Jednak w dobie rozwoju kraju turystyka potrzebuje czegoś więcej niż tylko liczb.
Patrząc wstecz na ostatnią dekadę, odkąd Rezolucja Biura Politycznego 08 z 2017 r. uznała turystykę za kluczowy sektor gospodarki, wietnamska branża turystyczna poczyniła znaczące przełomy, zwłaszcza w przyciąganiu turystów międzynarodowych. Konkretnie, podczas gdy w 2016 r. powitaliśmy tylko około 10 milionów turystów międzynarodowych, w okresie od 2017 r. do 2019 r., przed pandemią Covid-19, liczba turystów międzynarodowych wzrosła z 12,9 miliona do 18 milionów, przy średnim tempie wzrostu wynoszącym 18,1% rocznie. Oczekuje się, że do 2025 r. wietnamski sektor turystyczny powita prawie 21,2 miliona turystów międzynarodowych, co stanowi wzrost o 20,2% w porównaniu z 2024 r. i przekracza poziomy sprzed pandemii. Ta tendencja wzrostowa utrzyma się przez pierwsze cztery miesiące 2026 r., a liczba turystów międzynarodowych osiągnie prawie 8,8 miliona, co jest najwyższą liczbą w historii. Pod względem tempa wzrostu Wietnam jest liderem w regionie Azji Południowo-Wschodniej. Można powiedzieć, że są to bardzo dumne osiągnięcia dla krajowej branży turystycznej.
Jednak przez cały ten okres branża turystyczna zmagała się z pytaniem: „Dokąd turyści powinni jechać i co kupować w Wietnamie?”. Ujawnia to lukę w wykorzystaniu potencjału branży turystycznej do optymalizacji jej efektywności. Co istotne, luka ta istnieje nawet pomimo znacznych wysiłków branży turystycznej w przyciąganiu turystów zagranicznych do Wietnamu. Oprócz zalet zasobów turystycznych, takich jak plaże i lasy, oraz destynacji stale zajmujących wysokie pozycje w prestiżowych rankingach światowych , staraliśmy się również rozwijać infrastrukturę, usługi, produkty i prowadzić kampanie promocyjne… Problem polega na tym, że chociaż liczba odwiedzających znacznie wzrosła, wydatki pozostają bardzo skromne. Mówiąc wprost, turystyka wzrosła jedynie pod względem ilości, a nie jakości.
Turystyka w nowej erze, w której gospodarka musi osiągać stały, wysoki wzrost przez długi czas, aby stać się bogatym i prosperującym krajem, wymaga zarówno ilości, jak i jakości. Oznacza to, że musimy zarówno zwiększyć liczbę turystów zagranicznych odwiedzających Wietnam, jak i zoptymalizować wartość generowaną przez to źródło.
Branża turystyczna wcześnie dostrzegła ten problem i zaproponowała różne rozwiązania, takie jak projekty gospodarki nocnej i budowa centrów handlowych. Są one uważane za „kopalnie złota”, które zachęcałyby turystów do wydawania pieniędzy. Jednak projekty te są wdrażane powoli lub pozostają na papierze. W rezultacie zagraniczni turyści odwiedzający Wietnam od lat po prostu zwiedzają, jedzą i śpią. Nie wiedzą, na co wydawać pieniądze. Ludzie z branży turystycznej żartobliwie mówią: „Przywożą pieniądze do Wietnamu, a potem je wywożą”, mając na myśli turystów, którzy przywożą pieniądze do Wietnamu, a potem je wywożą.
Branża turystyczna opracowuje obecnie plan zatytułowany „Rozwój turystyki w kluczowy sektor gospodarki w nowej erze”, którego celem jest przyciągnięcie 50 milionów turystów zagranicznych do 2030 roku. Przedstawiciele Narodowej Administracji Turystyki potwierdzają, że branża turystyczna stoi przed nowymi, kluczowymi możliwościami rozwoju. Plan przedstawia również szereg rozwiązań, w tym restrukturyzację rynku, rozwój wartościowych produktów turystycznych oraz poprawę efektywności ekonomicznej turystyki.
Jeżeli rozwojowi turystyki będzie towarzyszył wzrost liczby turystów zagranicznych odwiedzających Wietnam, co jest celem projektu, którego celem jest zwiększenie wydatków na turystykę, to branża turystyczna z pewnością stanie się kluczowym sektorem gospodarki, wnoszącym istotny wkład we wzrost gospodarczy kraju w nowej erze.
Według NGUYEN MINH (TNO)
Źródło: https://baogialai.com.vn/nhung-mo-vang-chua-khai-thac-post588284.html







Komentarz (0)