenger 2. Wyposażony w dźwigi, wciągarki i lemiesze spycharki, CRARRV może przewozić silniki i skrzynie biegów zamienne, a także zespół mechaników, którzy naprawiają czołgi bezpośrednio na polu bitwy.
Pojazdy inżynieryjne Leopard 2R, pojazdy ewakuacyjne Bergepanzer 2 i pojazdy opancerzone zostały porzucone przez Ukrainę po nieudanej próbie przełamania rosyjskich linii w zeszłym tygodniu. Zdjęcie: Ministerstwo Obrony Rosji
Zachodni eksperci uważają, że pojazdy inżynieryjne, takie jak CRARRV, odgrywają kluczową rolę w operacjach takich jak ukraińska kontrofensywa, gdzie szybkość jest kluczem do sukcesu. Jeśli Ukraina przełamie rosyjską obronę, będzie musiała wysłać jak najwięcej posiłków, zanim wróg przeprowadzi kontratak.
Ukraińskie kontrofensywy były szczególnie trudne, ponieważ przez większą część linii frontu musiały nacierać na otwartym terenie, brakowało im wsparcia powietrznego i były stale monitorowane przez Rosję. W przypadku napotkania przeszkód, pojazdy inżynieryjne stawały się kluczowe.
Jak dotąd największą przeszkodą pozostają rosyjskie pola minowe, które pozwoliły powstrzymać co najmniej jedną ofensywę ukraińską i zneutralizować wiele czołgów, pojazdów opancerzonych i pojazdów inżynieryjnych.
Podczas kontrofensywy w Zaporożu wojska ukraińskie napotkały gęste pola minowe i ostrzał artyleryjski rosyjskich śmigłowców, co spowodowało duże straty. Najnowsze zdjęcia opublikowane przez Rosję pokazują niemiecki pojazd ewakuacyjny Bergepanzer 2 porzucony na polu minowym wraz z trzema czołgami Leopard 2, najwyraźniej unieruchomionymi po trafieniu minami i pociskami.
Jednak ukraiński mechanik poinformował w zeszłym tygodniu, że pojazd ewakuacyjny Bergepanzer 2 pomyślnie przetransportował czołg Leopard 2 z pola bitwy na tyły. Pojazdy te mogą zostać naprawione przez Ukrainę i wykorzystane w kolejnych kontratakach.
W niektórych rejonach siły rosyjskie wykopały szerokie rowy, aby uniemożliwić przejazd czołgom, więc Ukraina potrzebowała opancerzonych buldożerów lub pojazdów do układania mostów, aby czołgi mogły przez nie przejechać. Niektóre zachodnie źródła wywiadowcze sugerują, że opancerzone buldożery lub czołgi wyposażone w lemiesze mogłyby rozpychać przeszkody w postaci „zębów smoka”, które Rosja ustawiła, o ile nie są one już głęboko osadzone w ziemi.
Atak frontalny może trwać kilka dni lub tygodni. W tym czasie strona atakująca potrzebuje stałego uzupełniania paliwa i amunicji. „Czołg podstawowy nie może wrócić do stacji zaopatrzenia po paliwo. Zamiast tego paliwo musi zostać przetransportowane do czołgu podstawowego” – stwierdził Sekretarz Generalny NATO.
Stany Zjednoczone dostarczyły Ukrainie 89 opancerzonych cystern, 105 przyczep paliwowych i 30 wozów artyleryjskich M992 (FAASV), które opierają się na podwoziu samobieżnej haubicy M109.
Jeśli armia ukraińska przebije się przez rosyjskie linie, stanie przed szeregiem nowych wyzwań. Tereny za rosyjskimi liniami mogą być pozbawione ludności cywilnej, co utrudni armii ukraińskiej znalezienie lokalnych zapasów, a nawet może im zabraknąć wody pitnej. „Będą musieli zabrać ze sobą wszystko, czego potrzebują” – powiedział były generał brygady DeLuca.
Pancerny wóz mostowy M60 (AVLB) armii amerykańskiej. Zdjęcie: U.S. Army
Nawet jeśli idealny scenariusz dla Ukrainy się ziści i armia rosyjska wycofa się, tak jak miało to miejsce w obwodzie charkowskim w zeszłym roku, to Ukraina będzie musiała stawić czoła wielu wyzwaniom logistycznym. Czołgi i inne ciężkie pojazdy bojowe zużywają ogromne ilości paliwa. Kontrofensywa Ukrainy w Charkowie w zeszłym roku spowolniła częściowo z powodu wyczerpania paliwa i zapasów.
Były generał brygady DeLuca powiedział, że sprzęt logistyczny dostarczony przez USA i Zachód wskazuje na to, że próbują oni sprowokować ofensywę ukraińską na jakąś skalę, choć największą przeszkodą jest rozmieszczenie sił na polu bitwy. „Nikt nie powinien lekceważyć zadania, przed którym stoi Ukraina” – stwierdził DeLuca.
Nguyen Tien (według WSJ )
Link źródłowy







Komentarz (0)