Miedwiediew twierdził, że Stany Zjednoczone popychają świat w stronę gorszego konfliktu, dostarczając czołgi Abrams i obiecując przekazanie Ukrainie rakiet ATACMS.
„Wydaje się, że Rosja ma bardzo niewiele innych opcji poza bezpośrednią konfrontacją z NATO” – napisał 26 września na Telegramie wiceprzewodniczący Rady Bezpieczeństwa Rosji Dmitrij Miedwiediew po pojawieniu się doniesień o przekazaniu przez USA czołgów podstawowych M1 Abrams Ukrainie.
Odnosząc się do zobowiązania USA do dostarczenia Ukrainie taktycznego systemu rakietowego (ATACMS), Miedwiediew argumentował, że NATO pod przewodnictwem USA „przekształciło się w blok faszystowski” podobny do państw Osi z czasów II wojny światowej. Oświadczył, że Rosja jest gotowa do konfrontacji z NATO, jeśli zajdzie taka potrzeba, ostrzegając jednocześnie, że taki konflikt doprowadzi do katastrofalnych skutków.
Wiceprzewodniczący Rady Bezpieczeństwa Rosji Dmitrij Miedwiediew w Moskwie 9 maja. Zdjęcie: Reuters
„W rezultacie ludzkość poniesie o wiele większe straty niż w 1945 roku” – powiedział zastępca przewodniczącego Rady Bezpieczeństwa Rosji, nawiązując do zakończenia II wojny światowej.
Tego samego dnia poinformował, że odwiedził strzelnicę w pobliżu linii frontu w Doniecku, chwaląc tamtejszych rosyjskich żołnierzy za „wykazanie się doskonałymi umiejętnościami bojowymi, niezłomnością i determinacją w dążeniu do zwycięstwa”.
Miedwiediew wielokrotnie zajmował twarde stanowisko w sprawie stosunków z Zachodem od początku konfliktu na Ukrainie w lutym 2022 roku. We wrześniu zaproponował zawieszenie stosunków dyplomatycznych z Unią Europejską (UE) po tym, jak blok poparł zakaz wwozu rosyjskich samochodów osobowych i telefonów komórkowych na terytorium UE.
Wiceprzewodniczący Rady Bezpieczeństwa Rosji wielokrotnie ostrzegał przed możliwością bezpośredniej konfrontacji z NATO i możliwością wybuchu III wojny światowej, jeśli blok będzie nadal dostarczał broń Ukrainie. Wielokrotnie podkreślał, że Rosja ma prawo użyć broni jądrowej w razie potrzeby.
NBC News poinformowało 22 września, że prezydent USA Joe Biden poinformował swojego ukraińskiego odpowiednika, że Waszyngton dostarczy Kijowowi pociski ACTAMS o zasięgu 300 km. Ten typ pocisku mógłby umożliwić Ukrainie atakowanie celów położonych głębiej na terytorium kontrolowanym przez Rosję.
Biały Dom i Pentagon odmówiły komentarza w tej sprawie. Kreml ostrzegł jednocześnie, że Stany Zjednoczone coraz bardziej bezpośrednio angażują się w konflikt, zapowiadając, że rosyjskie wojsko udoskonali swoje zdolności i technologie, aby przeciwdziałać tego typu pociskom.
Ngoc Anh (według RT/AFP )
Link źródłowy







Komentarz (0)