Blizny wojny
Centrum Rehabilitacji Inwalidów Wojennych Thuan Thanh, działające przy Departamencie Inwalidów Wojennych i Męczenników ( Ministerstwo Spraw Wewnętrznych ), leczy obecnie 84 najciężej rannych i chorych inwalidów wojennych w kraju. Większość inwalidów wojennych ma poważne inwalidztwo, od 81% do 100%. Niektórzy z nich utracili obie ręce, nogi lub wzrok; większość ma urazy rdzenia kręgowego, paraliż dolnej połowy ciała, utratę czucia i wymaga wózków inwalidzkich lub pomocy w poruszaniu się. Wielu nadal ma w ciele odłamki i fragmenty bomb, a także cierpi na choroby przewlekłe, takie jak cukrzyca, nadciśnienie i kamica nerkowa.
Personel medyczny Centrum Rehabilitacji Inwalidów Wojennych Thuan Thanh przeprowadza badania stanu zdrowia inwalidów wojennych. |
Pan Truong Dang Binh, zastępca dyrektora Centrum, powiedział: „Kiedy zmienia się pogoda lub pory roku, ciała rannych żołnierzy odczuwają ból i drgawki, co wymaga zastrzyków przeciwbólowych w miejsca, gdzie skóra jest jeszcze miękka. Nawet niewielkie zadrapanie może przekształcić się w trudno gojący się wrzód, a nawet zagrożenie życia. Jednak ci ranni żołnierze zawsze pozostają odporni. Nie poddają się ani nie uzależniają. Dążą do wiedzy i pracują, aby udowodnić swoją wartość i nadal przyczyniać się do rozwoju swoich rodzin i społeczeństwa”.
Doskonałym przykładem jest weteran wojenny Le Duc Luan (z prowincji Phu Tho), który wytrwale kontynuował naukę, aby uzyskać certyfikat pracownika technicznego II stopnia w zakresie napraw urządzeń elektronicznych. Dzięki swoim kwalifikacjom i umiejętnościom otworzył sklep naprawiający i dostarczający podzespoły elektroniczne; zainwestował również w agregaty prądotwórcze i systemy nagłaśniające wesela. Sytuacja finansowa jego rodziny stopniowo się ustabilizowała, co pozwoliło mu zapewnić edukację i wychowanie czwórki dzieci. Pomimo podeszłego wieku, nadal z pasją czyta, uczy się i śledzi bieżące wydarzenia. Zawsze przypomina swoim dzieciom i wnukom o odpowiedzialnym życiu oraz pielęgnowaniu patriotyzmu i dumy narodowej.
Nie polegając na wsparciu państwa i głęboko przesiąknięci nauką prezydenta Ho Chi Minha: „Ranny żołnierz może być niepełnosprawny, ale nie jest bezużyteczny”, ci weterani zawsze zachowują niezachwianą wiarę, silną wolę i determinację. W zależności od stanu zdrowia, nadal starają się dbać o siebie, dzielą się obowiązkami domowymi i podejmują dodatkowe prace, aby pomóc swoim rodzinom.
Miłość koi ból.
Centrum Rehabilitacji Inwalidów Wojennych Thuan Thanh to ważne miejsce historyczne, które pielęgnuje niezłomnego ducha i niezłomną wolę wybitnych jednostek. W atmosferze ogólnokrajowych obchodów Dnia Inwalidów Wojennych i Męczenników, przypadającego 27 lipca, Centrum gości liczne delegacje z rządu centralnego, władz lokalnych i jednostek, które przybywają, aby złożyć wizytę, wyrazić wsparcie i wdzięczność.
Nauczyciele i uczniowie przedszkola Newton Thuan Thanh odwiedzili i dodawali otuchy rannym i chorym żołnierzom w Ośrodku Rehabilitacyjnym dla Rannych Żołnierzy Thuan Thanh. |
Delegacja z Uniwersytetu Nauki i Technologii w Hanoi oraz Przedszkola Newton Thuan Thanh zaprezentowała głęboko poruszający program kulturalny. Po wykonaniu utworu „Ojczyzna wzywa moje imię” w hołdzie rannym i niepełnosprawnym żołnierzom, student Le Nguyen Duy Hung powiedział: „Przyjeżdżając tutaj, głębiej odczuwam ból i cierpienie rannych i niepełnosprawnych żołnierzy, poświęcenie naszych przodków i lepiej rozumiem chwalebną historię naszego narodu. Dostrzegam również znaczenie i wartość pokoju”.
„Partia i Państwo zawsze przywiązywały szczególną wagę do opieki nad tymi, którzy zasłużyli się w służbie, zwłaszcza ciężko rannymi i chorymi żołnierzami, takimi jak my, poprzez tworzenie i utrzymywanie ośrodków rehabilitacyjnych. To wspólny dom, w którym personel i pracownicy leczą, troszczą się o każdego rannego i chorego żołnierza i dzielą się bólem i cierpieniem z nim dniem i nocą, z poczuciem odpowiedzialności i miłością członków rodziny” – powiedział ranny żołnierz Nguyen Van Thanh (z prowincji Thanh Hoa).
Dr Pham Thi Pha, zastępca kierownika działu zdrowia w Centrum Rehabilitacji Inwalidów Wojennych Thuan Thanh, poświęciła 25 lat pracy w Centrum, mówiąc: Ze względu na swoją sytuację i ciężkie obrażenia, inwalidzi wojenni i chorzy żołnierze są bardzo wrażliwi i łatwo wpadają w gniew. Oprócz wysokich kwalifikacji zawodowych, personel medyczny musi być pełen współczucia, kompetentny, delikatny i uważny; nie tylko udzielać pomocy medycznej, ale także być przyjaciółmi i towarzyszami, oferując wsparcie i wsparcie.
Pod ciepłym dachem domu opieki, gdzie pacjenci i opiekunowie dzielą głębokie poczucie empatii, 15 pielęgniarek zostało żonami rannych i niepełnosprawnych żołnierzy. Poświęcają swoje życie opiece nad nimi, budując kochające domy rodzinne z ich miłością. Pani Nguyen Thi Mai, żona rannego żołnierza Vu Van Thanga, wspomina: „Ja również byłam żołnierzem i zaczęłam pracę jako pielęgniarka w Centrum w 1976 roku. Poza obowiązkami zawodowymi, opieka nad nim była również kwestią koleżeństwa i braterstwa. Z empatii zostaliśmy mężem i żoną i razem wychowaliśmy trójkę dzieci do dorosłości”.
Obchody Dnia Inwalidów Wojennych i Męczenników, obchodzone 27 lipca, to okazja dla wszystkich, aby przypomnieć sobie o swoich korzeniach i wyrazić wdzięczność inwalidom wojennym, męczennikom i tym, którzy wnieśli wkład w rozwój narodu. Piękne czyny i praktyczne działania całego społeczeństwa, a w szczególności Centrum Rehabilitacji Inwalidów Wojennych Thuan Thanh, pomagają tym, którzy wnieśli swój wkład, poczuć się zaopiekowani i wspierani. Tutaj życie tętni życiem dzięki sile woli i wytrwałości inwalidów wojennych i chorych żołnierzy.
Źródło: https://baobacninhtv.vn/noi-mach-song-van-day-postid422651.bbg






Komentarz (0)