![]() |
PSG zapisał się w historii. |
Paris Saint-Germain nadal umacnia swoją dominację w Europie, docierając do finału Ligi Mistrzów UEFA. To już trzeci raz, kiedy klub z Parc des Princes awansował do finału tego prestiżowego turnieju. W historii francuskiej piłki nożnej żaden inny klub nie osiągnął podobnego wyczynu.
Przed rewanżem trener Luis Enrique porównał starcie z Bayernem do klasycznej rywalizacji między Rogerem Federerem a Rafaelem Nadalem, gdzie obie drużyny wzajemnie się motywują, by sięgnąć szczytu. PSG rozpoczęło z wielkim entuzjazmem i szybko objęło prowadzenie już w 3. minucie, kiedy Khvicha Kvaratskhelia asystowała przy jednym dotknięciu Ousmane'a Dembele, otwierając wynik spotkania.
Przegrywając, Bayern zwiększył presję dzięki staraniom Luisa Diaza i Michaela Olise, ale brakowało im precyzji w wykończeniu akcji. Trener Vincent Kompany również wyraził niezadowolenie z powodu braku przyznania rzutu karnego po zagraniu ręką w polu karnym. Bramkarze Manuel Neuer i Matvey Safonov popisali się znakomitymi interwencjami, utrzymując remis.
W drugiej połowie PSG grało defensywnie i czekało na okazje do kontrataków. Choć nie przeprowadzało efektownych ataków, zachowało wystarczająco dużo opanowania, by kontrolować grę przeciwko Bayernowi o silnym ataku. Neuer zmarnował wszystkie okazje Desire Doue i Kvaratskhelii.
Późny gol Harry'ego Kane'a był dla Bayernu jedynie golem pocieszenia. PSG zmierzy się z Arsenalem w finale w Budapeszcie rano 31 maja, a marzenia Bayernu o potrójnej koronie w tym sezonie oficjalnie legły w gruzach.
Źródło: https://znews.vn/psg-vao-chung-ket-champions-league-mua-thu-2-lien-tiep-post1649089.html











Komentarz (0)