We wrześniu 2025 r. FIFA opublikowała pierwsze dowody wskazujące na to, że siedmiu malezyjskich piłkarzy posiadających obywatelstwo amerykańskie, w tym Facundo Garces, Rodrigo Holgado, Imanol Machuca, Joao Figueiredo, Gabriel Palmero, Jon Irazabal i Hector Hevel, posługiwało się sfałszowanymi dokumentami.
Następnie FIFA nałożyła na Malezyjski Związek Piłki Nożnej (FAM) grzywnę w wysokości 350 000 CHF (ponad 11,7 miliarda VND) i zawiesiła każdego zaangażowanego zawodnika na 12 miesięcy. Każdy z zawodników został również ukarany grzywną w wysokości 2000 CHF (około 67 milionów VND). FAM i siedmiu naturalizowanych piłkarzy z Malezji odwołało się do FIFA.
W listopadzie 2025 roku FIFA przeprowadziła przesłuchanie siedmiu zawodników, przedstawiając dalsze dowody sfałszowanych dokumentów i odrzucając apelacje FAM i siedmiu zawodników. FAM i grupa siedmiu naturalizowanych piłkarzy malezyjskich pozwała FIFA do Sądu Najwyższego (CAS). 26 lutego CAS przeprowadził przesłuchanie siedmiu zawodników. 5 marca CAS wydał orzeczenie przeciwko FAM i siedmiu zawodnikom.
Wcześniej w azjatyckim futbolu doszło do podobnego incydentu, kiedy reprezentacja Timoru Wschodniego wykorzystała łącznie 12 naturalizowanych piłkarzy z nieważnymi dokumentami. W tamtym czasie AFC bardzo szybko i sprawnie zajęła się sprawą piłki nożnej Timoru Wschodniego.
Azjatycka Konfederacja Piłkarska zdyskwalifikowała reprezentację Timoru Wschodniego z eliminacji do Pucharu Azji w 2019 roku i zakazała jej udziału w eliminacjach do Pucharu Azji w 2023 roku. Wielu działaczy piłkarskich Timoru Wschodniego otrzymało zakaz uczestnictwa w rozgrywkach piłkarskich na kilka lat.

AFC nie ogłosiła jeszcze rzutu karnego dla reprezentacji Malezji (zdjęcie: TH).
Jednak w przypadku malezyjskiej piłki nożnej AFC zwlekała z nakładaniem sankcji nie tylko na malezyjską reprezentację i działaczy Malezyjskiego Związku Piłki Nożnej (FAM), ale także na malezyjskie kluby piłkarskie, które korzystały z usług zawodników zamieszanych w niewłaściwe zachowanie.
Taka sama sytuacja, ale różne sposoby jej rozwiązania.
Nie dotyczy to tylko reprezentacji Timoru Wschodniego; reprezentant wietnamskiej piłki nożnej również został surowo ukarany przez AFC za naruszenie przepisów kadrowych federacji. Tak było w przypadku Hanoi Police FC (CAHN) w Lidze Mistrzów AFC 2025-2026.
11 lutego CAHN FC przekonująco pokonał Tampines Rovers (Singapur) 4:0 w pierwszym meczu 1/8 finału Pucharu AFC. Jednak w tym meczu drużyna V-League wystawiła dwóch zawodników z naruszeniem regulaminu: ofensywnego pomocnika Leo Artura i napastnika Rogerio Alvesa China (obaj Brazylijczycy).
Ci dwaj zawodnicy otrzymali już trzy żółte kartki w trzech różnych meczach. Zgodnie z przepisami AFC, zawodnicy, którzy otrzymają trzy żółte kartki w trzech różnych meczach, zostaną zawieszeni na kolejny mecz.
Warto zauważyć, że błąd klubu CAHN był niezamierzony, ponieważ AFC nie wydała zawiadomienia o zawieszeniu, lecz zażądała od drużyn przeprowadzenia własnych kontroli. Klub CAHN nie dokonał odpowiedniej analizy składu, przez co nie odkrył zawieszenia dwóch zagranicznych zawodników, Rogerio Alvesa China i Leo Artura.
Ale niezależnie od tego, czy było to celowe, czy nie, AFC i tak sprawiło CAHN FC porażkę 0-3 w meczu rozegranym 11 lutego, co doprowadziło do całkowitej porażki reprezentanta V-League w Pucharze Azji.
