Niepełnosprawna matka i jej dwójka dzieci studiują na uniwersytecie.

Pani Dang Thi Hue, pokonując trudności, aby wesprzeć edukację uniwersytecką swojego dziecka, otrzymała pożyczkę od Związku Kobiet z gminy Long Cang w prowincji Tay Ninh .
Pani Dang Thi Hue (ur. 1968, mieszkanka Hamlet 7, gmina Long Cang, prowincja Tây Ninh) to jeden z typowych przypadków kobiet z niepełnosprawnością, które przezwyciężyły trudności. Pani Hue była pierwotnie normalną, zdrową kobietą, która podejmowała się dorywczych prac, aby utrzymać dzieci. Jednak tragedia dotknęła ją, gdy miała 49 lat: jej nogi zaczęły boleć i pulsować. Po wielu nieskutecznych terapiach musiała przejść cztery kolejne operacje. Od tego czasu chodzenie stało się dla niej trudne i musi korzystać z laski.
Jako samotna matka, życie było już i tak trudne, a teraz choroba dodatkowo ją obciążyła. Aby zarobić na utrzymanie i opłacenie edukacji dzieci, otworzyła przed domem mały stragan z napojami.
Jej synowie bliźniacy, którzy od dzieciństwa byli grzeczni i uzdolnieni akademicko, zawsze byli liderami w swojej klasie. Widząc ciężką pracę matki, nigdy nie zaniedbywali nauki. Obaj są obecnie członkami partii. Jeden jest studentem pierwszego roku Uniwersytetu Can Tho , a drugi studiuje na Uniwersytecie Dong Thap.
„Kiedy moje dzieci dostały się na uniwersytet, byłam jednocześnie szczęśliwa i zmartwiona. Szczęśliwa, bo były dobrymi studentkami, ale martwiłam się, jak poradzę sobie z finansami” – powiedziała pani Hue. Jednak z dumą matki zawsze uważała, że bez względu na wszystko jej dzieci muszą iść na studia.
W tym czasie, dzięki zaangażowaniu Związku Kobiet z Komuny Long Cang, otrzymała terminowe wsparcie i wskazówki w ubieganiu się o pożyczki studenckie z Banku Polityki Społecznej dla swoich dzieci za pośrednictwem Women's Savings and Loan Group. Otrzymała dwie pożyczki, każda o wartości 40 milionów VND na rok akademicki. Z tego kapitału przeznaczyła 50 milionów VND na zakup dwóch nowych laptopów dla swoich dwójki dzieci, które miały z nich korzystać w trakcie studiów.
Dzięki zbiórkom funduszy od filantropów, Związek Kobiet Long Cang dysponuje funduszem obrotowym, który wspiera kobiety w potrzebie. Chociaż pożyczki wynoszą zaledwie około 3-5 milionów VND każda, spłacane stopniowo, jest to praktyczne i aktualne źródło wsparcia dla lokalnych kobiet w razie potrzeby. „To dla mnie największa zachęta, by dalej próbować. Już nie czuję się samotna” – powiedziała pani Hue, a w jej oczach pojawiła się nadzieja.
Moc zmartwychwstania

Związek Kobiet z gminy Thanh Loi (prowincja Tay Ninh) wraz ze swoimi członkiniami co miesiąc odwiedza panią Vo Thi Quyen i wręcza jej prezenty.
W Hamlecie 5, w gminie Thanh Loi, historia pani Vo Thi Quyen (urodzonej w 1978 roku) również poruszyła wiele osób. Samotna matka bez domu, porzucona przez męża krótko po narodzinach dziecka, pani Quyen zarabia na życie, wykonując manicure i pedicure.
Do wypadku doszło w 2012 roku, gdy jej córka miała zaledwie 9 lat i była w ostatniej klasie trzeciej klasy. W drodze do pracy, przechodząc przez most z przegniłymi drewnianymi elementami, wpadła do wody, łamiąc nogę i wbijając odłamek kości w biodro. Nieprzytomna w ulewnym deszczu, myślała, że nie przeżyje. Na szczęście ktoś z przechodniów ją zauważył i zadzwonił do rodziny, która natychmiast zabrała ją do szpitala.
Kolejne dni były mrocznym okresem. Złamała nogę, a jej narządy wewnętrzne również uległy znacznemu uszkodzeniu, uniemożliwiając jej poruszanie się w szpitalnym łóżku. Bezdomna i bez dochodów, była całkowicie zdruzgotana. Musiała mieszkać w chacie u krewnych, a jej matka i bratowa na zmianę opiekowały się nią, kąpały ją i karmiły. Od tamtej pory jej życie stało się nierozerwalnie związane z kulami.
W tym czasie Związek Kobiet z gminy Thanh Loi (po połączeniu gmin Thanh Hoa, Luong Binh i Thanh Loi – dawnego dystryktu Ben Luc, obecnie gminy Thanh Loi w prowincji Tāy Ninh) przyszedł jej z pomocą i wsparciem. Związek zwrócił się do filantropów i nawiązał z nimi kontakt, aby pomóc w pokryciu kosztów operacji w Ho Chi Minh .
W 2014 roku Stowarzyszenie Kobiet z gminy Thanh Loi lobbowało rząd za zastosowaniem preferencyjnych zasad, sprzedając jej działkę za jedyne 8 milionów VND. W 2015 roku lokalne władze i organizacje kontynuowały mobilizację środków na budowę domu charytatywnego dla niej i jej dzieci o wartości 50 milionów VND.

