
Stoisko z tradycyjnymi południowowietnamskimi wypiekami było zawsze pełne ludzi na wietnamsko-tajlandzkich targach żywności i zakupów, które odbywały się przez cały pierwszy tydzień lipca.
Ponad tuzin straganów sprzedających gorące, parujące ciasta o charakterystycznym smaku – aromacie mleka, liści pandanu, mleka kokosowego – oczarowało mieszkańców Quang Nam, zachęcając ich do zatrzymania się i delektowania się nimi.
Południowowietnamskie ciasta zawsze zachwycają swoim wyglądem. Pochodzą z liści sadów zachodniej delty Mekongu oraz z charakterystycznych ziół i roślin aluwialnych równin delty Mekongu. Co więcej, jako tradycyjne ciasta, wywodzą się z życia mieszkańców tego regionu, z ziarnami ryżu przeplatającymi się z ich oddechem.
Charakterystyczną cechą ludowych ciast południowowietnamskich jest to, że wszystkie są przygotowywane z ryżu, kleistego ryżu, ziaren lub mąki ryżowej, kleistej mąki ryżowej oraz nadzienia, a następnie pieczone na ogniu (gotowane, gotowane na parze, pieczone), aby uzyskać ciasto.
Zatrzymałem się przy stoisku cukierniczym rzemieślniczki Tran Le Thi Hue Linh – marki Co Muoi Can Tho . Przywiozła wszystko, od parowarów, zamrażarek, pieców i garnków, nie wspominając o setkach kilogramów składników z Can Tho do centralnego Wietnamu, aby zaprezentować najbardziej autentyczne, tradycyjne, południowowietnamskie wypieki.
Zwinnymi dłońmi, niczym w tańcu, kilka minut później taca z gotowanymi na parze plackami bananowymi, plackami z kleistego ryżu i plackami ze skórki wieprzowej… była gotowa. Podczas gdy wytrawne nadzienia do placków z kleistego ryżu i placków z tapioki były gotowane na wolnym ogniu przed wyrabianiem ciasta, słodkie warianty, takie jak gotowane na parze placki ryżowe, placki ze skórki wieprzowej i placki z manioku, były aromatyczne i słodkie, z nutą świeżego mleka i liści pandanu.
Przez prawie 10 dni na targach Quang Nam stoisko z ciastami pani Muoi Can Tho było zawsze pełne ludzi obserwujących rzemieślników wyrabiających ciasta. Atrakcyjność wizualna zachęcała ich do sięgnięcia do portfela i delektowania się świeżym, gorącym ciastem prosto z kuchni piekarza.
Chociaż ciasta z Can Tho mają mnóstwo żywych kolorów — na pierwszy rzut oka przypominają kolorowe łódki na pływającym targu Cai Rang — po odwiedzeniu stoiska z ciastami An Giang natychmiast uderza głęboki, czerwony odcień owoców palmy An Giang.
Region Bay Nui (prowincja An Giang) słynie z wielu specjałów z palmy – drzewa występującego wyłącznie w tym regionie. Z owoców palmy wytwarza się cukier, herbatę, wino i ryżowe ciastka palmowe. Jest to również południowowietnamska specjalność, znana zarówno w restauracjach w pobliżu, jak i poza nimi.
Khmerski rzemieślnik z południowego Wietnamu, w chustce w kratkę na głowie, powoli i skrupulatnie wykonuje każdy etap, aby stworzyć pięknie lśniący placek ryżowy z cukru palmowego, którego kolor pasuje do koloru cukru palmowego. Ten pozornie prosty placek ryżowy jest w rzeczywistości dość skomplikowany w wykonaniu.
Cukier palmowy jest topiony, a następnie mieszany z mąką według różnych receptur przekazywanych z pokolenia na pokolenie. Niektórzy ścierają owoce palmy, inni używają masła i mleka lub dodają proszku do pieczenia. Przede wszystkim jednak, jak sama nazwa wskazuje, ciasto ryżowe z cukrem palmowym musi charakteryzować się aromatycznym aromatem i delikatną słodyczą owoców palmy z prowincji An Giang.
Odchodząc od straganów z tradycyjnymi południowowietnamskimi wypiekami, mój wzrok wciąż spoczywał na kuszących zielonych i czerwonych kolorach rustykalnych ciast z makaronem maniokowym...
Źródło: https://baoquangnam.vn/no-mat-cung-banh-dan-gian-nam-bo-3137878.html







Komentarz (0)