Z drugiej strony, chociaż FIFA orzekła, że reprezentacja Malezji korzystała z nieuprawnionego, naturalizowanego zawodnika już w listopadzie 2025 roku, a Trybunał Arbitrażowy ds. Sportu (CAS) wydał orzeczenie przeciwko FAM 5 marca, AFC nie nałożyła jeszcze kary na reprezentację Malezji. Sekretarz generalny AFC, Seri Windsor Paul John, zaapelował do wszystkich o cierpliwość.
Nie podjęto jeszcze żadnych działań dyscyplinarnych wobec działaczy FAM. Nie pracują już w FAM, ponieważ wszyscy złożyli rezygnacje, a sama federacja AFC nie nałożyła jeszcze żadnych oficjalnych kar na osoby, które „manipulowały” dokumentami naturalizacyjnymi grupy siedmiu zawodników: Facundo Garcesa, Rodrigo Holgado, Imanola Machucę, Joao Figueiredo, Gabriela Palmero, Jona Irazabala i Hectora Hevela.

Pomimo poważnych naruszeń przepisów dotyczących wykorzystania personelu, drużyna malezyjska nie została jeszcze ukarana porażką w meczu z drużyną wietnamską (zdjęcie: AFP).
Na poziomie klubowym, malezyjski piłkarz Johor Darul Tazim nie otrzymał jeszcze żadnego rzutu karnego, mimo że w Lidze Mistrzów Azji Południowo-Wschodniej wystawiło się zbyt wielu zagranicznych piłkarzy.
Dokładniej, w meczach przeciwko Lion City Sailors (Singapur) i Bangkok United (Tajlandia) malezyjska drużyna wystawiła Hectora Hevela, Joao Figueiredo i Jona Irazabala jako zawodników krajowych, podczas gdy FIFA i CAS uznały, że zawodnicy ci nie kwalifikują się do tego statusu.
Lion City Sailors i Bangkok United domagają się dyskwalifikacji Johor Darul Tazim za złamanie zasad turnieju, ale sprawa pozostaje nierozstrzygnięta!
Kontrowersyjne oświadczenia urzędników AFC
30 stycznia, gdy CAS wydało tymczasowy nakaz egzekwowania zakazu wobec grupy siedmiu malezyjskich naturalizowanych piłkarzy, oczekując na przesłuchanie tych piłkarzy przez CAS przed oficjalnym wyrokiem, Sekretarz Generalny AFC Seri Windsor Paul John (Malezyjczyk) złożył kontrowersyjne oświadczenie, pozornie przewidując zwycięstwo malezyjskiej piłki nożnej.
Ówczesny Sekretarz Generalny AFC stwierdził, że szanse FAM i siedmiu naturalizowanych piłkarzy malezyjskich na wygranie sprawy w CAS wynoszą 50/50.
To oświadczenie Sekretarza Generalnego AFC Seri Windsora Paula Johna natychmiast wywołało ostrą reakcję mediów regionalnych. Indonezyjska gazeta Bola Sport skomentowała: „Oświadczenie Sekretarza Generalnego AFC Seri Windsora Johna, że szanse FAM na wygraną w tej sprawie wynoszą 50/50, było ogromnym błędem. Po tym komentarzu sam pan Windsor John został zmuszony do złożenia wyjaśnień”.

Sekretarz generalny AFC Seri Windsor Paul John (zdjęcie: NST).
„Oświadczenia Sekretarza Generalnego AFC złożone w tamtym czasie tylko dodatkowo skomplikowały sytuację, komplikując debaty. Seri Windsor John publicznie bronił wówczas siedmiu naturalizowanych piłkarzy podejrzanych o posługiwanie się sfałszowanymi dokumentami” – dodał Bola Sport.
Nawet malezyjska gazeta Harian Metro była zirytowana jednostronnym oświadczeniem swojego rodaka, Sekretarza Generalnego AFC. Gazeta wprost skomentowała: „Biorąc pod uwagę swoje stanowisko, AFC powinna być odpowiedzialna za wytropienie osób stojących za nielegalnym programem naturalizacji FAM”.
Inna malezyjska gazeta, „New Straits Times”, napisała: „Malezyjska piłka nożna musi się zastanowić nad sobą, a nie nad sąsiadami. Wcześniej pojawiły się doniesienia, że to VFF (Wietnamska Federacja Piłki Nożnej) zgłosiła sprawę siedmiu naturalizowanych malezyjskich piłkarzy, którzy rzekomo posługiwali się sfałszowanymi dokumentami”.
Później pojawiły się inne informacje sugerujące, że za tym wszystkim stał przewodniczący PSSI, Erick Thohir. Ale dlaczego malezyjska piłka nożna jest tak zafascynowana tym, kto lub który podmiot złożył skargę do FIFA? Czy naprawdę ma znaczenie, kto złożył skargę?
