Wracając do historii sprzed 10 lat, wspomniała Pani, że Wietnam nadal musiał importować 92% mleka w proszku z zagranicy, głównie z Chin. Teraz rozumiemy, że TH ma strategię eksportu mleka do Chin i rozpoczął budowę przemysłowej farmy mleczarskiej w Ha Giang, aby obsłużyć ten rynek. Czy TH faktycznie eksportował już mleko do Chin, proszę Pani?
- Od samego początku, opracowując naszą strategię rozwoju produktów mlecznych, zidentyfikowałem i ukierunkowałem rynek chiński, ponieważ jest to ogromny rynek, liczący 1,3 miliarda ludzi. Po wielu latach starań i dążenia do spełnienia standardów, koordynacji z ministerstwami i departamentami, negocjacji i realizacji procedur, produkty TH trafiły już do supermarketów w Kantonie i prowincji Guangdong. Wkrótce mleko i produkty mleczne TH trafią na rynki w całych Chinach. Produkty mleczne TH cieszą się bardzo dobrym odbiorem wśród Chińczyków.
W rzeczywistości Chiny są bardzo surowe i mają ścisłe kontrole bezpieczeństwa żywności. Musimy zmienić nasze nastawienie i świadomość, podchodząc do tego rynku. Zamiast skupiać się wyłącznie na nieformalnym eksporcie, musimy mieć produkty wysokiej jakości, aby przejść na formalny eksport do Chin.
Twierdzę, że jeśli Wietnamczycy zaczną produkować produkty wysokiej jakości, zostaną one szybko zaakceptowane przez inne kraje, podczas gdy produkty niskiej jakości będą miały trudności i mogą nie mieć szans na wejście na najludniejszy rynek świata .
Oprócz mleka, TH wprowadził ostatnio na rynek wiele ekologicznych produktów rolnych . Czy mógłby Pan opowiedzieć więcej o tej strategii?
-Moja filozofia jest taka: dostarczę mojemu ciału wszystkiego, czego potrzebuje – mleka, świeżych owoców i warzyw, sosu rybnego, oleju, orzeszków ziemnych, ryżu, napojów ziołowych… i w ten sposób przekształcę Wietnam w prawdziwą kuchnię dla świata.
Obecnie przygotowuję się do wprowadzenia drugiego przełomu, który ma na celu zmianę nawyków konsumenckich nie tylko w Wietnamie, ale i na całym świecie. Chodzi o pomoc konsumentom w porzuceniu nawyku spożywania słodkich napojów z rafinowanego i chemicznie wzbogacanego cukru. Będę przewodzić rewolucji bez cukru, podążając za trendem ekologicznym i czystym, wykorzystując naturalnie słodkie owoce do tworzenia produktów, które są pożywne, pyszne i mają naturalną słodycz. Łącząc bogate w składniki odżywcze orzechy, takie jak makadamia, orzechy włoskie, migdały, ryż ziołowy, ze świeżym mlekiem TH i naturalnie słodkimi owocami, zbadaliśmy i opracowaliśmy zupełnie nowy produkt, nigdy wcześniej nie produkowany w Wietnamie.
17 marca wprowadziliśmy na rynek nowy produkt o nazwie TH true NUT – mleko roślinne. TH wprowadzi również nowy, naturalnie fermentowany napój z kiełków jęczmienia o nazwie TH true Malt – bezalkoholowy, gazowany napój, który jest łatwy w piciu i korzystny dla zdrowia.
Wracając do tematu kobiet i rodziny, czy mogłabyś opowiedzieć trochę o swoim życiu rodzinnym?
– Zawsze uważałam, że dobrze sobie radzę tylko wtedy, gdy mam silne wsparcie. Moim zdaniem, niezależnie od stanowiska czy roli, jaką kobieta pełni, pierwszym zadaniem, jakie musi osiągnąć, jest rodzina; musi wypełnić swoją misję jako matka i żona, zanim skupi się na pracy. Tylko umiejętne zarządzanie rodziną może wypełnić swoje obowiązki społeczne. Mój mąż jest zwykłym urzędnikiem państwowym. Mam trzech synów i troje wnucząt; moje dzieci są już dorosłe i wszystkie podzielają moją filozofię i drogę, którą obrałam. Moja rodzina jest zawsze bardzo szczęśliwa i zżyta.
Moje dzieci szczególnie kochają moją pracę i kontynuują ją. Jestem pewien, że będą miały wyższy intelekt i mądrość niż ja, kiedy podejmą się tego zadania, bo jak mówi przysłowie: „syn przewyższający ojca przynosi rodzinie szczęście”.
Jako Wietnamka jestem również Przewodniczącą Stowarzyszenia Kobiet Przedsiębiorców i członkinią Komitetu Wykonawczego Wietnamskiego Związku Kobiet. Życzę wszystkim Wietnamkom, aby zawsze były piękne; przez piękno rozumiem zdrowie, charakter i duszę. Niech piękno kobiet w rodzinie przyczynia się do piękna społeczeństwa.
Źródło









Komentarz (0)