(CLO) W sobotę prezydent Donald Trump nałożył wysokie cła na trzech największych partnerów handlowych Stanów Zjednoczonych: Kanadę, Chiny i Meksyk, powołując się na stan wyjątkowy związany z napływem fentanylu i nielegalnych imigrantów do kraju.
Środek ten, który ma wejść w życie we wtorek (4 lutego), obejmuje 25-procentowe cło na cały import z Meksyku i większość towarów z Kanady (z wyjątkiem niektórych produktów energetycznych, takich jak ropa naftowa, które są zwolnione z cła w wysokości 10%).
Stany Zjednoczone nałożą dodatkowe cło w wysokości 10% na towary importowane z Chin, oprócz już obowiązujących ceł, np. 100% na pojazdy elektryczne (EV), 50% na panele słoneczne i 25% na akumulatory do pojazdów elektrycznych, stal, aluminium, maski na twarz i niektóre inne produkty.
Amerykańscy konsumenci będą musieli wydać więcej na większość podstawowych dóbr w nadchodzącym okresie. (Ilustracja: Unsplash)
Ekonomiści ostrzegają, że polityka ta może negatywnie wpłynąć na amerykańskie przedsiębiorstwa i konsumentów, zwłaszcza że wiele z nich wciąż zmaga się z rosnącą inflacją w ostatnich latach.
Izba Handlowa Stanów Zjednoczonych ostrzega, że cła nie rozwiążą długotrwałych problemów granicznych, a wręcz przeciwnie – mogą „zakłócić łańcuchy dostaw” i zwiększyć koszty utrzymania amerykańskich rodzin.
Około jedna trzecia amerykańskiego importu pochodzi z trzech krajów objętych tą decyzją. Dotyczy to kilku podstawowych produktów codziennego użytku, takich jak owoce, warzywa, mięso, benzyna, samochody, elektronika, zabawki, odzież, drewno, piwo i wino.
Żywność
Meksyk i Kanada odgrywają kluczową rolę w amerykańskim zaopatrzeniu w żywność. Meksyk jest największym dostawcą owoców i warzyw, a Kanada liderem w eksporcie zbóż, bydła, drobiu i innych produktów rolnych .
Z powodu nowych ceł ceny tych produktów mogą wzrosnąć, ponieważ detaliści spożywczy mają niskie marże zysku i z trudem absorbują dodatkowe koszty. Może to doprowadzić do wzrostu cen żywności dla amerykańskich konsumentów.
Stany Zjednoczone stają się coraz bardziej zależne od importu żywności, zwłaszcza z Meksyku, ze względu na zmiany klimatu wpływające na produkcję krajową. W ubiegłym roku Stany Zjednoczone zaimportowały z Meksyku produkty rolne o wartości 46 miliardów dolarów, w tym świeże owoce o wartości 9 miliardów dolarów (z czego awokado stanowiło 3,1 miliarda dolarów), świeże warzywa o wartości 8,3 miliarda dolarów, piwo o wartości 5,9 miliarda dolarów i destylowane napoje spirytusowe o wartości 5 miliardów dolarów.
Paliwo i energia
W zeszłym roku Stany Zjednoczone zaimportowały z Kanady ropę naftową i gaz ziemny o wartości 97 miliardów dolarów, co stanowiło największy eksport Kanady do sąsiada. Dzięki rozbudowie rurociągu Trans Mountain, Stany Zjednoczone są coraz bardziej uzależnione od ropy naftowej z Kanady.
Chociaż cło na energię z Kanady wynosi zaledwie 10%, czyli mniej niż 25% na inne towary, może ono nadal wpływać na ceny benzyny, zwłaszcza jeśli utrzyma się przez całe lato. Największy wpływ odczują stany Środkowego Zachodu.
Samochody i części samochodowe
Meksyk jest największym dostawcą samochodów i części samochodowych do Stanów Zjednoczonych, z całkowitym importem samochodów o wartości 87 miliardów dolarów w ubiegłym roku i 64 miliardami dolarów w częściach zamiennych (z wyłączeniem grudnia). Kanada również wyeksportowała do USA samochody o wartości 34 miliardów dolarów.
Prognozuje się, że inflacja w USA wzrośnie w wyniku wprowadzenia przez prezydenta Trumpa nowych ceł importowych. (Ilustracja: Unsplash)
Mary Lovely, starszy pracownik naukowy w Peterson Institute for International Economics, uważa, że przemysł motoryzacyjny może wpaść w panikę z powodu nowych ceł. Amerykańscy producenci samochodów utrzymywali niskie koszty produkcji, zatrudniając tanią siłę roboczą w Meksyku, ale 25-procentowe cło mogłoby zniweczyć tę przewagę. Biorąc pod uwagę znaczne inwestycje w istniejące fabryki, przeniesienie produkcji byłoby trudne, co potencjalnie doprowadziłoby do znacznego wzrostu cen samochodów.