„Nadmierne skupienie się na wskazaniu sprawcy skargi mogłoby spowodować, że malezyjscy administratorzy piłki nożnej przeoczą sedno sprawy: dlaczego sprawa siedmiu naturalizowanych piłkarzy stała się skandalem? W piłce nożnej, tak jak w życiu, skargi nie mają znaczenia, jeśli nie mają podstaw” – podkreślił „New Straits Times”.
Pokazuje to, że podczas gdy międzynarodowa społeczność piłkarska i media chcą szybkiego rozwiązania sprawy i przywrócenia sprawiedliwości zaangażowanym drużynom, AFC, organ odpowiedzialny za osądzenie sprawy, postanowił odwlekać sprawę.
Czy AFC zachowuje się nadmiernie ostrożnie i boi się, że rozbije wazon, próbując złapać mysz?
Pomijając fakt, że siedziba AFC mieści się w Kuala Lumpur (Malezja), sekretarz generalny AFC Seri Windsor Paul John i większość personelu działów funkcyjnych AFC to Malezyjczycy, czy są jakieś inne powody, dla których Azjatycka Konfederacja Piłkarska opóźnia nałożenie sankcji na malezyjską reprezentację?
Kiedy reporter gazety Dan Tri poruszył tę kwestię z byłym wiceprezesem Federacji Piłki Nożnej Azji Południowo-Wschodniej (AFF), Duong Vu Lamem, który ma bogate doświadczenie we współpracy z międzynarodowymi organizacjami piłkarskimi, pan Lam odpowiedział: „Oprócz powodów, które prasa na całym świecie analizowała, uważam, że innym powodem, dla którego AFC powoli zajmuje się reprezentacją Malezji, jest obawa przed zakłóceniem turnieju”.
„AFC obawia się, że jeśli teraz ukarze malezyjską drużynę, może to spowodować utratę morale i entuzjazmu przed udziałem w rewanżowym meczu eliminacji Pucharu Azji 2027 przeciwko Wietnamowi (na stadionie Thien Truong w Ninh Binh ) 31 marca”.

Trzeba przywrócić uczciwą grę w piłce nożnej wietnamskiej przeciwko piłce nożnej malezyjskiej (zdjęcie: Khoa Nguyen).
„Możliwe, że AFC chce przedłużyć termin nałożenia kary, aby bezpiecznie zakończyć eliminacje do Pucharu Azji w 2027 roku. Tak czy inaczej, naruszenia ze strony malezyjskiej piłki nożnej i reprezentacji Malezji są aż nadto oczywiste. Inne drużyny, które przegrały z Malezją z powodu siedmiu naturalizowanych zawodników posługujących się fałszywymi dokumentami, w tym reprezentacja Wietnamu, również zasługują na sprawiedliwość” – dodał Lam.
Analiza przeprowadzona przez byłego wiceprezesa AFF Duong Vu Lama wydaje się dokładnie odzwierciedlać oświadczenie złożone przez sekretarza generalnego AFC Seri Windsora Paula Johna zaledwie kilka dni temu.
Zapytany o możliwość odwołania meczu rewanżowego między reprezentacjami Wietnamu i Malezji, zaplanowanego na 31 marca, jeśli reprezentacja Malezji zostanie ukarana i zdyskwalifikowana z eliminacji do Pucharu Azji w 2027 roku, Seri Windsor Paul John szybko odpowiedział: „Mecz musi zostać wznowiony. To mecze kontraktowe i komercyjne, których nie można odwołać, chyba że naruszają interesy narodowe lub wymagają innych działań”.
„Zarówno drużyna wietnamska, jak i malezyjska mają zobowiązania biznesowe, które muszą zostać wypełnione. Mecze są również bardzo ważne dla rankingu. Dlatego odwołanie meczu nigdy nie było przez nas brane pod uwagę” – kontynuował Seri Windsor Paul John.
Według Sekretarza Generalnego AFC, akta dotyczące naruszeń popełnionych przez malezyjską piłkę nożną i siedmiu naturalizowanych zawodników, którzy w nie wpadli, znajdują się na biurku Komisji Dyscyplinarnej i Etycznej AFC. Osoba zarządzająca AFC nie podała jednak, kiedy komisja ogłosi kary…
Źródło: https://dantri.com.vn/the-thao/sai-pham-cua-bong-da-malaysia-da-ro-vi-sao-afc-cham-cong-bo-an-phat-20260312132729923.htm
Komentarz (0)