Kobiety z gminy Thanh Loi (prowincja Tay Ninh) zawsze stoją murem za panią Vo Thi Quyen i dodają jej otuchy, pomagając pokonywać trudności.
Mając stabilne warunki mieszkaniowe, pani Quyen otworzyła salon kosmetyczny. Jej niewielki sklepik w domu składa się jedynie z kilku prostych stolików i krzeseł; przed domem stoi kilka słoików sosu rybnego, trochę owoców i bukiet świeżych warzyw, które znajomi przysyłają jej na sprzedaż. Starannie oszczędza wszystkie swoje dochody, nawet skromne, aby móc co miesiąc wysyłać dzieciom około 4 milionów dongów, nie licząc pieniędzy na książki i materiały do nauki.
„Wiele razy myślałam, że powoli umrę z powodu choroby i rozpaczy. Ale potem, każdego dnia, widząc, jak moje dzieci dorastają, chwaląc się swoimi dobrymi ocenami, nagrodami i stypendiami, czułam, że muszę żyć” – powiedziała pani Quyen głosem zdławionym emocją. Zaczęła znowu jeść, wytrwale ćwiczyć i w końcu była w stanie chodzić o dwóch kulach.
Pomimo ogromnych trudności, wybitne osiągnięcia naukowe córki stopniowo utwierdzały panią Quyen w wierze w przetrwanie. Vo Thi Ngoc Tuyen (urodzona w 2003 roku), córka pani Quyen, jest obecnie studentką piątego roku medycyny na Uniwersytecie Tra Vinh.
Według pani Le Thi Thanh Thao, przewodniczącej Stowarzyszenia Kobiet w Hamlecie 5 w gminie Thanh Loi, sytuacja pani Quyen, ubogiej rodziny w gminie, zawsze była priorytetem dla stowarzyszenia. „Jest bardzo odporna; pomimo choroby, wciąż podejmuje się różnych prac, aby wychować dzieci. Za każdym razem, gdy pojawiają się prezenty od dobroczyńców, podczas świąt i Tet (Nowego Roku Księżycowego), stowarzyszenie zawsze odkłada dla niej część. Kobiety z wioski również przynoszą jedzenie, kiedy gotują” – powiedziała pani Thao.

Związek Kobiet z gminy Long Cang gromadzi datki od dobroczyńców, aby utworzyć fundusz obrotowy mający na celu wsparcie kobiet znajdujących się w trudnej sytuacji.
Według pani Dang Thi Thu Truc, przewodniczącej Związku Kobiet w gminie Thanh Loi, gmina liczy obecnie 1582 członkinie, w tym 437 osób borykających się z trudnościami i 30 ubogich gospodarstw domowych. Związek Kobiet priorytetowo traktuje opiekę nad kobietami w trudnej sytuacji, zapewniając im comiesięczne wizyty, pomoc finansową, dostarczanie niezbędnych dóbr oraz doradztwo w zakresie preferencyjnych pożyczek, zwłaszcza dla kobiet z niepełnosprawnościami. W 2025 roku pani Vo Thi Quyen zostanie nominowana przez Związek Kobiet do nagrody dla prowincji za kobietę, która pokonała trudności, aby wychować i wykształcić swoje dzieci, przyczyniając się do szerzenia głębokich wartości humanitarnych w społeczności.
Według raportu Związku Kobiet Prowincji Tay Ninh, w latach 2021-2025 Związek wsparł budowę setek schronisk dla potrzebujących, rozdysponował dziesiątki tysięcy darów i udzielił pożyczek tysiącom kobiet z niepełnosprawnościami na rozwój ich działalności. Liczby te nie tylko odzwierciedlają politykę socjalną, ale także dowodzą trwałego zaangażowania organizacji we wspieranie osób w trudnej sytuacji.
W małych domach Long Cang i Thanh Loi historie Dang Thi Hue i Vo Thi Quyen potwierdzają, że przeciwności losu nie mogą stłumić miłości matki i dążenia do przezwyciężenia ich poprzez wiedzę. To właśnie od tych zwykłych kobiet rodzi się, trwa i rozprzestrzenia wiara w lepszą przyszłość.
Źródło: https://baotintuc.vn/xa-hoi/nhung-nguoi-me-khong-khuat-phuc-so-phan-20260122160553895.htm






Komentarz (0)