Stal
Chociaż gospodarka Stanów Zjednoczonych nie opiera się już tak mocno na przemyśle jak kiedyś, to nadal zużywa dziesiątki milionów ton stali rocznie, zaopatrując w nią tak ważne gałęzie przemysłu, jak motoryzacja, przemysł naftowy, budownictwo i infrastruktura.
Kanada i Meksyk to dwaj z trzech największych dostawców stali do Stanów Zjednoczonych. W czerwcu 2018 roku, podczas swojej pierwszej kadencji, prezydent Trump nałożył 25% cło na import stali z większości krajów, ale Meksyk i Kanada były z niego zwolnione ze względu na umowy o wolnym handlu.
Według danych American Iron and Steel Institute obecnie na Kanadę przypada prawie 25% wagi importu stali do USA, podczas gdy Meksyk odpowiada za około 12%.
Jednak zdaniem ekonomisty Won Sohna istnieją dowody empiryczne pokazujące, że cła na stal i aluminium z 2018 r. zwiększyły koszty produkcji, a koszty te ostatecznie przerzucono na konsumentów.
Piwo i wino
Piwo i napoje spirytusowe mogą przetrwać spowolnienie gospodarcze, ale z pewnością nie uciekną od skutków ceł. Według Międzynarodowego Urzędu Handlu (IAA), w 2023 roku Stany Zjednoczone zaimportowały z Meksyku piwo o wartości 5,69 miliarda dolarów i napoje spirytusowe o wartości 4,81 miliarda dolarów. Łączna wartość importu tych dwóch produktów wzrosła o 126% od 2017 roku, co plasuje je na 10. miejscu wśród produktów importowanych z Meksyku w ubiegłym roku.
Oprócz wzrostu cen surowców, takich jak stal, aluminium i zboża, cła mogą również doprowadzić do działań odwetowych ze strony partnerów handlowych z amerykańskiego przemysłu piwowarskiego i winiarskiego.
Budowa domów i mebli
Drewno iglaste – pozyskiwane z sosny, świerka, jodły i innych drzew iglastych – jest preferowane ze względu na lekkość, łatwość obróbki i wysoką trwałość. Ten rodzaj drewna ma wiele zastosowań, ale przede wszystkim w amerykańskim budownictwie mieszkaniowym, gdzie wykorzystuje się je do konstrukcji szkieletowych, pokryć dachowych i elewacji.
Obecnie około 30% rocznego zużycia drewna w Stanach Zjednoczonych pochodzi z Kanady. Ekonomiści i eksperci budowlani ostrzegają, że Stany Zjednoczone nie dysponują wystarczającymi mocami produkcyjnymi, aby zaspokoić popyt krajowy. Nałożenie ceł lub ograniczeń na import drewna z Kanady mogłoby zaostrzyć kryzys związany z dostępnością mieszkań.
Nie tylko drewno jest zagrożone, ale również inne materiały budowlane są zagrożone cłami. Według Krajowego Stowarzyszenia Budowniczych Domów (NAHB), w 2023 roku 71% z importowanego wapna i gipsu (wykorzystywanego głównie do produkcji płyt gipsowo-kartonowych) o wartości 456 milionów dolarów pochodziło z Meksyku.
Biorąc pod uwagę importowane surowce z Kanady, Meksyku i Chin – w tym stal, aluminium i artykuły gospodarstwa domowego, które już podlegają taryfom – NAHB szacuje, że nowe taryfy mogą zwiększyć koszt importowanych materiałów budowlanych o 3–4 miliardy dolarów.
Elektronika, zabawki, sprzęt AGD
Elektronika użytkowa, taka jak telefony komórkowe, telewizory, laptopy, konsole do gier i komponenty do nich, należą do głównych towarów importowanych przez Stany Zjednoczone z Chin. Chiny są również głównym dostawcą sprzętu gospodarstwa domowego.
Ponadto zabawki i obuwie to towary szczególnie narażone na groźby wprowadzenia ceł przez Trumpa. Według Amerykańskiego Stowarzyszenia Detalistów i Dystrybutorów Obuwia (American Footwear Retailers and Distributors Association), ponad połowa (56%) butów sprzedawanych w Stanach Zjednoczonych jest produkowana w Chinach.
Stany Zjednoczone również polegają na Chinach w zakresie zabawek i artykułów sportowych , importując 75% tych towarów, w tym piłki nożne, futbolowe i baseballowe. Produkty te będą silnie dotknięte nowymi cłami.
Ha Trang (według UCD, NAHB, CNN)
Source: https://www.congluan.vn/hang-hoa-se-dat-do-hon-o-my-do-thue-quan-moi-tu-thuc-pham-nhien-lieu-den-do-dien-tu-post332730.html






Komentarz (0)